Ja nie miałam tego schematu chemii przy zbiórce więc nie mogę się wypowiedzieć. Jeśli chodzi o samą zbiórkę to ja spędziłam w szpitalu dokładnie 17 dni, najpierw założą Ci wkłucie centralne do żyły głównej bo port przy zbiórce się nie sprawdza. Następnego dnia po wkłuciu miałam podawaną chemię, po 3 dniach był dzień przerwy i zaczęto podawać mi czynnik wzrostu, dostawałam zastrzyk 2 razy dziennie. Od te pory dostawałam codziennie antybiotykki i leki przeciwgrzybiczne i przeciwwirusowe bo spada odporność. Czynnik wzrostu dostaje się do momentu aż nastąpi wyrzut komórek macierzystych. Rekordziści po 5 dniach idą na zbiórkę, ja poszłam na zbiórkę 11go dnia. Mnie wystarczył jeden dzień zbiórki bo udało mi się zebrać ilość komórek, która starcza na 5 przeszczepów :) Ale to jest indywidualna sprawa. Jeśli chodzi o jedzenie to ja zaopatrzyłam się w duża ilość gerberków i kisieli bo przy chemii czasem nie da się jeść nic innego. Jeśli masz jeszcze jakieś pytania to chętnie odpowiem.