Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

ciąża- szczególne wskazania, z czym się pilnować?

Autor: carinka85 • 22.08.2016 07:05 • 3 odpowiedzi

carinka85

22.08.2016 07:05

Odpowiedz
Hej :)

Wieki mnie tu nie było, ale jednak do rodzinki wciąż się zaliczam. Ziarniaczki moje drogie -zwracam się szczególnie do kobietek...szczególnie tych, które są mamami lub planują.
Jestem 11 lat po leczeniu, goni mnie czas więc trzeba myśleć o potomstwie i w związku z tym nasuwa mi się mnóstwo pytań. Czy po przebytej chorobie trzeba jakoś szczególnie zwracać uwagę, czy są jakieś specjalne zalecenia do tego jak prowadzić ciąże czy też odnośnie samego rozwiązania? O szanse nie pyta...to chyba indywidualna kwestia - niestety :(
Piszcie proszę, żebym wiedziała co mogę, co powinnam i przede wszystkim, żeby mieć jakąkolwiek wiedzę- bo z lekarzami niestety różnie bywa i czasem trzeba walczyć o siebie bo traktują nas po macoszemu :(

Chętnie wejdę w korespondencję mailową jeśli, któraś miałaby ochotę popisać w temacie i tak ogólnie :)

Pozdrawiam
Ania

Lily

22.08.2016 17:05

Odpowiedz
Jestem zdania, że warto porozmawiać z zaprzyjaźnionym onkologiem.
Bo ja spotkałam się z baaardzo rozbieżnymi opiniami, zarówno po stronie lekarzy jak i pacjentek.

Jest wiele dziewczyn, które urodziły szczęśliwie, zdrowe dzieci.
I jest wiele smutniejszych historii, gdzie dzieci zazwyczaj , owszem zdrowe, ale Mamy już nie.

Przepraszam z góry ... wiem, że chcemy wszyscy być optymistyczni i mam nadzieję, że "mamy walczące" tu mnie nie zaszczują ;)

Mój osobisty Onkolog - albo nawet wszyscy trzej - są zdania, że przy ziarnicy, szczególnie tej o charakterystyce nawrotowej, istnieje podwyższone ryzyko nawrotów podczas ciąży. Spore na tyle, że trudno pominąć ten czynnik w podejmowaniu decyzji o rozmnażaniu się.

Pozdrawiam ciepło.

Gizmo

22.08.2016 19:01

Odpowiedz

A ja chętnie posłucham opinii innych, którzy radzili się swoich onkologów lub prowadzili z nimi rozmowy na temat ciąży. Według moich 2 lekarzy nie ma problemu i generalnie żadnych przeciwwskazań już po około 2-3 latach a nawrót to kwestia indywidualna aczkolwiek obaj moi lekarze twierdzą, że nie ma aż tak zwiększonego ryzyka by to był czynnik dominujący. Ja osobiście jestem ciekawa jakie zdanie mają Wasi lekarze - bo z tego co czytam na forum to nikomu się wznowa nie przytrafiła po ciąży..

Magda

23.08.2016 10:13

Odpowiedz
Moja onkolog nic przeciwko nie miała. Jestem 9 lat w remisji, córka ma niecałe 2 latka, więc w 7 lat "po" urodziłam.
Gorzej było z zajściem (policystyczne jajniki) i potem cała ciąża kontrole głównie kardiologiczne. Poród 120 km od domu, żeby był w specjalistycznym ośrodku. To jednak ze względu na serce, które dostało podczas leczenia i mam z nim kłopoty.
Bycie mamą - niesamowite i wspaniałe.