Hej ! Zdiagnozowano u mnie ziarnice ZZ pod koniec sierpnia i od tamtej pory nie opuszcza mnie usmiech i dobry humor. Postanowilam ze musze tym zarazac ludzi, bo widze jak duzo jest zalamanych i nie maja wgl nadziei. Poczulam ze jestem agentem i mam misje do spelnienia - podtrzymywanie na duchu tych co ugoscili w sobie nowotwor.
Dostaje juz maile z roznymi historiami, wymieniam sie z tymi ludzmi dosiwadczeniami i probuje im pomoc.
Dlatego zapraszam, nawet tych z silna psychika, zeby poczytac sobie co pisze , i zaprosic do wymiany mailowej. Jak to mowia: w kupie razniej :)
Www.nara-rak.blogapot.com
Podałaś zły adres: BLOGSPOT
Bo po wpisaniu Twojej wersji przekierowało mnie na dziwne strony ;)