Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

jak to tutaj jest????

Autor: milcia • 02.08.2005 19:53 • 22 odpowiedzi

milcia

02.08.2005 19:53

Odpowiedz
Pewnie zostane za to tak skrytykowana ze wiecej tu nie zajze ale coz moze akurat cos to pomoze...
Przegladam ta strone juz jakies dobre 2 lata odkad tak naprawde ja znalazlam rzadko cokolwiek pisze poniewaz tak naprawde po tym jak przegladam to forum to sie zastanawiam czy jest sens boje sie tej waszej wszechobecnej krytyki w stosunku do ludzi ktorzy nieraz pisza tutaj... rozumiem ze niektore sprawy wydaja sie wam beznadziejnie blache w porownaniu z ta choroba itd rozumiem bo sama bylam chora na zz... ale ludzie powiedzcie mi co jest ta strona to forum? nie po to aby mozna bylo dowiedziec sie czegokolwiek od ludzi ktorzy znaja sprawe z doswiadczenia??? chyba troche zagubil sie sens tego wszystkiego a to bardzo smuci.. bo strona zawiera bardzo duzo cennych informacji dla ludzi ktorzy stykaja sie pierwszy raz z zz... rozumiem wasze postepowanie ze nie chcecie tutaj tworzyc jakiegos koncika porad medycznych ale chyba warto o tym pomyslez aby ludzie trafiajac na ta strone nie bali sie pisac do was juz doswiadczonych coby nie przeczytac komentarza...

sory za te slowa bo chyba dosc nietaktownie to napisalam...


czekam na wsze komentarze z niecierpliwoscia mam badzieje ze nie zraza mnie az tak bardzo i dalej bede mogla tu zagladac bo dowiedzialam sie wielu cennych rzeczy z tej strony za co wszystkim dziekuje.

Pozdrowionka..

Groszek

02.08.2005 20:15

Odpowiedz

O 21:53, dnia 2005-08-02 milcia napisał(-a):

Pewnie zostane za to tak skrytykowana ze wiecej tu nie zajze ale coz moze akurat cos to pomoze...

Przegladam ta strone juz jakies dobre 2 lata odkad tak naprawde ja znalazlam rzadko cokolwiek pisze poniewaz tak naprawde po tym jak przegladam to forum to sie zastanawiam czy jest sens boje sie tej waszej wszechobecnej krytyki w stosunku do ludzi ktorzy nieraz pisza tutaj... rozumiem ze niektore sprawy wydaja sie wam beznadziejnie blache w porownaniu z ta choroba itd rozumiem bo sama bylam chora na zz... ale ludzie powiedzcie mi co jest ta strona to forum? nie po to aby mozna bylo dowiedziec sie czegokolwiek od ludzi ktorzy znaja sprawe z doswiadczenia??? chyba troche zagubil sie sens tego wszystkiego a to bardzo smuci.. bo strona zawiera bardzo duzo cennych informacji dla ludzi ktorzy stykaja sie pierwszy raz z zz... rozumiem wasze postepowanie ze nie chcecie tutaj tworzyc jakiegos koncika porad medycznych ale chyba warto o tym pomyslez aby ludzie trafiajac na ta strone nie bali sie pisac do was juz doswiadczonych coby nie przeczytac komentarza...

sory za te slowa bo chyba dosc nietaktownie to napisalam...

czekam na wsze komentarze z niecierpliwoscia mam badzieje ze nie zraza mnie az tak bardzo i dalej bede mogla tu zagladac bo dowiedzialam sie wielu cennych rzeczy z tej strony za co wszystkim dziekuje.

Pozdrowionka..

No cóż tak naprawdę to od jakiegoś czasu też zadaję sobie to pytanie...skoro powstała taka genialna strona, to tak mi się wydaje,że dla ludzi.Aby im w choć niewielkim stopniu pomóc.Tak niektóre pytania są tendencyjne,ale cóż jeżeli nas ten temat nie interesuje to odpuśćmy sobie komentarz.Chyba,że założenie autora strony było inne...

