Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

justyna Ryńska

Autor: jr25@gazeta.pl • 21.02.2016 08:31 • 29 odpowiedzi

Justyna Ryńska

02.03.2016 16:50

Odpowiedz

O 16:55, dnia 2016-03-02 nube napisał(-a):

Nie myślę, ale zdaje się , że inne argumenty do Ciebie nie trafiają.

Dzięki i przepraszam za moje zachowanie ale ten ból barku tak mnie nakręca źe boję się caraz bardziej.

justyna ryńska

07.03.2016 14:30

Odpowiedz

O 17:50, dnia 2016-03-02 Justyna Ryńska napisał(-a):

O 16:55, dnia 2016-03-02 nube napisał(-a):

Nie myślę, ale zdaje się , że inne argumenty do Ciebie nie trafiają.

Dzięki i przepraszam za moje zachowanie ale ten ból barku tak mnie nakręca źe boję się caraz bardziej.

słuchajcie czy to możliwe żeby ten ból pojawiał się jakieś dwie godziny po wypiciu alkoholu czy raczej od razu po kilku łykach. mnie zaczyna boleć jakieś dwie godziny po.

proszę o odpowiedż.

Nuria

07.03.2016 15:51

Odpowiedz

O 15:30, dnia 2016-03-07 justyna ryńska napisał(-a):

O 17:50, dnia 2016-03-02 Justyna Ryńska napisał(-a):

O 16:55, dnia 2016-03-02 nube napisał(-a):

Nie myślę, ale zdaje się , że inne argumenty do Ciebie nie trafiają.

Dzięki i przepraszam za moje zachowanie ale ten ból barku tak mnie nakręca źe boję się caraz bardziej.

słuchajcie czy to możliwe żeby ten ból pojawiał się jakieś dwie godziny po wypiciu alkoholu czy raczej od razu po kilku łykach. mnie zaczyna boleć jakieś dwie godziny po.

proszę o odpowiedż.

Przy ziarnicy ból jest raczej natychmiastowy - do kilku minut po pierwszych łykach.

Pomocna

07.03.2016 19:58

Odpowiedz

O 15:30, dnia 2016-03-07 justyna ryńska napisał(-a):

słuchajcie czy to możliwe żeby ten ból pojawiał się jakieś dwie godziny po wypiciu alkoholu czy raczej od razu po kilku łykach. mnie zaczyna boleć jakieś dwie godziny po.

proszę o odpowiedż.

Nadal pijesz?! Twoimi dziećmi powinna się zając opieka społeczna i pewnie niedługo tak będzie...

justyna ryńska

08.03.2016 14:36

Odpowiedz

O 20:58, dnia 2016-03-07 Pomocna napisał(-a):

O 15:30, dnia 2016-03-07 justyna ryńska napisał(-a):

słuchajcie czy to możliwe żeby ten ból pojawiał się jakieś dwie godziny po wypiciu alkoholu czy raczej od razu po kilku łykach. mnie zaczyna boleć jakieś dwie godziny po.

proszę o odpowiedż.

Nadal pijesz?! Twoimi dziećmi powinna się zając opieka społeczna i pewnie niedługo tak będzie...

już dawno nie piję. tak tylko pytam bo mnie to męczy.

justyna ryńska

08.03.2016 14:52

Odpowiedz

O 15:36, dnia 2016-03-08 justyna ryńska napisał(-a):

O 20:58, dnia 2016-03-07 Pomocna napisał(-a):

O 15:30, dnia 2016-03-07 justyna ryńska napisał(-a):

słuchajcie czy to możliwe żeby ten ból pojawiał się jakieś dwie godziny po wypiciu alkoholu czy raczej od razu po kilku łykach. mnie zaczyna boleć jakieś dwie godziny po.

proszę o odpowiedż.

