Aniunia
03.05.2016 23:47
Kochani mam pytanie. Jak to bylo u was z wlosami. Po straceniu ich nadchodzi upragniony czas gdy kiełkują i co dalej. Zgalacie je na 0 po kilka razy zeby rosly mocniejsze, ładniejsze? Czy nic nie robicie?
Autor: Aniunia • 03.05.2016 23:47 • 3 odpowiedzi
Aniunia
03.05.2016 23:47
Kochani mam pytanie. Jak to bylo u was z wlosami. Po straceniu ich nadchodzi upragniony czas gdy kiełkują i co dalej. Zgalacie je na 0 po kilka razy zeby rosly mocniejsze, ładniejsze? Czy nic nie robicie?
Malgosia86
04.05.2016 07:18
Mi akurat do końca nie wypadły ale zostały 3 na krzyż cieniutkie jak nie wiem co, jak zaczęły kiełkować to ścinałam je jak najkrócej się dało maszynką jakieś 3 razy i teraz po 7 miesiącach od ostatniej chemii mam ładny,gęsty busz =)
Lily
04.05.2016 10:21
Nuria
05.05.2016 19:04
O 01:47, dnia 2016-05-04 Aniunia napisał(-a):
Kochani mam pytanie. Jak to bylo u was z wlosami. Po straceniu ich nadchodzi upragniony czas gdy kiełkują i co dalej. Zgalacie je na 0 po kilka razy zeby rosly mocniejsze, ładniejsze? Czy nic nie robicie?
Ja zgoliłam raz - ale tylko dlatego że po przeszczepie nie odrastały wszystkie na raz tylko plackami. Teraz (po 15 msc od przeszczepu i 11 od radio, które mi wygoliło połowę włosów z tyłu głowy) tak jak Lily mogę zrobić małą kitkę podobną do tych co to teraz niektórzy hipsterzy płci męskiej noszą ;) Bardziej się kręcą i są dużo ciemniejsze (oprócz pojawiających się pierwszych siwych i to przed 30stką :O) ale są tak samo gęste i mocne jak przed leczeniem (jest minimalnie gorzej z włosami, które objęło naświetlanie). Nie robię z nimi nic specjalnego, nie stosuję żadnych wspomagaczy wzrostu czy dodatkowych witamin. Tylko zróżnicowana dieta, dobry nawilżający szampon, odżywka i mgiełka. Teraz to dopiero mam zagwostkę jak je zapuszczać żeby wróciły do stanu sprzed leczenia i jednocześnie nie wyglądać jak czeski piłkarz :D