justyna ryńska
15.02.2016 07:59
Wybaczcie mi źe eracam z podobymym pytaniem co wcześniej. Mam taki problem źe jak napiję się alkoholu jakiego kolwiek to od razu nic się nie dzieja ale po około dwóch godzinach czuję jakby lekki ból lewgo barku. Nie jest to jakiś silny ból nie do wutrzymania ale taki ćmiący. Bardzo się boję nie mam innych objaw9w ziarnicy nie mam powiększonych węzłów. Badałam i te szyjne i nadobojczykowr i pachowe. Jednak strasznie mnie to niepokoi i nie daje źyć. Ciągle testuję róźne alkohole i sprawdzam czy będzie bolało. Dodam źe leczę się psychiatrycznie i u psychologa który twierdzi źe wmawiam sobie ye bóle bo ciągle o nich myślę.
Proszę odezwijcie się
Justyna