Witam, mojemu mężowi po pierwszej chemii spadły leukocyty do 1,44 tak ze następnej chemii nie mógł przyjąc po dwóch tygodniach i została on przełożona. Lekarka powiedziała mu że nie dostanie żadnych leków wspomagających produkcję leukocytów ponieważ poczekają może organizm sam je wyprodukuje. Jutro wioze go znów do szpitala, zobaczymy czy mu te leukocyty się podniosły. Pytanie brzmi czy wy dostaliści jakieś leki pobudzające tą "produkcję", jeżeli tak to czy po pierwszej chemi czy póżniej?pozdrawiam stasia
Witaj
Na dorosłych się generalnie oszczędza. W wychodzeniu z dołka po cyklu chemioterapii pomaga neupogen. Czynnik wzrostu leukocytów. Lekarze sępią bo ampułka maleńka kosztuje ok 400 zł.
W okresie spadku leuko mojemu synowi badano krew co trzy dni. Spadek następował z reguły w 4-5 dniu po cyklu chemioterapii. POdawano codziennie neupogen - z reguły wystarczało 3 dni.
Porozmawiaj z lekarzem. W razie co - mam 3 opakowania. Mogę odstąpić - zapłacisz tylko za przesyłkę, jak lekarze tacy oszczędni.
A tak w ogóle to nie martw się - jak tak ładnie wyniki spadają to znaczy że chemia tłucze też po zz-towych komórkach. Tak wsiowe baby gadają :)
Pozdrawiam