Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

nawrót czy nie?

Autor: Wojtek • 14.03.2016 10:45 • 25 odpowiedzi

marta91

24.03.2016 20:44

Odpowiedz

O 14:03, dnia 2016-03-22 Anias napisał(-a):

Czekamy na wiadomości co z wycinkami u Wojtka.

A tu nowe sprawy. mojemu bratu zaproponowano usunięcie masy tkankowej zamostkowej poprzez torakotomię. ma ziarnicę, i po leczeniu świeci mu ta okolica. proszę o informację jak to przebiega, od osób które mogą coś podpowiedzieć, termin ma na poniedziałek

Również czekam na wieści od Wojtka:)

Co do torakotomii, no to jest to dość ciężka operacja , która polega na przecięciu mostka i dostaniu się do środka klatki piersiowej. Ja mam dość długą, ale cienką bliznę.Co mogę więcej powiedzieć, moja operacja trwała koło 4 godzin, ponieważ chciano upewnić się , że cała masa została wycięta zupełnie.Ból pooperacyjny jest spory, ale z dnia na dzień jest oczywiście coraz lepiej. Zakaz dźwigania. Bardzo to przeżywałam, a jak emocje opadły to nie było tak źle.Trzymam kciuki.

Anias

24.03.2016 21:40

Odpowiedz

Również czekam na wieści od Wojtka:)

Co do torakotomii, no to jest to dość ciężka operacja , która polega na przecięciu mostka i dostaniu się do środka klatki piersiowej. Ja mam dość długą, ale cienką bliznę.Co mogę więcej powiedzieć, moja operacja trwała koło 4 godzin, ponieważ chciano upewnić się , że cała masa została wycięta zupełnie.Ból pooperacyjny jest spory, ale z dnia na dzień jest oczywiście coraz lepiej. Zakaz dźwigania. Bardzo to przeżywałam, a jak emocje opadły to nie było tak źle.Trzymam kciuki.

Dziękuję za odpowiedz.

Kiedyś spojrzymy na to moze inaczej, póki co dzieje się dużo i szybko. Spokojnych świąt

marta91

24.03.2016 21:44

Odpowiedz

O 22:40, dnia 2016-03-24 Anias napisał(-a):

Również czekam na wieści od Wojtka:)

Co do torakotomii, no to jest to dość ciężka operacja , która polega na przecięciu mostka i dostaniu się do środka klatki piersiowej. Ja mam dość długą, ale cienką bliznę.Co mogę więcej powiedzieć, moja operacja trwała koło 4 godzin, ponieważ chciano upewnić się , że cała masa została wycięta zupełnie.Ból pooperacyjny jest spory, ale z dnia na dzień jest oczywiście coraz lepiej. Zakaz dźwigania. Bardzo to przeżywałam, a jak emocje opadły to nie było tak źle.Trzymam kciuki.

Dziękuję za odpowiedz.

Kiedyś spojrzymy na to moze inaczej, póki co dzieje się dużo i szybko. Spokojnych świąt

A podejrzewają grasiczaka ?

Anias

24.03.2016 22:01

Odpowiedz
Nie mówią wprost, raczej chodzi o weryfikacji święcącej w pet masy tkankowej po stronie lewej powiekszonej o ok. 1,5 cm w jednym wymiarze i 0,5 cm w drugim, pet po Tk, zauważono to po 8 miesiącach od zakończenia leczenia Abvd. skierowany na pobranie próbk , a torakochirurdzy nie dojdą do nich od szyi, stad cięcie klaty, i za jednym razem wycięcie maksimum
Inny chloniak?
Granica?
Tak rozumiemy intencje prowadzącego lekarza

marta91

24.03.2016 22:22

Odpowiedz

O 23:01, dnia 2016-03-24 Anias napisał(-a):

Nie mówią wprost, raczej chodzi o weryfikacji święcącej w pet masy tkankowej po stronie lewej powiekszonej o ok. 1,5 cm w jednym wymiarze i 0,5 cm w drugim, pet po Tk, zauważono to po 8 miesiącach od zakończenia leczenia Abvd. skierowany na pobranie próbk , a torakochirurdzy nie dojdą do nich od szyi, stad cięcie klaty, i za jednym razem wycięcie maksimum

Inny chloniak?

Granica?

Tak rozumiemy intencje prowadzącego lekarza

Miałam dokładnie to samo.

Wojtek

25.03.2016 10:35

Odpowiedz
No i odebrałem wyniki, stwierdzili w wycinkach komórki nowotworowe lecz bez określenia typu choroby.

Skonsultowałem to ze swoim lekarzem i dałem mu próbki z wycinkami, które ma wysłać do swoich dobrych diagnostyków (wyniki po świętach). Powiedział, że póki co wiemy tylko tyle, że może być to wznowa Ch. Hodgkina lub wtórny proces nowotworowy. Bez jasnej diagnozy nie będzie mnie leczył.

Wesołych Świąt! i zdrowia przede wszystkim! :)