Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

Węzły nadobojczykowe i o okrągłym kształcie - czy mogą być prawidłowe?

Autor: Agnieszka • 11.01.2016 13:25 • 4 odpowiedzi

Agnieszka

11.01.2016 13:25

Odpowiedz
W którym z poniższych wątków jest historia mojego dziecka i jego problemów z węzłami. Może dla niektórych wyjdę na przewrażliwoną matkę, ale mimo zapewnień lekarzy, nadal czuję niepokój.

Moje dziecko od ponad pół roku ma wyczuwalne kuleczki w okolicy nadobojczykowej, jednak nie tuż nad obojczykiem, a na łączeniu szyi z dołem obojczykowym, i na łączeniu ramienia z dołem obojczykowym (czyli niby nad obojczykiem ale trochę do tyłu). Węzły te nie zmieniają swojej wielkości, od momentu badania są wielkości groszku ok 3x6mm. Są ruchome i niebolesne.
Dodatkowo na szyi (podżuchwowo i na MOS) syn ma węzły chłonne o kształcie kulistym (np. 11,5x11,3 mm). Jest też sporo węzłów zlokalizowanych blisko siebie.
Ponadto ma niewielkie węzły w pachwinach, kreskowe, pod pachami (ddo 7 mm w osi długiej)

W ciągu ostatnich 3 miesięcy dziecko widziało 3 różnych radiologów i każdy utrzymuje, że uwidocznione węzły są prawidłowej budowy i nie ma powodu do niepokoju. W minione wakacje syna oglądał hematolog - zlecił tylko badanie usg jamy brzusznej które wypadło prawidłowo (wtedy po raz pierwszy wyczułam ten węzeł nad obojczykiem).
Syn 2 miesiące temu (czyli jak zaczęliśmy diagnostykę) miał robione RTH płuc, i ponownie usg jamy brzusznej, morfologię z rozmazem ręczny - te badania są prawidłowe. LDH wyszło ponad normę 304 (norma podana przez lab. jest do 225, ale raczej jest to norma dla dorosłych), Amylaza 104 (norma do 100) - pediatra sugeruje, że jest to wynik przewlekłego stanu zapalnego ślinianek (co wyszło na obrazie USG). Dodatkowo pokazuję te węzły wszystkim lekarzom: od pediatry po alergologa - słyszę, że może taka dziecka uroda, że dzieci ogólnie tak mają.

Moje pytanie i prośba do was o przytoczenie swoich doświadczeń: Jak to jest z tymi węzłami? Przeczytałam wiele dostępnych publikacji w sieci i większość mówi o tym, że zarówno wyczuwalne węzły nadobojczykowe jak i o kształcie kulistym są patologiczne i ZAZWYCZAJ są związane z nowotworem. Wiele źródeł podaje, że przy obecności węzłów nadobojczykowych powinno się wykonać biopsję. Ja już nie wiem komu wierzyć, specjalistom którzy piszą te publikacje dostępne w sieci, czy lekarzowi który bada dziecko. Nie chcę wyjść na matkę która ze zdrowego dziecka chce zrobić chore, po prostu nie wybaczyłabym sobie gdybym zignorowała coś co może być jakimś poważnym schorzeniem.
Czy węzły nadobojczykowe i okrągłe mogą być węzłami ODCZYNOWYMI?


Kilka publikacji o których wspominam, może komuś się przyda:
http://www.nowapediatria.pl/wp-content/uploads/2014/10/np_2012_055-060.pdf
http://pbc.gda.pl/Content/36201/doktorat%20BATKO%20Tomasz.pdf

Agnieszka

13.01.2016 07:41

Odpowiedz

Ponawiam pytanie, moze jednak ktos cos wie?

Amelia

13.01.2016 07:57

Odpowiedz
Agnieszka,

Jak chcesz pogadać na priv. w kwestii węzłów, to napisz maila: amelia1877@wp.pl. Też mnóstwo o nich czytałam i mogę podzielić się moimi doświadczeniami i diagnostyką.

Agnieszka

13.01.2016 10:27

Odpowiedz

Podany mail nie istnieje, wlasnie dostalam zwrotke ( usunelam oczywiscie kropke po pl). A czy nie mozemy pisac tu? Moze komus jeszcze przydadza sie te informacje :)

Amelia

13.01.2016 10:48

Odpowiedz
Sorry, zle wpisalam adres mailowy, powinno być: amelia1887@wp.pl
Pisałam o swoich węzłach w innych wątkach, forach, ale nie o wszystkim chcę pisać publicznie dopóki nie mam oficjalnej diagnozy.