Ewcia
12.05.2006 08:14
Chcialam sie tylko z wami podzielic nowinkami na temat mojej mamy. Co prawda nie moge byc przy niej i zyje od smsa do smsa, ale dzis dowiedzialam sie, ze moja mama dwa dni temu zaczela chemioterapie i czuje sie doskonale. Prawdopodobnie wypuszcza ja do domu i tylko bedzie przychodzila na kroplowki. Co wy na to? Czy takie cos tez wam sie zdazylo? Boje sie tylko, ze jet w tym jakis haczyk, ze nie bedzie tak kolorowo jak wyglada narazie. jeszcze w zeszlym tygodniu byla jak roslinka, a dzis tetni zyciem. Czy to normalne?
Z gory dziekuje wam za wszystkie odpowiedzi.