specu95
10.03.2017 12:47
Witam mam 22 lata piszę w sprawie powiększonego węzła po prawej stronie pod żuchwą w październiku 2016 roku strasznie mi się powiększył do tego lekki kaszel i krew z nosa po wizycie u lekarza dostałem antybiotyki i poszedłem na morfologię węzeł zdecydowanie się zmniejszył a wyniki z tego co pamiętam ponieważ zostały oddane lekarzowi przy drugiej wizycie wskazywały podwyższone limfocyty i o 2 podwyższone ob jednak z racji zmniejszenia się węzła i całkowitej poprawy nawet nie szedłem do lekarza z wynikami po nowym roku w połowie stycznia węzeł powrócił z tej samej strony pod żuchwą jednak już nie taki napuchnięty tylko mały do tego kaszel krew z nosa nocne poty poszedłem więc z tymi starymi wynikami znów dostałem leki i udałem się na morfologię tym razem wszystko było w normie oprócz bazofile 0.01 tys/μl (norma 0.2-0.10) oraz dwa razy monocyty pierwsze 15%.(norma 2-10) drugie 10%. (norma 3-8) znów przez chwile był spokój od końca lutego powrót wszystkiego powiększony węzeł kaszel (flegma) zapchany nos (dziwne strupki czasem krew) i nocne poty czasem przy kąpaniu dziwne uczucie na skórze nie przeprowadzałem żadnych diagnostyk mam trochę jakby poszarpany język i biały osad wychodzi mi też kolejna ósemka tylko że z drugiej strony i ten nos tak jakby był poraniony od wczoraj zacząłem sparować witaminą czasem jak mocniej dmuchnę krwawi szczególnie po kąpieli pytanie brzmi czy mam się martwić znów udać się do lekarza domowego czy prywatnie udać się na biopsję żeby nie tracić czasu jakby nie było to już pół roku z przerwami mam ten węzeł w razie pytań jeśli o czymś zapomniałem proszę pytać . Dodam że jest niebolący ruchomy tylko gdy naciskam po alkoholu także nie boli . Od 3 lat piję alkohol