Piotr

03.08.2005 01:14

Odpowiedz
Tu się nie krytykuje ludzi, tylko to, co piszą; to bardzo ważna różnica. Nie można brać takiej krytyki do siebie. To trochę tak, jakbyś komuś, kto Ci mówi, że masz brzydki charakter pisma odpowiadała "sam jesteś brzydki" ;-)

Pozdrawiam

Asica

03.08.2005 06:13

Odpowiedz

O 21:53, dnia 2005-08-02 milcia napisał(-a):

Przegladam ta strone juz jakies dobre 2 lata odkad tak naprawde ja znalazlam rzadko cokolwiek pisze poniewaz tak naprawde po tym jak przegladam to forum to sie zastanawiam czy jest sens boje sie tej waszej wszechobecnej krytyki w stosunku do ludzi ktorzy nieraz pisza tutaj... rozumiem ze niektore sprawy wydaja sie wam beznadziejnie blache w porownaniu z ta choroba itd rozumiem bo sama bylam chora na zz...

To,ze przeszlismy to,co przeszlismy, WCALE nie oznacza,ze pozbawieni zostalismy ludzkich uczuc i emocji z nimi zwiazanych..a to takze gniew,zlosc,smutek..I jesli KTOS zaklada watek siejacy zamet lub zawierajacy bzdurne informacje,to chyba mamy prawo go skrytykowac,prawda?:|

A moze jednak nie mamy juz zadnych praw?:|bo jestesmy juz tym "gorszym,wybrakowanym gatunkiem"?:( "gatunkiem bez serca,rozumu.."?:(

ale ludzie powiedzcie mi co jest ta strona to forum?

Istota forum IMO jest wymiana mysli/zdan = prowadzenie "dyskusji" na dany temat

rozumiem wasze postepowanie ze nie chcecie tutaj tworzyc jakiegos koncika porad medycznych ale chyba warto o tym pomyslez aby ludzie trafiajac na ta strone nie bali sie pisac do was juz doswiadczonych coby nie przeczytac komentarza...

Mhm... ludzie piszac do "nas" maja nie przeczytac komentarza?:| To,czyli mamy ich pytania pozostawiac bez odpowiedzi?:| Bezsensu :| Przeciez na tym polega istota forum,zeby dodac/dopisac komentarz do danej wypowiedzi..a moze sie myle?:| Moze lepiej od razu bylo rzucic haslo "Likwidujemy forum"?

milcia

03.08.2005 16:25

Odpowiedz

To,ze przeszlismy to,co przeszlismy, WCALE nie oznacza,ze pozbawieni zostalismy ludzkich uczuc i emocji z nimi zwiazanych..a to takze gniew,zlosc,smutek..I jesli KTOS zaklada watek siejacy zamet lub zawierajacy bzdurne informacje,to chyba mamy prawo go skrytykowac,prawda?:|

A moze jednak nie mamy juz zadnych praw?:|bo jestesmy juz tym "gorszym,wybrakowanym gatunkiem"?:( "gatunkiem bez serca,rozumu.."?:(

Tutaj to chyba troszke sobie dopowiedzialas nie napisalam czegos takiego, ja tylko zwracam uwage ze przydaloby sie troszke zrozumienia dla tych ktorzy tu pisza i stykaja sie pierwszy raz z ta choroba i maja mnostwo nieraz glupich pytan a komentarz z zartem w stosunku do drugiej osoby to jest komentarz to jest gnojenie ludzi.. ten urywek o tym ze nie mamy zadnych praw jest troszke bezpodstwany bo tez bylam chora i doskonale wiem ze posiadamy wszystkie prawa;)

Istota forum IMO jest wymiana mysli/zdan = prowadzenie "dyskusji" na dany temat

własnie prowadzenie dyskusji a nie na calkowitej krytyce drugiej osoby....

Mhm... ludzie piszac do "nas" maja nie przeczytac komentarza?:| To,czyli mamy ich pytania pozostawiac bez odpowiedzi?:| Bezsensu :| Przeciez na tym polega istota forum,zeby dodac/dopisac komentarz do danej wypowiedzi..a moze sie myle?:| Moze lepiej od razu bylo rzucic haslo "Likwidujemy forum"?

dawajcie im ta odpowiedz ale bez podsmiewania itd poniewaz niektorzy piszacy tutaj posiadaja rozlegla wiedze o tej chorobie i moga pomoc i zapewne pomagaja jezeli nie pojawiaja sie komentarze..

pozatym Asica nie napisalam tego aby komukolwiek bylo przykro czy tez w celu jakiejs klotni na forum jedynie chce zwrocic uwage co mnie tutaj razi a jak sama napisalas forum jest do wymiany mysli i zdan:)

Pozdrawiam..

