Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

opis USG

Autor: martusia040808 • 27.10.2015 15:31 • 12 odpowiedzi

martusia040808

27.10.2015 15:31

Odpowiedz
Witam
Po zmianie lekarza i długim bezskutecznym leczeniu na nie wiadomo co w końcu wysłano mnie na USG węzłów chłonnych i tarczycy. Oto opis:

Tarczyca:
W lewym płacie ognisko o niższej echogeniczności ok 4mm, W prawym Torbiel 4mm i ognisko hipoechogeniczne 4mm, poza tym obustronnie ogniska hipoechogeniczne do 2 mm

ślinianki :
niepowiększone o niejednorodnej, nieco obniżonej echogeniczności

Węzły:
Obustronnie podżuchwowe powiększone węzły chłonne, owalne o słabo widocznym zróżnicowaniu korowo-rdzeniowym bez cech podejrzanego unaczynienia. po stronie lewej największy 22x10 i obok węzły w wymiarze dwubiegunowym po 10 mm, po stronie prawej węzły 23x8 mm i 20x7, również z wnękowym unaczynieniem. Po obu stronach wzdłuż mięśni m-o-s owalne węzły do 10mm.

I co o tym myśleć? widzicie coś podejrzanego w tych węzłach czy skupić się na tarczycy? Pani radiolog jak zamknięta księga. Powiedziała, że o dalszym postępowaniu zdecyduje lekarz.

Amelia

27.10.2015 17:47

Odpowiedz

A masz jakieś inne objawy? Od jakiego czasu obserwujesz takie węzły?

Martusia040808

27.10.2015 19:38

Odpowiedz

Wszystko opisalam wcześniej w wątku powiększone węzły chlonne pod żuchwą w zakładce ogóle. Miałam właściwie wszystkie objawy, ale może to jeszcze ta tarczyca... Ta babka co robiła usg powiedziała że obraz jest niejednoznaczny, a z tego opisu nie mogę znaleźć żadnych informacji czy te węzły są ok tzn odczynowe czy nie.

Martusia040808

27.10.2015 20:09

Odpowiedz

O 20:38, dnia 2015-10-27 Martusia040808 napisał(-a):

Wszystko opisalam wcześniej w wątku powiększone węzły chlonne pod żuchwą w zakładce ogóle. Miałam właściwie wszystkie objawy, ale może to jeszcze ta tarczyca... Ta babka co robiła usg powiedziała że obraz jest niejednoznaczny, a z tego opisu nie mogę znaleźć żadnych informacji czy te węzły są ok tzn odczynowe czy nie. Węzeł po lewej zawsze był lekko większy teraz tak podskoczyl trochę a tych po lewej nie wyczuwalam teraz są jakieś takie twarde od miesiąca to napewno bo tyle już jestem na zwolnieniu.

Martusia040808

28.10.2015 08:06

Odpowiedz

O 16:31, dnia 2015-10-27 Martusia040808 napisał(-a):

Witam

Po zmianie lekarza i długim bezskutecznym leczeniu na nie wiadomo co w końcu wysłano mnie na USG węzłów chłonnych i tarczycy. Oto opis:

Tarczyca:

W lewym płacie ognisko o niższej echogeniczności ok 4mm, W prawym Torbiel 4mm i ognisko hipoechogeniczne 4mm, poza tym obustronnie ogniska hipoechogeniczne do 2 mm

ślinianki :

niepowiększone o niejednorodnej, nieco obniżonej echogeniczności

Węzły:

Obustronnie podżuchwowe powiększone węzły chłonne, owalne o słabo widocznym zróżnicowaniu korowo-rdzeniowym bez cech podejrzanego unaczynienia. po stronie lewej największy 22x10 i obok węzły w wymiarze dwubiegunowym po 10 mm, po stronie prawej węzły 23x8 mm i 20x7, również z wnękowym unaczynieniem. Po obu stronach wzdłuż mięśni m-o-s owalne węzły do 10mm.

I co o tym myśleć? widzicie coś podejrzanego w tych węzłach czy skupić się na tarczycy? Pani radiolog jak zamknięta księga. Powiedziała, że o dalszym postępowaniu zdecyduje lekarz.

I jak widzi ktoś coś podejrzanego w tym opisie? Odpowiada on węzła odczynowym?

