Joaśka Ż.
30.03.2006 18:47
Joaśka
Autor: Joaśka Ż. • 30.03.2006 18:47 • 9 odpowiedzi
Joaśka Ż.
30.03.2006 18:47
baldi
30.03.2006 18:56
leszek
30.03.2006 19:37
121277
30.03.2006 21:04
Trzymamy...i to bardzo... musi sie udac.
ewela
31.03.2006 10:12
O 20:47, dnia 2006-03-30 Joaśka Ż. napisał(-a):
Nasza forumowa koleżanka zaczyna jutro procedurę mobilizacyjną w Gdańsku. Ela ma chyba niestety najbogatsze doświadczenia z zz. Druga wznowa, tym razem decyzja o przeszczepieniu komórek. Trzymam za nią kciuki. Mam nadzieję, że Wy też.
Joaśka
no nie wiem czy Ela ma najbogatsze doswiadczenia z ZZ. ja mam chyyba jeszcze bogatsze a mianowicie w przeciagu trzech lat zdazylam wybrac cala chemia ABVD naswietlania do oporu, nastepnie po roku czasu autoprzeszczep i po pol roku znowu nawrot i kolejne chemie... na ktore juz nie chodze bo nie starczylo by mi sily aby zyc. Pozdrawiam cieplutko wszystkich ziarniakow;)))
Asica
31.03.2006 12:28
< łapki zaciśniete >
renata
31.03.2006 20:05
O 12:12, dnia 2006-03-31 ewela napisał(-a):
O 20:47, dnia 2006-03-30 Joaśka Ż. napisał(-a):
no nie wiem czy Ela ma najbogatsze doswiadczenia z ZZ. ja mam chyyba jeszcze bogatsze a mianowicie w przeciagu trzech lat zdazylam wybrac cala chemia ABVD naswietlania do oporu, nastepnie po roku czasu autoprzeszczep i po pol roku znowu nawrot i kolejne chemie... na ktore juz nie chodze bo nie starczylo by mi sily aby zyc. Pozdrawiam cieplutko wszystkich ziarniakow;)))
Co to znaczy ze nie starczyło Ci sił aby życ - przerwano chemię i co dalej? nie ma już żadnego leczenia- tylko co?
Przepraszam że tak natrętnie pytam , ale chciałabym wiedzieć co się z tobą w tej chwili dzieje i co na to "wspaniali " medycy.
Pozdr.
ewela
01.04.2006 10:18
O 22:05, dnia 2006-03-31 renata napisał(-a):
O 12:12, dnia 2006-03-31 ewela napisał(-a):
O 20:47, dnia 2006-03-30 Joaśka Ż. napisał(-a):
no nie wiem czy Ela ma najbogatsze doswiadczenia z ZZ. ja mam chyyba jeszcze bogatsze a mianowicie w przeciagu trzech lat zdazylam wybrac cala chemia ABVD naswietlania do oporu, nastepnie po roku czasu autoprzeszczep i po pol roku znowu nawrot i kolejne chemie... na ktore juz nie chodze bo nie starczylo by mi sily aby zyc. Pozdrawiam cieplutko wszystkich ziarniakow;)))
Co to znaczy ze nie starczyło Ci sił aby życ - przerwano chemię i co dalej? nie ma już żadnego leczenia- tylko co?
Przepraszam że tak natrętnie pytam , ale chciałabym wiedzieć co się z tobą w tej chwili dzieje i co na to "wspaniali " medycy.
Pozdr.
Ja sama tak zdecydowalam i przerwalam chemie bo gdybym dalej brala to by mnie ona wykonczyla. Wole zyc bez chem8i i tych skutkow, jak bedzie dalej czas pokaze...lecze sie u profesora lekami z zagranicy.
Fantomasz
01.04.2006 10:45
O 12:18, dnia 2006-04-01 ewela napisał(-a):
lecze sie u profesora lekami z zagranicy.
Ile bulisz?
Jak zapytać można.No i oczwiscie bardzo chciałbym wiedziec czym Ciebie szprycują z tej zagramanicy?
Pozdrawiam.
Joaśka Ż.
01.04.2006 20:13
O 12:45, dnia 2006-04-01 Fantomasz napisał(-a):
O 12:18, dnia 2006-04-01 ewela napisał(-a):
lecze sie u profesora lekami z zagranicy.
Ile bulisz?
Jak zapytać można.No i oczwiscie bardzo chciałbym wiedziec czym Ciebie szprycują z tej zagramanicy?
Pozdrawiam.
Dołączam się z tym samym pytaniem.
Ewela! - i tak dzielna jesteś i mocniejsza niż ta cholera!
Joaśka