Gosia

03.08.2005 19:54

Odpowiedz

O 03:14, dnia 2005-08-03 Piotr napisał(-a):

Tu się nie krytykuje ludzi, tylko to, co piszą; to bardzo ważna różnica. Nie można brać takiej krytyki do siebie.

Popieram Piotra. Jeśli ktoś ma zdrowe granice, to nie będzie się obrażał jeśli dostanie komentarz (nawet niezbyt miły)." Większość z nas przyjmuje wobec krytyki postawę obronną. Zachowujemy często w pamięci, jak byliśmy krytykowani w dzieciństwie, i jak bardzo było to dla nas bolesne. Dlatego też obecnie skłonni jesteśmy uważać krytykę za coś niedobrego. Krytyka nie musi być czymś złym. Aby jednak odróżnić krytycyzm, który mówi więcej o osobie krytykującej niż o krytykowanym, od krytyki, która może być dla nas pomocna i korzystna, należy zdobyć umiejętność samooceny. Oznacza to jasne uświadomienie sobie opinii, jaką mamy o naszych myślach, działaniach i uczuciach"(Shan Res, Roderick S.Graham, "BĄDŹ SOBĄ", Książka i Wiedza, W-wa 1993 r.)Jak zwykle serdecznie pozdrawiam wszystkich,i krytykujących i krytykowanych! '

Gosia

03.08.2005 20:00

Odpowiedz

O 18:25, dnia 2005-08-03 milcia napisał(-a):

jedynie chce zwrocic uwage co mnie tutaj razi a jak sama napisalas forum jest do wymiany mysli i zdan:)

No cóż, mnie rażą błędy ortograficzne w postach, niestety...

małgo

03.08.2005 20:36

Odpowiedz

O 22:00, dnia 2005-08-03 Gosia napisał(-a):

O 18:25, dnia 2005-08-03 milcia napisał(-a):

jedynie chce zwrocic uwage co mnie tutaj razi a jak sama napisalas forum jest do wymiany mysli i zdan:)

No cóż, mnie rażą błędy ortograficzne w postach, niestety...

Jestem stałą bywalczynią tego arcyciekawego serwisu ;-)

Gdy odwiedziłam tą strone po raz pierwszy forum było totalnie martwe z czasem ozyło baaaaa teraz rządzi nim rodzinna klika o mocno dyskusyjnym momentami ironicznym poczuciu humoru ;-)Jednak kazdy odwiedzający tą strone zawsze moze liczyc na fachową pomoc chocby nawet ubraną w skrajną ironie, to nie podlega dyskusji.

Asica

03.08.2005 22:38

Odpowiedz

O 18:25, dnia 2005-08-03 milcia napisał(-a):

Tutaj to chyba troszke sobie dopowiedzialas nie napisalam czegos takiego,

Czekaj,czekaj,ja juz Cie calkiem nie rozumiem :| Mozesz mi pokazac,w ktorym momencie,ja powiedzialam,ze TY NAPISALAS COS TAKIEGO?:|

To byly/sa moje slowa/przemyslenia do Twojego posta..

ja tylko zwracam uwage ze przydaloby sie troszke zrozumienia dla tych ktorzy tu pisza i stykaja sie pierwszy raz z ta choroba i maja mnostwo nieraz glupich pytan

Moze poprosimy w tym momencie o wypowiedz osoby,ktore nie zostaly zrozumiane na tym forum?:|

Padaja najrozniejsze pytania, jednak nie na wszystkie mozemy odpowiedziec, bo NIE JESTESMY LEKARZAMI

a komentarz z zartem w stosunku do drugiej osoby to jest komentarz to jest gnojenie ludzi..