Amelia

28.10.2015 08:38

Odpowiedz
USG pokazuje wielkość węzłów, ale nie da jednoznacznej odpowiedzi czy to węzły odczynowe czy nowotworowe.
Ja z moimi węzłami chodzę po lekarzach od wielu miesięcy i jedynym badaniem, które pokaże, co to jest jest wycięcie węzła i zbadanie go. USG węzłów miałam robione kilka razy i nic z tego nie wynika poza faktem , że węzly pomalutku rosną.
Na początek możesz zrobić badania infekcyjne: toxoplazmoza, cytomegalia, mononukleoza.
Potem można laryngologicznie: rezonans twarzoczaszki lub ewentualnie tomografia komputerowa. Inne badania laryngologiczne raczej nic nie wniosą.
Życzę cierpliwości w zmaganiach ze służbą zdrowia. Ja już opadłam z sił.

Martusia040808

28.10.2015 14:57

Odpowiedz

O 09:38, dnia 2015-10-28 Amelia napisał(-a):

USG pokazuje wielkość węzłów, ale nie da jednoznacznej odpowiedzi czy to węzły odczynowe czy nowotworowe.

Ja z moimi węzłami chodzę po lekarzach od wielu miesięcy i jedynym badaniem, które pokaże, co to jest jest wycięcie węzła i zbadanie go. USG węzłów miałam robione kilka razy i nic z tego nie wynika poza faktem , że węzly pomalutku rosną.

Na początek możesz zrobić badania infekcyjne: toxoplazmoza, cytomegalia, mononukleoza.

Potem można laryngologicznie: rezonans twarzoczaszki lub ewentualnie tomografia komputerowa. Inne badania laryngologiczne raczej nic nie wniosą.

Życzę cierpliwości w zmaganiach ze służbą zdrowia. Ja już opadłam z sił.

Mi się wydaje że usg daje jakiś zarys problemu. Cóż byłam dziś u lekarki i niestety powiedziała w prost że cały czas jej myśli krążą wokół ziarnicy, a Usg nie wyszło rewelacyjnie. Dała mi skierowanie z dopiskiem bardzo pilne do poradni hematologicznej i powiedziała że liczy na to że wrócę do niej wkrótce zdrowa bo na tym jej diagnostyka się kończy.

Martusia040808

29.10.2015 12:04

Odpowiedz

O 16:31, dnia 2015-10-27 Martusia040808 napisał(-a):

Witam

Po zmianie lekarza i długim bezskutecznym leczeniu na nie wiadomo co w końcu wysłano mnie na USG węzłów chłonnych i tarczycy. Oto opis:

Tarczyca:

W lewym płacie ognisko o niższej echogeniczności ok 4mm, W prawym Torbiel 4mm i ognisko hipoechogeniczne 4mm, poza tym obustronnie ogniska hipoechogeniczne do 2 mm

ślinianki :

niepowiększone o niejednorodnej, nieco obniżonej echogeniczności

Węzły:

Obustronnie podżuchwowe powiększone węzły chłonne, owalne o słabo widocznym zróżnicowaniu korowo-rdzeniowym bez cech podejrzanego unaczynienia. po stronie lewej największy 22x10 i obok węzły w wymiarze dwubiegunowym po 10 mm, po stronie prawej węzły 23x8 mm i 20x7, również z wnękowym unaczynieniem. Po obu stronach wzdłuż mięśni m-o-s owalne węzły do 10mm.

I co o tym myśleć? widzicie coś podejrzanego w tych węzłach czy skupić się na tarczycy? Pani radiolog jak zamknięta księga. Powiedziała, że o dalszym postępowaniu zdecyduje lekarz.

Dostałam skierowanie do hematologa, ale cały czas mam wątpliwości czy tam iść. Ciągle mi się wydaje, że to bez sensu i przecież to nie może być to. Może jednak ktoś z was, ktoś kto już przebył te chorobę odpowie mi tylko na pytanie czy takie węzły naprawdę budzą jakieś podejrzenia? Już myślałam, że skupiąsię na tarczycy jednak. Bardzo proszę o odpowiedż ;(

