Czesc mam pytanie...jaki jest najdluzszy okres >oczekiwania na wzrost leukocytow, bo moj tata jest juz >ponad 3 tygodnie po przeszczepie i nadal nic nawet nie >drgnelo...bardzo sie tym martwie. Podobno tata nie >zareagowal dobrze na jakies leki pobudzajace i musza mu >sprowadzic cos innego. Jesli cos iwcie na ten temat to >piszcie..prosze.
Witam!
Wszystko zdaje sie zalezy od organizmu.Trudno jest chyba okreslic najdluzszy czas. Sa ludzie ktorzy wychodza po 12-14 dniach od przeszczepu (moj lekarz stwierdzil, ze on to ich nie lubi - nie dopytywalem co mial na mysli :) ) a sa tez tacy ktorym zajmuje to prawie 2 miesiace. Mnie osobiscie zajelo to 25 dni. Natomiast w boksie obok lezal chlopak przed trzydziestka...Byl juz kilka dni po przeszczepie. Ja przelezalem swoje 7 do przeszczepu, pozniej 25, wyszedlem a on dalej lezal...Tez zdaje sie za wczesnie dostal czynnik wzrostu i organizm za bardzo sie przyzwyczail, ze sam nie musi nic robic i non stop spadal...
ja przezylem bez wspomagania...i cale szczescie, bo jakos zawsze mnie plecy niemilosiernie po nich bolaly :(
Pozdrawiam i zycze szybkiego powrotu do zdrowia,
YaQbeC.