Błagam, możecie mi coś napisać w mojej sprawie?> O 14:53, dnia 2016-09-06 anieszka36 napisał(-a):
W noc z soboty na niedzielę miałam incydent, obudziłam się w nocy uczuciem gorąca (nie byłam spocona, było mi po prostu gorąco) i okropnym łomotaniem serca, myślałam, że mi wyskoczy z klatki piersiowej. Nie wiem jaki miałam puls, ale wysoki....stwierdziłam, że może mam temperaturę. Zmierzyłam-stan podgorączkowy 37,19, czułam, że czoło mam ciepłe. Położyłam się znowu do łóżka, nie upłynęło długo (może kilka minut) czułam, że gorąco odpuszcza, serce się stabilizuje, głowa przestaje być ciepła (więc pewnie ten stan podgorączkowy to był od tego). Na następny dzień wstałam z bólem głowy w skroniach, jak się schylałam miałam szumy w uszach. Byłam taka trochę słaba. Poszłam do lekarza, zmierzył mi ciśnienie, miałam prawidłowe (nie pamiętam ile, puls ponad 100). Dostałam coś na uspokojenie Hydroksyzyna? i Metocard. Nieraz zdarzało mi się, że było mi ciepło w nocy (też właśnie tylko uczucie ciepła, nie pociłam się), ale po odkryciu przechodziło. Nawet teraz jak piszę jest mi gorąco.....co to może być? Jako rasowa hipochondryczka już myślę o jakiś nowotworach lub tym podobnych świństwach, jednakże czytam, że przy chłoniakach/ziarnicach są nocne poty, jak to piszą przypominające kąpiel w wannie. Ja czegoś takiego nie mam, tylko uczucie gorąca. Leczę się przewlekle na niedoczynność tarczycy, ma również autoimmunologiczne zapalenie tarczycy. Ostatnio wynik tsh miałam ciut za wysoki jak dla mnie, została mi zmieniona dawka eutyroxu z 68,5 na 88. Co mi może być?nerwy? Fakt jestem osobą nerwową, przejmująca się wszystkim i wszystkimi, Ostatnie badania miałam robione w lipcu (dokładnie 4 lipca), gdyż w maju przechodziłam półpaśca (bardzo, bardzo poronnego, gdyby nie fakt, że zauważyłam wysypkę nawet bym o tym nie wiedziała) oczywiście badania robiłam dlatego, że jak to w internecie nawet półpasiec to pierwszy ukryty objaw nowotworu, poniżej wyniki:
Leukocyty 7,2 tys/µl (3,8 - 10,0)
Erytrocyty 5,04 mln/µl (3,70 - 5,10)
Hemoglobina 15,4 g/dl (12,0 - 16,0)
Hematokryt 43,3% (37,0 - 47,0)
MCV 85,92 fl (80,0 - 99,0)
MCH 30,6 pg (27,0 - 35,0)
MCHC 35,6 g/dl (32,0 - 37,0)
Płytki krwi 228 tys/µl (140 - 440)
Limfocyty % 27,2 % (20 - 45)
Limfocyty # 2 tys/µl (0,8 - 4,5)
Neutrofile % 67,4 % (40 - 70)
Neutrofile # 4,9 tys/µl (1,5 - 7,0)
Inne(Eo,Bazo,Mono) % 5,4% (3,0 - 14,0 )
Inne (Eo,Bazo,Mono) # 0,3 tys/µl 0,0 1,8 N
RDW-CV 14,2% (11,0 - 16,0) N
PDW 14,3 fl (9,0 - 17,0)
MPV 11,1 fl 9,0 - 13,0)
P-LCR 33,9 % (13,0 - 43,0)
Rozmaz krwi met. Schilinga
Gran. segmentowane 67% (40 - 75)
Gran. kwasochłonne 2% (1 - 5)
Gran. zasadochłonne 1% (0 - 1)
Limfocyty 26% (20 - 50)
Monocyty 4% (1 - 8)
oczywiście wyniki konsultowałam, i są wg mojego lekarza dobre. Co z tymi uderzeniami gorąca? Czy to jest związane z jakąś patologią mojego organizmu (chłoniak/ziarnica/białaczka). Martwię się bardzo. Bardzo Was proszę o pomoc.Jak zawracam Wam d...pę swoją hipochondrią to mi to napiszcie, może właśnie nikt mnie porządnie nie opie.....lił! i własnie tego potrzeuję. Bardzo Was proszę o zdanie czy to może być TO gówno!