Luka
21.08.2017 08:55
Cześć, mam pytanie do forumowiczów - czy węzły podejrzane zawsze rosną? Mam powiększone węzły od 7 lat, 2 duże podrzuchwowe i jeden określany jako nadobojczykowy lub dolny szyjny, w zależności od radiologa. Węzły raczej się nie zmieniają, miałem na przestrzeni tych 7 lat kilka razy usg wszystkie stoją w miejscu, czasem mam wrażenie jakby ten nadobojczykowy/dolny szyjny zmniejszał się i wracał do poprzedniego stanu, ale większy, niż 7 lat temu na pewno nie jest. Radiolodzy różnie te węzły oceniają, jeden, że do wycięcia, drugi, że do obserwacji, trzeci, że gdyby było z nimi coś nie tak to już by mnie dawno na świecie nie było. Wyciąć je jest bardzo trudno, bo leżą głęboko, ja potrafię je zlokalizować, ale lekarz nie i powiedział, że musiałby mi rozorać całą szyję, żeby go znaleźć. Od tych 7 lat zdrowie mi się sypie, w kółko coś mi dolega, tylko nie wiem czy to już psychika tak działa czy naprawdę coś mi jest. Co o tym myślicie? Czy węzły podejrzane przez 7 lat na pewno by urosły? Czy węzeł podejrzany może się okresowo zmniejszać?