Agulak,
Mam ten sam problem. Moj syn ma powiekszone węzły od co najmniej 6 miesięcy. Jest pod opieką Poradni Onkologicznej. Węzly szyjne powiekszone wszedzie (największy 32x8mm), do tego nadobojczykowy 7mm, pachowe, pachwinowe, krezkowe. Wszystkie wyniki typu morfologia, CRP, OB wzorcowe, samopoczucie też ok, tylko słaby apetyt. Zadnej choroby infekcyjnej nie stwierdzono. Aby się dowiedzieć co jest przyczyną, należałoby wyciąc węzeł i zbadać.
Mieliscie badania na monoukleoze, toxoplazmoze, cytomegalię? Od nich należy zacząć. Od jak dawna są powiększone? Czy cały czas rosną? U tak małych dzieci ziarnica występuje bardzo rzadko. Czy miał badany poziom LDH? Napisz jak się sprawy będą dalej toczyły.