magdalena
29.07.2017 16:48
Jestem pol roku po zakonczonym leczeniu zz. Mialam powiekzone wezly pachowe, w klatce puersiowej, na szyi i gdzies kolo miednicy. Po 2 cyklu - remusja. Po 8 cyklu nadal - remisja :)) zostal jeden wezelek na szyi minimalny i kilja przy łuku aorty, ktorych lekarze nie chcieli naswietlac. Bylam jyz na dwoch kontrolach w poradni. Wyniki krwi idealne :)) jednak od tyg kluje mnie czadem w klatce piersiowej i promueniuju do reku prawej lub lewej i czasaaami za mostkiem. Boje sie nawrotu, ale wierze ze to skutki po chemii. Czy ktos mial takie bole? Boli czasami, kilka razy dziennie. Do lekarza ide we wtorek.