odświeżę trochę wątek sprzed 6 lat ;)
Jak mają się Wasze stawy po leczeniu?
NIe pytam nawet o przeszczep, ale jedynie chemię i radio. Mam straszne problemy ze stawami rąk. Chodzi mi głównie o uprawianie sportów, bo zaczyna mi to trochę przeszkadzać. Okropnie łatwo się nadwyrężają i bolą. Zaczęłam się już nawet zastanawiać czy możliwe jest, że podawanie chemii dożylnie w okolicach stawów tak mogło zadziałać? Z nogami mam mniejszy problem, tylko raz skręcona kostka, ale doszła do siebie w miarę szybko ;-) Czy mówili Wam lekarze o takich odległych skutkach leczenia? mam wrażenie, że już pisałam gdzieś o tym, więc proszę o wyrozumiałość dla mojego nie do końca jeszcze sprawnego chemo-brain ;-)
W czasie chemo mialem problemy z kolanami - bol, niestabilnosc, brak mocy - przy wchodzeniu po schodach.
Z kolei na paznokciach co serie wychodzily mi biale pregi.
Myslac, ze jakis skladnikow moze brakowac mi w wazniejszych miejscach - wybralem kilka lepszych tabletek na paznokcie.
Akurat losowo zostaly zakupione Ha-pantonen classic.
Problemy z kolanami znikly, z paznokciami nie, ale staly sie chociaz duzo mocniejsze.
Gdzies po 3 miesiacach (i chemiach) problemy z kolanami wrocily i po wzieciu reszty tabletek znowu znikly.
Jakis skladnik/skladniki pomogly moim stawom