Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

kłopoty z nerkami w czasie leczenia

Autor: boga • 15.04.2006 18:55 • 6 odpowiedzi

boga

15.04.2006 18:55

Odpowiedz

w czasie choroby i ostatniej chemi,przestały pracowac mi nerki a miałam miec przeszczep ale do tego nie doszło.Po badaniu w Bydgoszczy nuklearnym, nie wykrył zadnych ognisk nowotworowych,to było rok temu ale moje nerki nie wrociły do prawidłowego stanu.w tej chwili jestem dializowana dwa razy w tygodniu.chciałabym wiedziec czy ktos miał takie komplikacje jak ja?

aga

15.05.2006 10:48

Odpowiedz

O 20:55, dnia 2006-04-15 boga napisał(-a):

w czasie choroby i ostatniej chemi,przestały pracowac mi nerki a miałam miec przeszczep ale do tego nie doszło.Po badaniu w Bydgoszczy nuklearnym, nie wykrył zadnych ognisk nowotworowych,to było rok temu ale moje nerki nie wrociły do prawidłowego stanu.w tej chwili jestem dializowana dwa razy w tygodniu.chciałabym wiedziec czy ktos miał takie komplikacje jak ja?

cześć,

podczas leczenia drugiego rzutu u mojego męzą również wystąpiły kąplikacje z powodu nerek, dokąłdnie podwyższona kreatynina w osoczu krwi. przy ostaniej chemii wypsiano męza z kreatyniną w wysokości 2.2,z zaleceniem picia 3 litrów płynów dziennie i zarzywaniem furosemidu, dodam, że norma to do 1.4. Chemia kolejna to połowa dawki standardowej, teraz czekam jak nerki zareagują. Nas też czeka przeszczep chyba, że PET okaże się rewelacyjny a wszystkie zmniany poschodzą.

A u Ciebie jak objawiały się kąplikacje z nerkami??

Czy dlatego nie miałaś przeszczepu bo nerki wysiasły??

boga

17.05.2006 10:52

Odpowiedz

witaj ,pytasz sie czy przez nerki nie mialam przeszczepu tak nie doszlo do przeszczepu przez zatrzymanie sie pracy nerek,lekarze dawali mi rok do powrotu ale nim sie nie zmienilo i w tej chwili jestem dializowana dwa razy w tygodniu po 3 godziny a kreatinina rosnie u mnie do 6,50.jedynym dla mnie wyjsciem jest przeszczep nerki a to dopiero za 5 lat jezeli sie nie odnowi moja podstawowa choroba czyli zz.dziekuje ze podzielilas sie doswiadczeniami meza.pozdrawiam serdecznie.

Aga

17.05.2006 11:03

Odpowiedz

O 12:52, dnia 2006-05-17 boga napisał(-a):

witaj ,pytasz sie czy przez nerki nie mialam przeszczepu tak nie doszlo do przeszczepu przez zatrzymanie sie pracy nerek,lekarze dawali mi rok do powrotu ale nim sie nie zmienilo i w tej chwili jestem dializowana dwa razy w tygodniu po 3 godziny a kreatinina rosnie u mnie do 6,50.jedynym dla mnie wyjsciem jest przeszczep nerki a to dopiero za 5 lat jezeli sie nie odnowi moja podstawowa choroba czyli zz.dziekuje ze podzielilas sie doswiadczeniami meza.pozdrawiam serdecznie.

no właśnie, bo u nas też lekarz coś zaczął mówić o innym leczeniu i ,że nie wiadomo czy będzie przeszczep. tak właśnie myslalam, że chodzi o nerki. Poki co mąz już jest w domu ( wypisali Go, a 12 .05 miał DHAP, nielze co??- no coż pewnie nie mają miejsc )kreatynina jest na poziomie 1.67. Ale lekarz powiedział, że te nerki są już uszkodzone i nie wórcą do normy.

Powiedz mi Boga, od jakiego momentu lekarz podejmuje decyzję o dializie?? tzn co jest wyznacznikiem.

dziękuję i życzę zdrowych nereczek

Aga

Teresa

17.05.2006 11:23

Odpowiedz

O 13:03, dnia 2006-05-17 Aga napisał(-a):

O 12:52, dnia 2006-05-17 boga napisał(-a):

ja mam kreatynine:1.9 i jestem pod opieka nefrologa

boga

17.05.2006 11:32

Odpowiedz

O 13:03, dnia 2006-05-17 Aga napisał(-a):

O 12:52, dnia 2006-05-17 boga napisał(-a):

witaj ,pytasz sie czy przez nerki nie mialam przeszczepu tak nie doszlo do przeszczepu przez zatrzymanie sie pracy nerek,lekarze dawali mi rok do powrotu ale nim sie nie zmienilo i w tej chwili jestem dializowana dwa razy w tygodniu po 3 godziny a kreatinina rosnie u mnie do 6,50.jedynym dla mnie wyjsciem jest przeszczep nerki a to dopiero za 5 lat jezeli sie nie odnowi moja podstawowa choroba czyli zz.dziekuje ze podzielilas sie doswiadczeniami meza.pozdrawiam serdecznie.

no właśnie, bo u nas też lekarz coś zaczął mówić o innym leczeniu i ,że nie wiadomo czy będzie przeszczep. tak właśnie myslalam, że chodzi o nerki. Poki co mąz już jest w domu ( wypisali Go, a 12 .05 miał DHAP, nielze co??- no coż pewnie nie mają miejsc )kreatynina jest na poziomie 1.67. Ale lekarz powiedział, że te nerki są już uszkodzone i nie wórcą do normy.

Powiedz mi Boga, od jakiego momentu lekarz podejmuje decyzję o dializie?? tzn co jest wyznacznikiem.

dziękuję i życzę zdrowych nereczek

Aga

od mometu gdy stwierdzili ze nerki nie podejmuja takiej pracy jak powinny i dlatego musze byc dializowana bo nie doczekam starosci poniewaz nerki beda pociagac kazdy nastepny narzad a pzrytym mialam anemie i to tez zle wpylwalo na moj organiz.Teraz jak jestem dializowana to oczyszcza sie moj organiz z kreatyniny ktoraj jest wysoka i oczywisie dieta jaka trzeba stosowac przy chorych nerkach tez jest wazna.Zycze wytrwalosci i jestem dobrej mysli ze wszystko bedzie dobrze.pozdrawiam

aga

18.05.2006 08:06

Odpowiedz

O 13:23, dnia 2006-05-17 Teresa napisał(-a):

O 13:03, dnia 2006-05-17 Aga napisał(-a):

O 12:52, dnia 2006-05-17 boga napisał(-a):

ja mam kreatynine:1.9 i jestem pod opieka nefrologa

a jak się leczysz?? może my też powinniśmy zgłosić się do nefrologa, ale nikt na hemtaologii o tym nie mówił. teraz kreatynina jest na poziomie 1.97, a kontrola morfologii 22 maja. poki co musi brac dwa razy dziennie furosemid i jeszcze jeden lek flukozenal ( nie wiem czy dobrze napisałam ) też 2x dziennie