Ziarnica.pl
← Wróć do działu Chemioterapia
Chemioterapia

Neulasta a Nivestim

Autor: oika • 19.03.2016 13:13 • 4 odpowiedzi

oika

19.03.2016 13:13

Odpowiedz

Hej wszyscy. Mam problem z braniem nivestimu, ostatnio po każdej chemii dostaje conajmniej 5 zastrzyków i nie daję rady, zamiast odpocząć 2 tygodnie po chemii wiję się z bólu i często nie mogę nawet wstać, bo ciało pulsuje jakby w kościach płynął prąd. Wcześniej też to się zdarzało, ale było do przeżycia, a teraz jest coraz gorzej. Przeciwbólowe nie dają sobie rady. I tu moje pytanie - Czy neulasta to to samo co nivestim? Czytałam, że neulastę dostaje się tylko raz, zamiast kilku zastrzyków nivestimu. Ma ktoś doświadczenie? Proszę o odpowiedź. Pozdrawiam!

Gizmo

19.03.2016 21:56

Odpowiedz

Hej, ja bralam Neulaste i potwierdzam ze to tylko jeden zastrzyk. Niestety specyfik drogi i nie bardzo chca go przepisywac. Ja po Neulascie mialam tylko jeden raz objawy bolowe a nastepne podania byly juz lightowe:-) pozdrawiam!

Nuria

20.03.2016 21:05

Odpowiedz

O 14:13, dnia 2016-03-19 Oika napisał(-a):

Hej wszyscy. Mam problem z braniem nivestimu, ostatnio po każdej chemii dostaje conajmniej 5 zastrzyków i nie daję rady, zamiast odpocząć 2 tygodnie po chemii wiję się z bólu i często nie mogę nawet wstać, bo ciało pulsuje jakby w kościach płynął prąd. Wcześniej też to się zdarzało, ale było do przeżycia, a teraz jest coraz gorzej. Przeciwbólowe nie dają sobie rady. I tu moje pytanie - Czy neulasta to to samo co nivestim? Czytałam, że neulastę dostaje się tylko raz, zamiast kilku zastrzyków nivestimu. Ma ktoś doświadczenie? Proszę o odpowiedź. Pozdrawiam!

Neulasta to PRAWIE to samo co Nivestim - bierzesz jeden zastrzyk ale w dniu lub dzień po wlewie. To taki opóźniony Nivestim tzn. wyrzut białych krwinek powinien zacząć się później a według producenta powinien następować stopniowy wyrzut przez czas mi3dzy chemiami. Ale nie zawsze lekarze chcą go przepisywać bo 1. rzeczywiście jest drogi 2. w praktyce u wielu osób wyrzut leukocytów następuje trochę za wcześnie i nierównomiernie co się kończy tym, że chory i tak nie ma ochrony w odpowiednim momencie (co kłóci się z sensem podawania czynników wzrostu i dodatkowo na marnę męczy organizm). Poza tym po Neulaście też może boleć (skoro boli po innych).

Może lepszym rozwiązaniem byłoby podanie innych środków przeciwbólowych - ketonal, tramal? Albo zmniejszenie dawki - nie 5 zastrzyków ale może 4 a nawet 3 wystarczyłyby?

Zyrafa10

21.03.2016 05:43

Odpowiedz

Miałam podawany czynnik wzrostu od 1 chemii.....3 zastrzyki. Przy ostatniej miałam 8 i wytrzymałam ...głowa do góry :)

Oika

21.03.2016 09:12

Odpowiedz
Dzięki za odpowiedzi, trochę mi to rozjaśniło sytuację ;)
Może faktycznie wystarczy inny przeciwbólowy.. tramal, pyralgina i ibuprom nic nie dają, a na paracetamol i ketonal jestem uczulona :) nadzieja w kreatywności lekarza.
no jakoś dam radę, tylko że to już jest rok leczenia i tych bóli, wkurza się człowiek powoli ;)