Ziarnica.pl
← Wróć do działu Przeszczep
Przeszczep

dieta przy przeszczepie

Autor: baldi • 03.04.2006 06:23 • 4 odpowiedzi

baldi

03.04.2006 06:23

Odpowiedz
wczoraj dostalem takie oto pytanie:
(Niedziela 02.04.2006 20:21)
czy możesz dać jakieś wskazówki jeżeli chodzi o dietę przy przeszczepie

odpowiedzialem zgodnie z prawda, ze nie bardzo, poniewaz zadnej nie stosowalem. moze Wy macie jakies pomysly? ;) wydaje mi sie, ze to tylko babeczki sobie wymyslaja jak tu wspomoc organizm - faceci chyba raczej ida prosto przed siebie na zasadzie uda sie nei uda, przejsc przez to trzeba (chyba, ze lekarz zaleci inaczej).

wracajac do meritum: czy stosowaliscie jakas diete przy przeszczepie? jesli tak, to jaka?

[ten.. tego.. moze zrobic oddzielne forum o przeszczepach tak jak to kiedys Zoi sugerowal?]

Monika

03.04.2006 07:22

Odpowiedz

O 08:23, dnia 2006-04-03 Baldi napisał(-a):

czy możesz dać jakieś wskazówki jeżeli chodzi o dietę przy przeszczepie

Jak już wiecie właśnie to przechodzę, więc jestem bardzo na bieżąco.

Lekarz nic nie wspomniała o diecie, ale po wejściu do izolatki znalazłam taką listę co mi wolno jeść, a czego nie.

Np:nie wolno jaj, serów, jogurtów, kefirów. Tymczasem dziś na śniadanie dostałam pastę jajeczną, a dwa dni temu ser.

wracajac do meritum: czy stosowaliscie jakas diete przy przeszczepie? jesli tak, to jaka?

Ogólnie po półrocznym leczeniu mój żołądek nie przyjmuje wszystkiego jak leci. Poprosiłam o dietę lekkostrawną (nazywają ją tutaj wątrobową), obiady są znośne, a zamiast kiełbasy dostaję szyneczkę.

Myślę, że każdy powinien jeść to na co ma ochotę (bo ta ochota i tak jest bardzo mała), oczywiście z rozsądkiem.

baldi

03.04.2006 07:59

Odpowiedz

O 09:22, dnia 2006-04-03 Monika napisał(-a):

Lekarz nic nie wspomniała o diecie, ale po wejściu do izolatki znalazłam taką listę co mi wolno jeść, a czego nie. Np:nie wolno jaj, serów, jogurtów, kefirów. Tymczasem dziś na śniadanie dostałam pastę jajeczną, a dwa dni temu ser.

a moze to byla lista rzeczy, ktorych nie mozna wnosic Ci do izolatki? ;)

hmm.. a ze sie spytam - mąż moze do Ciebie normalnie przychodzic kiedy chce, czy cos zmienilo sie od "moich czasow"? bo jak ja lezalem (moze nawet w tej samej sali lezysz ;) ), to wystarczylo ciuszka specjalnego wlozyc i mogl u mnie siedziec wlasciwie kazdy ze znajomych. ba, nawet koledzy kiedys po piwie sobie spili przy mnie w mojej izolatce gdzies w okolicy dnia +6

Justyna

03.04.2006 08:05

Odpowiedz

O 09:22, dnia 2006-04-03 Monika napisał(-a):

O 08:23, dnia 2006-04-03 Baldi napisał(-a):

czy możesz dać jakieś wskazówki jeżeli chodzi o dietę przy przeszczepie

Jak już wiecie właśnie to przechodzę, więc jestem bardzo na bieżąco.

Lekarz nic nie wspomniała o diecie, ale po wejściu do izolatki znalazłam taką listę co mi wolno jeść, a czego nie.

Np:nie wolno jaj, serów, jogurtów, kefirów. Tymczasem dziś na śniadanie dostałam pastę jajeczną, a dwa dni temu ser.

> wracajac do meritum: czy stosowaliscie jakas diete przy przeszczepie? jesli tak, to jaka?

Ogólnie po półrocznym leczeniu mój żołądek nie przyjmuje wszystkiego jak leci. Poprosiłam o dietę lekkostrawną (nazywają ją tutaj wątrobową), obiady są znośne, a zamiast kiełbasy dostaję szyneczkę.

Myślę, że każdy powinien jeść to na co ma ochotę (bo ta ochota i tak jest bardzo mała), oczywiście z rozsądkiem.

Asica

03.04.2006 11:01

Odpowiedz

O 08:23, dnia 2006-04-03 Baldi napisał(-a):

wydaje mi sie, ze to tylko babeczki sobie wymyslaja jak tu wspomoc organizm

No to TYLKO Ci sie wydaje :>

faceci chyba raczej ida prosto przed siebie na zasadzie uda sie nei uda, przejsc przez to trzeba (chyba, ze lekarz zaleci inaczej).

"Babeczki" tez ida prosto przed siebie :> Przeszczepu nie mialam,ale dostalam jakies tam wytyczne apropo diety przy radio..jednak jako ta niepokorna, nie przestrzegalam ich i mimo to przeszlam lajtowo radioterapie :)