Taakk?? No to petycje do administratora strony trzeba ;)

"Szanowny Wojciechu Piotrowiczu uprzejmie prosimy o wprowadzenie zakazu uzywania komentarzy z zartem

Z wyrazami szacunku

Gosia

04.08.2005 04:31

Odpowiedz

O 22:00, dnia 2005-08-03 Gosia napisał(-a):

No cóż, mnie rażą błędy ortograficzne w postach, niestety...

O 22:36, dnia 2005-08-03 małgo napisał(-a):

Jestem stałą bywalczynią tego arcyciekawego serwisu ;-)

Gdy odwiedziłam tą strone po raz pierwszy forum było totalnie martwe z czasem ozyło baaaaa teraz rządzi nim rodzinna klika o mocno dyskusyjnym momentami ironicznym poczuciu humoru ;-)

Czuję się zaszczycona, że zaliczyłaś mnie również do TEJ RODZINY:-)))

Zoi

04.08.2005 05:48

Odpowiedz

O 22:36, dnia 2005-08-03 małgo napisał(-a):

Jestem stałą bywalczynią tego arcyciekawego serwisu ;-)

Gdy odwiedziłam tą strone po raz pierwszy forum było totalnie martwe z czasem ozyło baaaaa teraz rządzi nim rodzinna klika o mocno dyskusyjnym momentami ironicznym poczuciu humoru ;-)Jednak kazdy odwiedzający tą strone zawsze moze liczyc na fachową pomoc chocby nawet ubraną w skrajną ironie, to nie podlega dyskusji.

O, to było o mnie :)

No dobra, to ja tu jestem ten zły ;)

Asica

04.08.2005 09:37

Odpowiedz

O 22:36, dnia 2005-08-03 małgo napisał(-a):

Gdy odwiedziłam tą strone po raz pierwszy forum było totalnie martwe z czasem ozyło baaaaa teraz rządzi nim rodzinna klika o mocno dyskusyjnym momentami ironicznym poczuciu humoru

"Bo wszystkie Ziarniaki to jedna rodzina, starszy czy mlodszy, chlopak czy dziewczyna.."

Moni

04.08.2005 10:36

Odpowiedz
I znowu się wyrażę ...
Ło matko !!!!! A co to kurnia jest ??? banda jajek ???? i trzeba uważać bo bez łubianek ???? i nie daj Boże się potłuką ??? Powiem tak .... Tu każdy, niemalże bez wyjątku jest w jakiś sposób (bezpośrednio, czy jak ja pośrednio) dotknięty choróbskiem. I spotykamy się tu by: A) porozmawiać, B) pożalić się, C) poradzić, D)pośmiać bądź poirytować ITP ITD ...... Nikt nikogo ani nie traktuje, ani nikt NIE chce być tu traktowany - jak JAJKO !!! (a może tylko ja tak myślę). Moim zdaniem dla niektórych czas wyjść spod klosza (maminej spódniczki czy jeszcze nie wiem gdzie się kto ukrył) i PRÓBOWAĆ ŻYĆ NORMALNIE. Bo co, ktoś jest chory to już mu nie można powiedzieć że się w czymś pomylił ?????? chodzić na paluszkach bo .... no właśnie bo co ????? ludzie dajcie spokój.....

PS: Tutaj większość jest normalna, krytyczna do siebie i w zdrowy sposób do innych. BO MY TU JESTEŚMY NORMALNII !!!
Amen

Asica

04.08.2005 12:36

Odpowiedz

O 12:36, dnia 2005-08-04 Moni napisał(-a):

Nikt nikogo ani nie traktuje, ani nikt NIE chce być tu traktowany - jak JAJKO !!! (a może tylko ja tak myślę). Moim zdaniem dla niektórych czas wyjść spod klosza (maminej spódniczki czy jeszcze nie wiem gdzie się kto ukrył) i PRÓBOWAĆ ŻYĆ NORMALNIE. Bo co, ktoś jest chory to już mu nie można powiedzieć że się w czymś pomylił ?????? chodzić na paluszkach bo .... no właśnie bo co ????? ludzie dajcie spokój.....

Dobrze gadasz, dac Ci wodki ;)

Najgorsza rzecz to traktowac chora osobe poblazliwie/litosciwie.. Jesli ktos tak lubi,to oki, ALE to wcale nie znaczy,ze wszyscy chca/lubia byc tak traktowani..

