Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Trafiłem na forum, chciałbym podpytać.

Autor: Łukasz • 25.02.2016 13:41 • 1 odpowiedzi

Łukasz

25.02.2016 13:41

Odpowiedz
Witam, mam świadomość, że zapewne macie dość osób pytających "czy jestem chory" ale czuję się bezsilny jeśli chodzi o lekarzy. Mam lat 31, dobre 3 lata temu zaczęła boleć mnie klatka piersiowa po prawej stronie, na dole. Wyczułem mały guzek, poszedłem do lekarza. Ten nic nie wyczuł, miałem kilka razy badania krwi, prywatnie zrobiłem USG (nic nie wykazało poza nieznacznie powiększonymi echogennymi węzłami). Od około 2 miesięcy ból w klatce nasilił się, mam takie bolesne punkty, zaznaczone na grafice http://imgur.com/nig5B0u. Np dziś bardzo boli mnie pod lewym obojczykiem, nie czuję tam guzka/węzła, nie potrafię rozróżnić ścięgna czy mięśnia od węzła. Dodatkowo, pod obiema pachami, pod oboma obojczykami i po obu stronach mostka (przy poczatku żeber) czuję ból gdy dotykam, jak nie to czasami mnie dziwnie "zarwie".
Dziś zacząłem się zastanawiać nad tym bólem czy nie ma związku z alkoholem gdyż co drugi dzień sobie piwkuję, 1-2 wieczorem. W którymś z wątków pisaliście o tym, że węzły bolą nawet 2 dni po spożyciu.
Dodatkowo od tych około 2 miesięcy raczej wieczorami mam napady świądu, czasem zaswędzi mnie przedramię, łydka, stopa od góry, głowa. Nie jest to bardzo uporczywe trwa zazwyczaj kilka minut po czym swędzi inna część ciała.
Zauważyłem też spadek formy swojej, szybciej się męczę, po pracy kładę się i zasypiam co nigdy mi się nie przytrafiało. Dziwne jest bardzo to, że tracę dech przy mówieniu dłuższym.
Tydzień temu zrobiłem badania krwi, wszystko jest w normie, OB ok, CRP ok, amylazę nawet badałem bo kiedyś miałem wysoką.
Proszę o informację gdzie się udać by się zdiagnozować. Lekarz rodzinny nie wyczuł powiększonego węzła, dał antybiotyk, kilka wizyt, trzeci antybiotyk nie pomógł to sprawiał wrażenie jakby myślał, że wymyślam.
Mogę iść na USG prywatnie tylko pytanie czy na USG zbadają mi węzły w okolicach, które zaznaczyłem?
Nie pocę się i nie straciłem na wadze.

Madelene

25.02.2016 16:30

Odpowiedz

O 14:41, dnia 2016-02-25 Łukasz napisał(-a):

Witam, mam świadomość, że zapewne macie dość osób pytających "czy jestem chory" ale czuję się bezsilny jeśli chodzi o lekarzy. Mam lat 31, dobre 3 lata temu zaczęła boleć mnie klatka piersiowa po prawej stronie, na dole. Wyczułem mały guzek, poszedłem do lekarza. Ten nic nie wyczuł, miałem kilka razy badania krwi, prywatnie zrobiłem USG (nic nie wykazało poza nieznacznie powiększonymi echogennymi węzłami). Od około 2 miesięcy ból w klatce nasilił się, mam takie bolesne punkty, zaznaczone na grafice http://imgur.com/nig5B0u. Np dziś bardzo boli mnie pod lewym obojczykiem, nie czuję tam guzka/węzła, nie potrafię rozróżnić ścięgna czy mięśnia od węzła. Dodatkowo, pod obiema pachami, pod oboma obojczykami i po obu stronach mostka (przy poczatku żeber) czuję ból gdy dotykam, jak nie to czasami mnie dziwnie "zarwie".

Dziś zacząłem się zastanawiać nad tym bólem czy nie ma związku z alkoholem gdyż co drugi dzień sobie piwkuję, 1-2 wieczorem. W którymś z wątków pisaliście o tym, że węzły bolą nawet 2 dni po spożyciu.

Dodatkowo od tych około 2 miesięcy raczej wieczorami mam napady świądu, czasem zaswędzi mnie przedramię, łydka, stopa od góry, głowa. Nie jest to bardzo uporczywe trwa zazwyczaj kilka minut po czym swędzi inna część ciała.

Zauważyłem też spadek formy swojej, szybciej się męczę, po pracy kładę się i zasypiam co nigdy mi się nie przytrafiało. Dziwne jest bardzo to, że tracę dech przy mówieniu dłuższym.

Tydzień temu zrobiłem badania krwi, wszystko jest w normie, OB ok, CRP ok, amylazę nawet badałem bo kiedyś miałem wysoką.

Proszę o informację gdzie się udać by się zdiagnozować. Lekarz rodzinny nie wyczuł powiększonego węzła, dał antybiotyk, kilka wizyt, trzeci antybiotyk nie pomógł to sprawiał wrażenie jakby myślał, że wymyślam.

Mogę iść na USG prywatnie tylko pytanie czy na USG zbadają mi węzły w okolicach, które zaznaczyłem?

Nie pocę się i nie straciłem na wadze.

Cześć

Maiłeś kiedykolwiek robiony rtg klatki piersiowej? Może to badanie by coś wyjaśniło. Czy przed problemami z bólami chorowałeś na jakąś infekcję dróg oddechowych? Pytam, bo też miałam podobne bóle przy oddychaniu, w konsekwencji przewlekłego zapalenia tchawicy. Swojego czasu, żebra mnie tak bolały, że przy obracaniu sie na drugi bok w nocy, musiałam podpierać się na łokciach i nie mogłam nosić stanika bo powodował ból w mostku :D. Trwało to kilka miesięcy, z przerwami i przesłono.