Magda
08.09.2016 06:30
Otóż 3 mc temu lekarz wyczuł u mnie dwa węzły na szyi i wysłał na usg. Wyszły na usg 3 odczynowe węzły, lekarz kazał przeleczyc gardło i przyjść za mc. Mam przewlekłe bóle gardła, w wymazie z gardła nic nie wyszło, więc nikt nie chciał dac antybiotyku. Powtorzylam usg po mc i wyszło jeszcze więcej węzłów, jeden miał ponad 2 cm, ale dr powiedział, że nie widzi z nich nic niepokojącego. Poszłam o onkologa z wynikami to dał skierowanie na biopsje. Z biopsji pani przeprowadzajaca zrezygnowala, bo Nie widziala wskazania, wg niej węzły wyglądały ok. Potem zrobiłam wymaz prywatnie, wyszły bakterie w gardle, miałam antybiotyk 2 tyg. Już jestem 3 tyg po antybiotyku jednak wezly wciąż czuje, do tego wczoraj wyczulam węzeł lub węzły pod obojczykiem, w dole ramienno obojczykowym. Zupełnie przez przypadek, bo się tam podrapalam. Dodam że gardło wciąż boli, ale raczej węzły ok obojczyka od gardła się nie powiększają. Już wyluzowałam a tu te węzły wczoraj. Morfologia, usg brzucha i rtg klatki ok, chociaż rtg powtórzę, bo tydz temu pojawily się duszności. Nie mam innych objawów ziarnicy. Mam jednak za uchem guza, nie jest to węzeł chłonny, nie widać tego guza na usg. Lekarze nie wiedzą co to, bo czuć ho palpacyjnie, jest spory z 3 cm, ale nie ma go na usg. Nie boli, twardy, jakby to kość była, nieruchomy. Czuje tam często takie rozpieranie. JEst jakby pod uchem, nieco pod szczęką.
No i moje pytanie, co robić? Naciskać na wycięcie węzła któregoś? Bo one z usg na usg rosły, dzisiaj idę znowu na usg zobaczyć te pod obojczykiem. Czy też przez 3 mc ziarnica by się mocno rozwinęła i raczej szukać w inną stronę? Mam małe dziecko i ciężko mi biegać po lekarzach, a jednak do tej pory nie poczułam żadnego zainteresowania tym wszystkim ze strony lekarzy i nie wiem czy mam cisnąć. Najbardziej mnie te pod obojczykiem niepokoją, one pewnie są podobnie groźne jak nadopojczykowe.
Będę Wam bardzo wdzięczna za pomoc!