Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Wynik PET

Autor: Angelika889 • 29.06.2016 14:49 • 7 odpowiedzi

Angelika889

29.06.2016 14:49

Odpowiedz
Odebralam dzis wyniki PET. Oto on...

Szyja:
po Stronie lewej dosc liczne wezly najwiekszy 23x21mm suv 7,7
Klatka piersiowa:
Miazsz czysty, w srodpiersiu masa wezlowa 61 mm x 22 mm suv 2,6
No i jama brzuszna :(
Pojedynczy aktywny wezel powyzej naczyn nerkowych 16 mm x 13 mm suv 4.5 i biodrowy 11 mm x 10 mm suv 4,0
Reszta czysta.

III stopien bez objawow :(

Dobrze rozumiem ze guz w klatce ma 6 cm?
O co chodzi z tymi suvami?

Amelia

29.06.2016 17:34

Odpowiedz

SUV to miara aktywnosci metabolicznej komorek. Im wiecej glukozy spalaja, tym wyzszy suv. Przyjmuje sie, ze suv ponizej 2,5 to norma. Natomiast powyzej swiadczy o stanie zapalnym lub procesie rozrostowym. Z badania wynika, ze wezly o suv powyżej 2,5 sa u Ciebie zajęte przez komórki nowotworowe.

Superkonkord

30.06.2016 05:53

Odpowiedz

Jeśli suv danego miejsca jest mniejszy lub równy suv wątroby to jest to w normie a nie po prostu 2.5. Zmiany nie są jakieś duże ale ze względu na to, że masz "coś" ponizej przepony, z automatu narzuca stopień 3.

Angelika889

30.06.2016 07:01

Odpowiedz
Dziękuję Superkonkord za odp :) Suv watroby mam 2,3.
Dzis zostałam przyjeta na oddzial hematologii i musze o wszystko wypytac lekarza. :)

rodzynka

01.07.2016 19:29

Odpowiedz

O 19:34, dnia 2016-06-29 Amelia napisał(-a):

Przyjmuje sie, ze suv ponizej 2,5 to norma. Natomiast powyzej swiadczy o stanie zapalnym lub procesie rozrostowym.

Oj, to nieprawda. Kto tak przyjmuje? O wszystkim decyduje suv max wątroby lub jeszcze lepiej - referencyjny. To są indywidualne jednostki, bywają różne. Ja miałam suv max wątroby 4, a referencyjny ok. 3,5. I przy masie resztkowej suv max 3,5 uznano remisję.

Tak więc Angelika napisz, jaki masz suv max wątroby i referencyjny (łuk aorty). I od kiedy zaczynasz chemioterapię? Czy już wiesz wg jakiego schematu?

Amelia

01.07.2016 21:00

Odpowiedz

O 19:34, dnia 2016-06-29 Amelia napisał(-a):

Przyjmuje sie, ze suv ponizej 2,5 to norma. Natomiast powyzej swiadczy o stanie zapalnym lub procesie rozrostowym.

O 21:29, dnia 2016-07-01 rodzynka napisał(-a):

Oj, to nieprawda. Kto tak przyjmuje? O wszystkim decyduje suv max wątroby lub jeszcze lepiej - referencyjny. To są indywidualne jednostki, bywają różne. Ja miałam suv max wątroby 4, a referencyjny ok. 3,5. I przy masie resztkowej suv max 3,5 uznano remisję.

W badaniu PET stosuje się różne wartości referencyjne (inaczej: normy), m.in SUVmax wątroby, łuku aorty czy właśnie 2,5.

Pierwszy przykład z brzegu:

file:///C:/Users/Ziemba/Downloads/11%20-%20Wr%C3%B3bel%20str.%20673-685.pdf

Angelika889

02.07.2016 06:44

Odpowiedz

Oj, to nieprawda. Kto tak przyjmuje? O wszystkim decyduje suv max wątroby lub jeszcze lepiej - referencyjny. To są indywidualne jednostki, bywają różne. Ja miałam suv max wątroby 4, a referencyjny ok. 3,5. I przy masie resztkowej suv max 3,5 uznano remisję.

Tak więc Angelika napisz, jaki masz suv max wątroby i referencyjny (łuk aorty). I od kiedy zaczynasz chemioterapię? Czy już wiesz wg jakiego schematu?

Rodzynka suv watroby mam napewno 2,3. A referencyjny nie pamietam bo lekrz ma moj wynik PET :/

Chemie zaczelam juz wczoraj. Opcjonalnie mam miec 8xABVD .

wczoraj moj żołądek chcial wyjsc na wierzch ale dzis juz sie czuje o wiele lepiej :) jedynie czego sie wystraszylam a mnie nie uprzedzono to zaczelam plamic dosc mocno ;/

jak to bylo u was z objawami po chemii?

waluszka

02.07.2016 09:46

Odpowiedz

jak to bylo u was z objawami po chemii?

Cześć, najważniejsze, że już leczysz się. Chemioterapia jest bardzo toksyczną kuracją więc musisz być silną. U mnie do 4 wlewu było całkiem dobrze, nawet martwiłam się, że dawkę leków mam za małą 😏 . Począwszy od 5-go jest pod górkę. Wymioty zaczynają się tuż po podłączeniu pompy. Jak wracam do domu to łapią mnie dreszcze i rośnie temperatura. Na szczęście po ok. 2 godz. temperatura spada i żołądek uspokaja się. Regeneruję się, z każdym kolejnym wlewem, coraz dłużej. Okres mam regularnie tylko bardzo skąpy. Reasumując łatwo nie jest ale da się wytrzymać. Najważniejsze wierzyć, iż każdy kolejny wlew to krok do ZDROWIA. Trzymaj się. Damy radę.

Interpretację wyników pozostawiam swojej Pani doktor, wtedy nie spinam się. Wynik pierwszego PET też analizowałam, interpretowałam z dr. Googl☺ i nic to nie dało tylko niepotrzebnie panikowałam.