Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Czekając na...

Autor: Marsja • 28.03.2006 12:23 • 1 odpowiedzi

Marsja

28.03.2006 12:23

Odpowiedz

Cześć. W zasadzie nie wiem czy w ogole powinnam zabierac głos. Od jakiegos czasu codziennie zaglądam na tę stronę i z uporem maniaka szukam czegoś co mnie troche uspokoi. 19 kwietnia idę na pobranie węzła do badania i jakoś mi ostatnio dziwnie na sercu... Sprawa ciągnie się już od listopada '05, krew w normie, OB - 18, dwie biopsje cienkoigłowe, które nic nie wykazały. A węzły na szyi sobie rosną, Największy 35mm i cała masa takich po 18 i 20mm.Do tego temp. 37.5 praktycznie cały czas z parodniowymi przerwami, zmęczenie a ostatnio podejrzane zaczerwienienia na rękach typu "pojawiam się i znikam". Zaliczyłam jeszcze po drodze szpital zakaźny bo podejrzewałam moje zwierzaki o zainfekowanie jakimś paskudztwem ale nie... na tym polu również nic! No więc sobie czekam na 19 kwietnia... A czas tak wolno płynie. Pozdrawiam

baldi

28.03.2006 12:32

Odpowiedz

O 14:23, dnia 2006-03-28 Marsja napisał(-a):

19 kwietnia idę na pobranie węzła do badania i jakoś mi ostatnio dziwnie na sercu... Sprawa ciągnie się już od listopada '05, dwie biopsje cienkoigłowe, które nic nie wykazały.

paradoksalnie moze, ale napisze - zycze Ci, by biopsja wezla wykazala w koncu o co chodzi. szkoda tylko, ze ktos madry nei zrobil Ci jej po pierwszej cienkoiglowce i oczywiscie szkoda, ze w ogole Ci cienkoiglowa robili.. "bo to Polska".. ale to nic.

jesli na USG wezelki byly normoechogeniczne, to "raczej" nie powinnas miec powodow do wiekszego neipokoju.. "raczej"..

trzymam kciukasa za powodzenie badania