Amelia

29.10.2015 12:42

Odpowiedz
Poniżej załączam wynik badań naukowych dot. skuteczności USG (link do opracowania poniżej):
"Nieprawidłowa echogeniczność struktury węzła w badaniu USG obserwowana była tylko u 5 pacjentów z rozpoznaną chorobą Hodgkina (55,56% chorych z HD)"
To oznacza, że 45 % pacjentów z ziarnicą miała prawidłową strukturę węzłów na USG.
W USG bierze się też pod uwagę stosunek długości do szerokości węzła. I jeśli stosunek jest powyżej 2,np. węzel 15/5 mm ma stosunek 3 - to dobrze. Jeśli poniżej 2, to źle, np. 15/10 mm - stosunek 1,5 ( a więc poniżej 2). Ty masz węzły i owalne i okrągłe - więc trudno wyciągnąc wnioski.

http://www.czytelniamedyczna.pl/4186,diagnostyka-roznicowa-powiekszonych-wezlow-chlonnych-u-dzieci.html

Trzeba obserwowac te węzły: jeśli nie będą sie zmniejszać, wtedy konieczne będzie pogłębienie diagnostyki. Byc może jest to zwykła infekcja, lub np. mononukleoza. A do hematologa iść nie zaszkodzi.

Martusia040808

29.10.2015 14:27

Odpowiedz

O 13:42, dnia 2015-10-29 Amelia napisał(-a):

Poniżej załączam wynik badań naukowych dot. skuteczności USG (link do opracowania poniżej):

"Nieprawidłowa echogeniczność struktury węzła w badaniu USG obserwowana była tylko u 5 pacjentów z rozpoznaną chorobą Hodgkina (55,56% chorych z HD)"

To oznacza, że 45 % pacjentów z ziarnicą miała prawidłową strukturę węzłów na USG.

W USG bierze się też pod uwagę stosunek długości do szerokości węzła. I jeśli stosunek jest powyżej 2,np. węzel 15/5 mm ma stosunek 3 - to dobrze. Jeśli poniżej 2, to źle, np. 15/10 mm - stosunek 1,5 ( a więc poniżej 2). Ty masz węzły i owalne i okrągłe - więc trudno wyciągnąc wnioski.

http://www.czytelniamedyczna.pl/4186,diagnostyka-roznicowa-powiekszonych-wezlow-chlonnych-u-dzieci.html

Trzeba obserwowac te węzły: jeśli nie będą sie zmniejszać, wtedy konieczne będzie pogłębienie diagnostyki. Byc może jest to zwykła infekcja, lub np. mononukleoza. A do hematologa iść nie zaszkodzi.

Coż niestety nie mam infekcji. To już ustalili. Mam lekko czerwone gardło, ale miałam wymazy itd no i nic, a przez miesiąc pożarłam z pół apteki. Może to ta mononukleoza. We wtorek mam się zgłosić w Poznaniu do hematologa, a pani doktor mówiła, żebym nalegała na biopsje i zabrała wypis ze szpitala po usuwaniu tego węzła gdy miałam 9 lat. Cóż całej tej sytuacji nie poprawia fakt, że jestem w szczycie zachorowalności. Mam 25 lat. Mam też córkę. Nie wyobrażam sobie teraz choroby. Jestem po rozwodzie, a ojciec mojego dziecka to permanentny, niereformowalny narkoman. W mojej sytuacji to po prostu kanał. Z drugiej strony trzeba się leczyć cokolwiek by to nie było. Nie wiem czy twoja wypowiedz mnie uspokoiła czy nie, ale trzeba mieć nadzieje. Pojadę na tą wizytę. Już chyba nie ma co zwlekać... Dziękuje za odpowiedz i zarys sytuacji.

martusia040808

07.11.2015 11:46

Odpowiedz

O 13:04, dnia 2015-10-29 Martusia040808 napisał(-a):

O 16:31, dnia 2015-10-27 Martusia040808 napisał(-a):

Witam

Po zmianie lekarza i długim bezskutecznym leczeniu na nie wiadomo co w końcu wysłano mnie na USG węzłów chłonnych i tarczycy. Oto opis:

Tarczyca:

W lewym płacie ognisko o niższej echogeniczności ok 4mm, W prawym Torbiel 4mm i ognisko hipoechogeniczne 4mm, poza tym obustronnie ogniska hipoechogeniczne do 2 mm

ślinianki :

niepowiększone o niejednorodnej, nieco obniżonej echogeniczności

Węzły:

Obustronnie podżuchwowe powiększone węzły chłonne, owalne o słabo widocznym zróżnicowaniu korowo-rdzeniowym bez cech podejrzanego unaczynienia. po stronie lewej największy 22x10 i obok węzły w wymiarze dwubiegunowym po 10 mm, po stronie prawej węzły 23x8 mm i 20x7, również z wnękowym unaczynieniem. Po obu stronach wzdłuż mięśni m-o-s owalne węzły do 10mm.

