witaj ,pytasz sie czy przez nerki nie mialam przeszczepu tak nie doszlo do przeszczepu przez zatrzymanie sie pracy nerek,lekarze dawali mi rok do powrotu ale nim sie nie zmienilo i w tej chwili jestem dializowana dwa razy w tygodniu po 3 godziny a kreatinina rosnie u mnie do 6,50.jedynym dla mnie wyjsciem jest przeszczep nerki a to dopiero za 5 lat jezeli sie nie odnowi moja podstawowa choroba czyli zz.dziekuje ze podzielilas sie doswiadczeniami meza.pozdrawiam serdecznie.
no właśnie, bo u nas też lekarz coś zaczął mówić o innym leczeniu i ,że nie wiadomo czy będzie przeszczep. tak właśnie myslalam, że chodzi o nerki. Poki co mąz już jest w domu ( wypisali Go, a 12 .05 miał DHAP, nielze co??- no coż pewnie nie mają miejsc )kreatynina jest na poziomie 1.67. Ale lekarz powiedział, że te nerki są już uszkodzone i nie wórcą do normy.
Powiedz mi Boga, od jakiego momentu lekarz podejmuje decyzję o dializie?? tzn co jest wyznacznikiem.
dziękuję i życzę zdrowych nereczek
Aga