Juz na poczatku leczenia dalam bliskim do zrozumienia,ze NIE CHCE byc traktowana jak jakas "inna"..Fakt, przyslugiwaly mi w domu pewne "immunitety" ;) ale staralam sie tego nie wykorzystywac..

PS: Tutaj większość jest normalna, krytyczna do siebie i w zdrowy sposób do innych. BO MY TU JESTEŚMY NORMALNII !!!

Dokladnie NORMALNI, a nie jakies "zyciowe kaleki",ktore potrzebuja glaskania po glowkach..

Amen

Amen ;)

milcia

04.08.2005 19:56

Odpowiedz

Dziekuje za wszystkie komentarze widocznie jestem takim jajkiem i mam inne podejscie do zycia... wiedzialam ze chyba zle robie ze sie wypowiadam ale coz zawsze trzeba probowac... zegnam i pozdrawiam.

Asica

04.08.2005 22:54

Odpowiedz

O 21:56, dnia 2005-08-04 milcia napisał(-a):

zegnam i pozdrawiam.

"Ale to juz bylo..." ;)

Strzelanie fochow jest teraz chyba na fali?:|

Ewa

05.08.2005 05:25

Odpowiedz

O 21:56, dnia 2005-08-04 milcia napisał(-a)

Milcia ja zrozumiałam sens Twojej pierwszej wypowiedzi i nie martw się, bo tak jak Ty myśli napewno więcej osób, ale bojąc się tego co było napisane tu później, po prostu nie pisze tylko czyta. I nie żegnaj, bo Wielka Stopa to naprawdę cud, że jest w Polsce taka strona dla Ziarniaków. KTO SIĘ LUBI TEN SIĘ CZUBI!

Moni

05.08.2005 07:48

Odpowiedz

O 21:56, dnia 2005-08-04 milcia napisał(-a):

Dziekuje za wszystkie komentarze widocznie jestem takim jajkiem i mam inne podejscie do zycia... wiedzialam ze chyba zle robie ze sie wypowiadam ale coz zawsze trzeba probowac... zegnam i pozdrawiam.

Oj się nie obrażaj !!!! Nikt Ci tutaj przecież krzywdy zrobić nie chce !!!! Widać, że jesteś wrażliwą osóbką i chodzi tylko o to, że jak się ciut uodpornisz i spojzysz na świat z odrobiną dystansu to będzie Ci o wiele łatwiej ;]]] Naprwde czasami się lepiej pośmiać niz naburmuszać

A teraz wytrzeć nosek i się nie boczyć !!!!

Moni

05.08.2005 08:03

Odpowiedz

O 21:56, dnia 2005-08-04 milcia napisał(-a):

Dziekuje za wszystkie komentarze widocznie jestem takim jajkiem i mam inne podejscie do zycia... wiedzialam ze chyba zle robie ze sie wypowiadam ale coz zawsze trzeba probowac... zegnam i pozdrawiam.

Oj się nie obrażaj !!!! Nikt Ci tutaj przecież krzywdy zrobić nie chce !!!! Widać, że jesteś wrażliwą osóbką i chodzi tylko o to, że jak się ciut uodpornisz i spojzysz na świat z odrobiną dystansu to będzie Ci o wiele łatwiej ;]]] Naprwde czasami się lepiej pośmiać niz naburmuszać

A teraz wytrzeć nosek i się nie boczyć !!!!

Monika

17.08.2005 13:57

Odpowiedz

O 21:56, dnia 2005-08-04 milcia napisał(-a):

wiedzialam ze chyba zle robie ze sie wypowiadam ale coz zawsze trzeba probowac... zegnam i pozdrawiam.

Po ostatnich wypowiedziach Kaśki(dotyczących jej rzekomego chłopaka, który niby był chory na zz, nie chciał się leczyć i popełnił samobójstwo)teraz trudno mi uwierzyć w prawdziwość treści podawanych tutaj. Milci styl wypowiedzi bardzo mi przypomina nieporadny styl Kaśki. Poza tym to pożegnanie "żegnam":-( Jakie to podobne! Chciałabym się mylić, że to nie ta sama osoba. Jak zdążyłam zauważyć na Kaśki wypociny ludzie nadal się dają nabrać.