kolega
03.05.2006 11:59
Od okolo tygodnia bola mnie wezly chlonne, sa tez powiekszone: na szyji i pod broda, ciagnie az do ucha. Caly czas stan podgoraczkowy w granicach 37-37.5, jestem oslabiony. Od dluzszego czasu (2 lata) miewam bole w okolicy sledziony (wg llekarza to nerwobole - byc moze). Wczoraj lekarz powiedzial ze to poczatek anginy ale poki co gardlo mam w porzadku a trwa to juz tydzien.
Z tego co piszecie wezly sa powiekszone natiomiast nikt nie pisze ze bola - wlasnie bol mi najwiecej dokucza.
Czy ktos moze ma jakies spostrzerzenia, z gory dziekuje.
Byc moze martwie sie na wyrost ale troche sie denerwuje.