Witajcie
Czy masa miękkotkankowa wykryta w TK w śródpiersiu plus stany podgorączkowe i chudnięcie jest zawsze czymś złym ? Chodzi mi o to, że badanie węzła dopiero przede mną wielu z Was miało może podobne historie. Gdyby ktoś mógł się ze mną nimi podzielić. Wiem, że póki nie będzie badania i wyników, to diagnozy nie będzie lecz chciałabym wiedzieć na co się nastawić. Boje się.
Dziękuję za każda informację
Dlaczego nikt nie odpowiada ?
Cześć,
przede wszystkim nie panikuj. Nikt nie odpowie jakie badania przed tobą. Przede wszystkim trzeba ustalić co za stwór siedzi w śródpiersiu. Ja mam w śródpiersiu litą masę o wymiarach 26x38x36 mm. Żadnych stanów podgorączkowych, żadnego chudnięcia poza tym nie mam. Pobrali mnie węzeł chłonny nadobojczykowy do badania histopat. i czekam na wynik. Z badania cytologicznego węzła przy biopsji BACC (nie polecana ze względu na małą wiarygodność, u mnie udało się "złapać" komórki nowotworowe) rozpoznanie - ZZ. Dopóki nie będzie rozpoznany rodzaj chłoniaka (o ile to chłoniak (!) i typ żadnych dodatkowych badań nie zlecą. W celu ustalenia stopnia zaawansowania najpewniej zlecą PET'a.
Z doświadczenia wiem, iż zamartwianie się na zapas nic nie daje. Parę tygodni temu byłam ruiną człowieka z powodu nerwicy, w która wpędziłam się. Dzięki forumowiczom uświadamiam, iż da się z tym walczyć i wygrywać.
Waluszka bardzo dziękuję za odpowiedź. To nie jest tak, że panikuję tylko tak długo trwa moja niepewność. Nie wiem ile czasu będę czekać na badanie węzła, bo dopiero w poniedziałek będzie to ustalane u tarakochirurga. Nawet nie wiem jak ma to badanie wyglądać, wiem tylko, że pod znieczuleniem ogólnym. Ile jeszcze czasu od badania trzeba czekać na wyniki. Chyba chciałam od Was usłyszeć, że to nie jest na pewno zz ale wiem, że to niemożliwe.
W maju mam komunię syna mam nadzieję, że nic nie popsuje nam tej ważnej dla nas chwili.
Trzymaj się dasz czasami znać jak zdrówko?