paulus77
26.01.2017 08:17
Od 2001r. Przeszedlem ABVD, radio, autoprzeszczep, nawrot po 7 latach i zniw ABVD i radio, po 5 latach ICE i wtedy pierwszy raz uslyszalem, ze komorek do przeszczepu nie uzbieram bo moj szpik juz dostal w tylek za bardzo przez leczenia. Kolejne 3 lata przerwy i nawrot z leczeniem BGD.
Od mojego onkologa uslyszalem, ze po Bendamustynie nie ma najmniejszych szans na zebranie czegokolwiek. 4 cykle weszly we mnie jak woda, po czym udalem sie 2 pietra nizej na zbior.
Chemia do zbioru lagodna i planowany zbior miedzy 8 a 12 doba od momentu podania czynnika wzrostu. Ja przeleczony wiec spodziewano sie zbior przez dwa conajmniej dni.
Calosc materialu zebrano jednorazowo w 8 dobie. Nie wiem jeszcze dokladnie ile ale na kilka przeszczepow starczy.
Nie pierwszy raz slysze, ze jacys lekarze klada krzyzyk na pacjencie a ten radzi sobie doskonale vide historia zalozyciela strony refundacjaadcetrisu.
Lekarze po autoprzeszczepie i braku odpowiedzi na adcetris wysylali chopaka do hospicjium a ten znalazl sobie testy kliniczne na Nivolumab, doprowadzil do remisji i wyleczyl trwale przeszczepem allo.