Nadal pijesz?! Twoimi dziećmi powinna się zając opieka społeczna i pewnie niedługo tak będzie...

już dawno nie piję. tak tylko pytam bo mnie to męczy.

pomocna czy mogłabyś podać mi jakiegoś maila do siebie. mam parę pytań a nie chcę ich już zadawać na forumproszę

Pomocna

08.03.2016 15:37

Odpowiedz

O 15:52, dnia 2016-03-08 justyna ryńska napisał(-a):

O 15:36, dnia 2016-03-08 justyna ryńska napisał(-a):

pomocna czy mogłabyś podać mi jakiegoś maila do siebie. mam parę pytań a nie chcę ich już zadawać na forumproszę

Przykro mi, ale nie. W kółko zadajesz tutaj te same pytania. Zamiast to robić czytaj po prostu swoje wątki. :)

justyna ryńska

08.03.2016 15:50

Odpowiedz

O 16:37, dnia 2016-03-08 Pomocna napisał(-a):

O 15:52, dnia 2016-03-08 justyna ryńska napisał(-a):

O 15:36, dnia 2016-03-08 justyna ryńska napisał(-a):

pomocna czy mogłabyś podać mi jakiegoś maila do siebie. mam parę pytań a nie chcę ich już zadawać na forumproszę

Przykro mi, ale nie. W kółko zadajesz tutaj te same pytania. Zamiast to robić czytaj po prostu swoje wątki. :)

chcę ci tylko powiedzieć że większość rzeczy które tu napisałam to sobie wymyśliłam.ja prawie w ogóle nie piję alkoholu a jak już mi się zdarzy sporadycznie to wmawiam sobie nie wiadomo co. ogólnie mam problemy psychiczne na tle chipochondrii i leczę się z nich u wielu specjalistów. przepraszam was wszystkich za moje zachowanie. jesteście wspaniałymi i dzielnymi osobami i życzę wam wiele zdrowia isiły.proszę napisz że to rozumiesz i że mi wybaczasz to dla mnie ważne. już więcej nie zawrócę wam głowy.

pozdrawiam serdecznie justyna

justyna ryńska

08.03.2016 17:03

Odpowiedz

O 16:50, dnia 2016-03-08 justyna ryńska napisał(-a):

O 16:37, dnia 2016-03-08 Pomocna napisał(-a):

O 15:52, dnia 2016-03-08 justyna ryńska napisał(-a):

O 15:36, dnia 2016-03-08 justyna ryńska napisał(-a):

pomocna czy mogłabyś podać mi jakiegoś maila do siebie. mam parę pytań a nie chcę ich już zadawać na forumproszę

Przykro mi, ale nie. W kółko zadajesz tutaj te same pytania. Zamiast to robić czytaj po pro

stu swoje wątki. :)

chcę ci tylko powiedzieć że większość rzeczy które tu napisałam to sobie wymyśliłam.ja prawie w ogóle nie piję alkoholu a jak już mi się zdarzy sporadycznie to wmawiam sobie nie wiadomo co. ogólnie mam problemy psychiczne na tle chipochondrii i leczę się z nich u wielu specjalistów. przepraszam was wszystkich za moje zachowanie. jesteście wspaniałymi i dzielnymi osobami i życzę wam wiele zdrowia isiły.proszę napisz że to rozumiesz i że mi wybaczasz to dla mnie ważne. już więcej nie zawrócę wam głowy.

pozdrawiam serdecznie justyna

pro.sze napisz coś bo strasznie mi głupio przez to całe zamieszanie z mojego powodu.

Pomocna

08.03.2016 20:32

Odpowiedz

O 16:50, dnia 2016-03-08 justyna ryńska napisał(-a):

chcę ci tylko powiedzieć że większość rzeczy które tu napisałam to sobie wymyśliłam.ja prawie w ogóle nie piję alkoholu a jak już mi się zdarzy sporadycznie to wmawiam sobie nie wiadomo co. ogólnie mam problemy psychiczne na tle chipochondrii i leczę się z nich u wielu specjalistów. przepraszam was wszystkich za moje zachowanie. jesteście wspaniałymi i dzielnymi osobami i życzę wam wiele zdrowia isiły.proszę napisz że to rozumiesz i że mi wybaczasz to dla mnie ważne. już więcej nie zawrócę wam głowy.

pozdrawiam serdecznie justyna

Justyna, ja się na Ciebie nie gniewam, bo nie mam za co. :) Zajmij się lepiej leczeniem hipochondrii, może zmień psychologa/psychiatrę? Sama pisałaś, że przez chorobę sypie Ci się związek z mężem, a chyba tego nie chcesz.