Witajcie kochani, to znow ja...
Szkoda, ze nie moge sie niczym pochwalic, np. tym, ze mama czuje sie wspaniale.
Mama jest w trakcie chemioterapii i przez pare dni po czula sie wspaniale, wrocila do normalnego zycia. Teraz znow czuje sie fatalnie, w doslownym slowa znaczeniu. Dostaje rozne lekarsta w tym Ketonal. Niestety nic jej nie pomaga. Leki takie jak Tramal juz na nia nie dzialaja. Zdaje sie, ze lekarze sami nie umieja sobie dac rady z sytuacja. Prosze pomozcie, jesli wiecie cokolwiek wiecej. Za kazda cenna informacje z gory bardzo Wam dziekuje!
Pozdrawiamy.
Cześć Ewa, z tego co pamiętam to boli ja kręgosłup??
Ja tak jak mowiłam wczesniej zalecam wizytę w poradni leczenia bólu, tam nauczą Was jak brać leki, żeby ból minął i żeby go wyprzedzić. sprobujcie ketonal na przemian z tramalem co 4 godziny. moj narzeczony tak brał, też miał bóle kręgosłupa, chodzi o to, żeby wyprzedzic bol. nam onkolog jeszcze kazała brać dodatkowo jakiś lek, który się podaje przy padaczce, ten lek wzmacnia działanie leków przecwibolowych.
Nadmienie, że mój narzeczony brała leki nawet w nocy, ketonal na przemian z tramalem- nastawialiśmy budzik, żeby wziął dawkę- jego bóle były straszne. przez chyba dwa czy trzy cykle chemioterapii cały czas trzymaliśmy ten schemta lekow, pozniej pomału odstawialiśmy i okazało się ze chemia zadziałala i nie potrzebował już leków.
teraz przeciwbolowe bierze doraźnie.
Ostrzegam jednak, że to był schemta jaki nam onkolog zaproponował i pomogło.
Pozdrawiam