Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Węzeł do wyciecia

Autor: Kara • 01.10.2015 14:53 • 12 odpowiedzi

Kara

01.10.2015 14:53

Odpowiedz

Witajcie poradźcie mi proszę dzisiaj byłam u swojego lekarza rodzinnego który stwierdził że trzeba wyciąć węzeł. Zaznaczam że miałam robione TK klatki piersiowej wyszło w granicach normy Rezonans szyi wyszły powiększone węzły lekarz który widział wyniki stwierdził że nic mi nie jest węzły są i dochodzą nowe dodatkowy pod pacha pocenie się w nocy bardzo piżama mokra całą włącznie z głową. A lekarka stwierdziła że trzeba go wyciąć bo żadne badanie tego nie wykaże ze coś jest nie tak .Nie wiem co o tym myśleć czy iść dać się pociąć czy nie?

Aga92

01.10.2015 15:03

Odpowiedz

Rezonans czy tomografia mogą wyjść prawidłowe pomimo choroby a bez wycięcia węzła i oddania go do badania nie mogą ani wykluczyć ani potwierdzić choroby dlatego nie powinnaś zwlekać blizna nie będzie duża a skąd chcą ci go pobrać? W większości pobieraja węzeł w znieczuleniu miejscowym co nie jest bardzo obciazajace dla organizmu.

Kara

01.10.2015 17:28

Odpowiedz

O 17:03, dnia 2015-10-01 Aga92 napisał(-a):

Rezonans czy tomografia mogą wyjść prawidłowe pomimo choroby a bez wycięcia węzła i oddania go do badania nie mogą ani wykluczyć ani potwierdzić choroby dlatego nie powinnaś zwlekać blizna nie będzie duża a skąd chcą ci go pobrać? W większości pobieraja węzeł w znieczuleniu miejscowym co nie jest bardzo obciazajace dla organizmu.

Dzięki za odpowiedź chcą mi pobrać węzeł podzuchwowy widać go

gołym okiem jak odwróce głowę wiec może nie będzie problemu z wycięciem.We wtorek jadę dokładnie się dowiedzieć kiedy wytna.

Aga92

02.10.2015 06:58

Odpowiedz

Dzięki za odpowiedź chcą mi pobrać węzeł podzuchwowy widać go

gołym okiem jak odwróce głowę wiec może nie będzie problemu z wycięciem.We wtorek jadę dokładnie się dowiedzieć kiedy wytna.

Skoro położony jest powierzchownie to może pobiora go w znieczyleniu miejscowym. Ja czekałam około tydzień na termin potem 3 tygodnie na wynik. Także samym zabiegiem sie nie stresuj a blizna powinna być malowidoczna trzymam kciuki oby wyniki wyszły prawidłowe :)

Kara

02.10.2015 13:23

Odpowiedz

O 08:58, dnia 2015-10-02 Aga92 napisał(-a):

Dzięki za odpowiedź chcą mi pobrać węzeł podzuchwowy widać go

gołym okiem jak odwróce głowę wiec może nie będzie problemu z wycięciem.We wtorek jadę dokładnie się dowiedzieć kiedy wytna.

Skoro położony jest powierzchownie to może pobiora go w znieczyleniu miejscowym. Ja czekałam około tydzień na termin potem 3 tygodnie na wynik. Także samym zabiegiem sie nie stresuj a blizna powinna być malowidoczna trzymam kciuki oby wyniki wyszły prawidłowe :)

Dzięki na pewno dam znać. Pozdrawiam

Kara

23.10.2015 14:06

Odpowiedz

O 15:23, dnia 2015-10-02 Kara napisał(-a):

O 08:58, dnia 2015-10-02 Aga92 napisał(-a):

Dzięki za odpowiedź chcą mi pobrać węzeł podzuchwowy widać go

gołym okiem jak odwróce głowę wiec może nie będzie problemu z wycięciem.We wtorek jadę dokładnie się dowiedzieć kiedy wytna.

