Oczywiście, że zdarzają się takie przypadki, dlatego napisałem, że warto kontrolować sytuację, jednak w zdecydowanej większości radiolog widząc węzeł w USG jest w stanie określić czy ma do czynienia z podejrzanym czy nie. W przeciwnym wypadku badanie usg nie miałoby sensu i trzeba byłoby wycinać każdy powiększony węzeł. Powtórzyć badanie za jakiś czas, kontrolować sytuację, nie panikować.
, radiolodzy potrafią odróżnić węzeł podejrzany od niepodejrzanego.
Potrafia? Ja przez 1,5 roku bylam u 4. Dopiero ostatni napisal ze jest zatarta zaroka i sa podejrzane. 3 poprzednich napisalo ze sa pozapalne.