Aqa
09.10.2017 11:03
Mam pytanie dot węzła chłonnego który wyczulam rok temu. Mniej więcej w pazdzierniku/listopadzie wyczulam w dolku nad obojczykiem niewielka kuleczke wielkoaci malego groszka. Kuleczka jest tuz tuz pod skora, przeskakuje pod palcami, prawde mowiac na poczatku myslalam ze to jakas zylka/naczynko. W grudniu udalam sie na usg i lekarz je wykonujacy powiedzial ze faktycznie jest to jakies naczynko. Niedawno poszlam na usg prywatnie do lekarza laryngologa na usg. Lekarz zbadal moja szyje, zrobil wyklad n/t wezlow chlonnych i tego czemu sie powiekszaja itd. Stwierdzil kilka prawidlowych wezlow na szyi i w miejscu ktore pokazalam rowniez wezel chlonny 5 mm. Pytalam czy to nie naczynko jak mowil lekarz rok temu, ale ten powiedzial ze widzi maly niezmieniony wezelek, a naczynko tez jest i trudno mu ocenic czy to co ja czuje to ten wezelek czy naczynko. Reasumujac napisal ze liczne wezly odczynowe w obrebie szyini karku maja prawidlowa morfologicznie budowe i ich obraz nie budza niepokoju. Gdy dopytalam czemu nie opisal nadobojczykowego powiedzial ze nie jest on podejrzany i nie widzi takiej potrzeby. Troche mnie to niepokoi bo chcialabym zajsc w ciaze i teraz sama nie wiem co robic? Isc na konsultacje do innego lekarza? Drazyc temat?
W ciagu ubieglego roku zrobilam nastepujace badania:
Rtg pluc - na poczatku roku do medycyny pracy
Usg piersi - miesiac temu
Morfologia krwi i mocz - w sierpniu
Usg narzadow rodnych - w sierpniu
Wszytskie powyzsze badania praiwdlowe.
Czy ktos moglby mi podpowiedziec co robic? Czekac czy sie badac? Czy ten wezel nadobojczykowy to faktycznie nic takiego? Czy moge bezpiecznie myslec o dziecku czy najpierw lepiej skonsultowac to jeszcze?