25 latek ze Stalowej Woli
09.05.2006 11:01
Witam wszystkich.
mam do was pytanie a w zasadzie kilka pytan bo nie wiem czy dalej chdozic po lekarzach czy dac sobie spokoj? Otoz kilka miesiecy temu pojawil sie swiad skory, swiad nie byl straszny ale drapac sie troszke musialem a pozniej wyczulem guzka po prawej stronie szyi no i oczywiscie ja stary hipochondryk zaczalem sie bac, poszedlem do jednej lekarki nic nie wyczula poszedlem do drugiej i skierowala mnie na usg szyi do dobrego internisty, w badaniu usg wyszlo ze niektore wezelki karkowe pojedyncze sa troszke powiekszone, a szyja ponoc oki, tarczyca oki i wezly nadoobojczyklowe tez oki.Lekarz mi mowi ze to napewno nie ziarnica bo wezelki nie sa polaczone w pakiety itp,ja ucieszony ide z tymi wynikami do lekarki rodzinnej i mi mowi ze wszystko oki "a ze swiadem skory idz do dermatologa bo moze jest nadmiernie przesuszona i od tego ten swiad" jej slowa,minely juz 2 miesiace od badania usg,procz tego nie mam zadnej goraczki, zadnych angin i przeziebien, zadnych potow,bardzo dobry apetyt i nie chudne,sil mam sporo,tylko ten swiad od czasu do czasu i ten guzek tkwi na szyi, guzek jest miekki po nacisnieciu nie boli wogole, nawet po wypiciu alkoholu.Czy te wezelki karkowe moga byc powiekszone np z zepsutych zebow czy ze stresu? Czy mam dalej u siebie szukac ziarnicy czy uwierzyc lekarzowi (to naprawde dobry internista)? Sorry za tyle pytan ale troszke sie mimo wszystko niepokoje i jestem chyab w samiutkim szczycie zachorowan (25 lat).. no i dodam ze poczatq tego roku mialem robiona morfologie krwi ktora byla bardzo dobra, zero odchylen.. I ostatnie pytanie do ziarnowcow jak was wezly chlonne bolaly po wypiciu alkoholu? Czy po dotknieciu zaatakowanego wezla wystepuje bol? Pozdrawiam!!
mam do was pytanie a w zasadzie kilka pytan bo nie wiem czy dalej chdozic po lekarzach czy dac sobie spokoj? Otoz kilka miesiecy temu pojawil sie swiad skory, swiad nie byl straszny ale drapac sie troszke musialem a pozniej wyczulem guzka po prawej stronie szyi no i oczywiscie ja stary hipochondryk zaczalem sie bac, poszedlem do jednej lekarki nic nie wyczula poszedlem do drugiej i skierowala mnie na usg szyi do dobrego internisty, w badaniu usg wyszlo ze niektore wezelki karkowe pojedyncze sa troszke powiekszone, a szyja ponoc oki, tarczyca oki i wezly nadoobojczyklowe tez oki.Lekarz mi mowi ze to napewno nie ziarnica bo wezelki nie sa polaczone w pakiety itp,ja ucieszony ide z tymi wynikami do lekarki rodzinnej i mi mowi ze wszystko oki "a ze swiadem skory idz do dermatologa bo moze jest nadmiernie przesuszona i od tego ten swiad" jej slowa,minely juz 2 miesiace od badania usg,procz tego nie mam zadnej goraczki, zadnych angin i przeziebien, zadnych potow,bardzo dobry apetyt i nie chudne,sil mam sporo,tylko ten swiad od czasu do czasu i ten guzek tkwi na szyi, guzek jest miekki po nacisnieciu nie boli wogole, nawet po wypiciu alkoholu.Czy te wezelki karkowe moga byc powiekszone np z zepsutych zebow czy ze stresu? Czy mam dalej u siebie szukac ziarnicy czy uwierzyc lekarzowi (to naprawde dobry internista)? Sorry za tyle pytan ale troszke sie mimo wszystko niepokoje i jestem chyab w samiutkim szczycie zachorowan (25 lat).. no i dodam ze poczatq tego roku mialem robiona morfologie krwi ktora byla bardzo dobra, zero odchylen.. I ostatnie pytanie do ziarnowcow jak was wezly chlonne bolaly po wypiciu alkoholu? Czy po dotknieciu zaatakowanego wezla wystepuje bol? Pozdrawiam!!