I co o tym myśleć? widzicie coś podejrzanego w tych węzłach czy skupić się na tarczycy? Pani radiolog jak zamknięta księga. Powiedziała, że o dalszym postępowaniu zdecyduje lekarz.

Dostałam skierowanie do hematologa, ale cały czas mam wątpliwości czy tam iść. Ciągle mi się wydaje, że to bez sensu i przecież to nie może być to. Może jednak ktoś z was, ktoś kto już przebył te chorobę odpowie mi tylko na pytanie czy takie węzły naprawdę budzą jakieś podejrzenia? Już myślałam, że skupiąsię na tarczycy jednak. Bardzo proszę o odpowiedż ;(

Hematolog mnie nie przyjął, ale widział wyniki. Stwierdził że bez biopsji i tak mi nie pomoże. Babka w okienku powiedziała że lekarz rodzinny powinien dać skierowanie na biopsje i jak najszybciej powinnam umówić się w centrum onkologii, wróciłam więc do lekarza rodzinnego który dał mi skierowanie do chirurga onkologa i na usg obwodowych węzłów. W pachwinach i pachach powiekszone, ale niedużo do 10mm i jeden tylko 13mm. Ciągle wydaje mi się że to nie to. Czy już naprawdę zostaje mi tylko Biopsja? Przecież to bez sensu węzły na szyi mają tylko ponad 2cm i są owalne i co tak odrazu pod nóż. Niezrobili mi badań ani na mononukleoze ani na nic. Temperatura się utrzymuje, ale migdalki mam przekrwione, a ci ludzie nawet mi do tej buzi nie zajrza. Czy odczowal ktoś świąd właśnie w okolicach tych powiekszonych węzłów? Bo właśnie tam mnie swędzi najmocniej i jeszcze tak jakby spuchl mi mięsień przy zgieciu lokciowym ale nie boli trochę naczynka popękane ale babka mi przejechala na usg i nic nie widziała. Jakoś tak nie pchalabym się na tą biopsje. Czemu nie robią mi tego TK. Nie rozumiem zupełnie. Czy NFZ narzuca jakieś limity na skierowania czy jak?

Amelia

07.11.2015 14:07

Odpowiedz
Faktycznie szybko działaja. Powinni z miesiac poobserwować.
U mnie sytuacja odwrotna: od pol roku nie chca mi zrobic biopsji wycinajacej. Jak dostalam skierowanie od laryngologa do chirurga-onkologa, to ten mnie olal. A węzły maja już 3 cm.

Martusia040808

07.11.2015 15:14

Odpowiedz

O 15:07, dnia 2015-11-07 Amelia napisał(-a):

Faktycznie szybko działaja. Powinni z miesiac poobserwować.

U mnie sytuacja odwrotna: od pol roku nie chca mi zrobic biopsji wycinajacej. Jak dostalam skierowanie od laryngologa do chirurga-onkologa, to ten mnie olal. A węzły maja już 3 cm.

Naprawdę? Aż ręce opadają. 3 cm to naprawdę dużo. Jak ja miałam guz trzy cm. Niby guz bo to był węzeł zapalny z martwica to trzy miesiące odrazu w szpitalu na hematologii. Wtedy to był ten koci pazur, ale byłam dzieckiem to było inne podejście. Teraz to bardziej narzekam na lekarzy ogólnych bo mam tą nie dająca mi żyć temperaturę bez większych objawów tylko te węzły na szyi no i zaczęły wyskakiwac w pachwinach i pachach ale mi się wydaje że to może być jakieś chorobsko tylko oczywiście zamiast mi zrobić jakieś szczegółowe badania to odrazu do hemarologa i właściwie to czuję się jak idiotka bo z czym ja tam poszłam, powiekszone węzły i stan podgorączkowy... W dodatku cały ten wyjazd psychicznie dużo mnie kosztował bo poradnia obok szpitala gdzie leżałam i wogole sama biopsja wywołuje u mnie ogromny lęk bo już to przerabialam. We wtorek idę do chirurga, ale co on też może po usg.