Skoro położony jest powierzchownie to może pobiora go w znieczyleniu miejscowym. Ja czekałam około tydzień na termin potem 3 tygodnie na wynik. Także samym zabiegiem sie nie stresuj a blizna powinna być malowidoczna trzymam kciuki oby wyniki wyszły prawidłowe :)

Dzięki na pewno dam znać. Pozdrawiam

Witam byłam na usg wszystkie węzły odczynowe największy 29mm podzuchwowy. Dzisiaj na wizycie w szpitalu w sprawie ewentualnego wycięcia lekarz onkologa kazał mi się zarejestrować do poradni onkologicznej termin mam na 18 listopada. Pan doktor stwierdził że mimo że te węzły są odczynowe dodając moje dolegliwości trzeba kontrolować i zrobić jakieś dodatkowe badania mówił o biopsji ale wiem ze to miarodajne.

Kara

02.12.2015 15:40

Odpowiedz

Mam pytanie 16 grudnia man zaplanowaną biopsje w Szpitalu .Czy na prawdę biopsja jest taka miarodajna ?Czy może tak być ze nic nie wyjdzie i będą go wycinać w całości.

nube

02.12.2015 16:45

Odpowiedz
nie, nie jest. Ani cieńko, ani grubo igłowa.
Szkoda na nią czasu. Chłoniaka szuka się w całym węźle.

Lusi

02.12.2015 21:15

Odpowiedz

O 17:45, dnia 2015-12-02 nube napisał(-a):

nie, nie jest. Ani cieńko, ani grubo igłowa.

Szkoda na nią czasu. Chłoniaka szuka się w całym węźle.

Potwierdzam... mój onkolog też tak mówił...

Dlatego pobrano mi cały węzeł do badania (nad obojczykiem; badanie wykazało ziarnicę)

Kara

03.12.2015 15:25

Odpowiedz

O 22:15, dnia 2015-12-02 Lusi napisał(-a):

O 17:45, dnia 2015-12-02 nube napisał(-a):

nie, nie jest. Ani cieńko, ani grubo igłowa.

Szkoda na nią czasu. Chłoniaka szuka się w całym węźle.

Potwierdzam... mój onkolog też tak mówił...

Dlatego pobrano mi cały węzeł do badania (nad obojczykiem; badanie wykazało ziarnicę)

Też uważam że to jest stratą czasu ale nic na to nie poradzę. Czy taka biopsja jest bolesna?

nube

03.12.2015 20:52

Odpowiedz
chyba sensowniejsze byłoby poszukanie lakarza, który ma większą wiedzę na temat chłoniaków i wie jak podejść do tematu. Stracisz co najmniej 2 tygodnie. Jeśli nic nie wyjdzie, co bardzo prawdopodobne, to kolejne 2.
Wiem co mówie bo sama na początku tak błądziłam.

Kara

16.12.2015 17:29

Odpowiedz

O 21:52, dnia 2015-12-03 nube napisał(-a):

chyba sensowniejsze byłoby poszukanie lakarza, który ma większą wiedzę na temat chłoniaków i wie jak podejść do tematu. Stracisz co najmniej 2 tygodnie. Jeśli nic nie wyjdzie, co bardzo prawdopodobne, to kolejne 2.

Wiem co mówie bo sama na początku tak błądziłam.

Miałam dzisiaj biopsje węzła podzuchwowego lekarz zrobił z wielką łaską .Powiedział że węzły podzuchwowe nie są groźne i ze nie wie czy wyniki będą wiarygodne bo zachaczyl o naczynko i w preparacie było trochę krwi.Przez ostatnie parę miesięcy ten węzeł z 16mm urósł do 27mm od czego tak może się dziać czy naprawdę one są takie nie groźne. ?

Kara

23.12.2015 13:29

Odpowiedz

O 18:29, dnia 2015-12-16 Kara napisał(-a):

O 21:52, dnia 2015-12-03 nube napisał(-a):

chyba sensowniejsze byłoby poszukanie lakarza, który ma większą wiedzę na temat chłoniaków i wie jak podejść do tematu. Stracisz co najmniej 2 tygodnie. Jeśli nic nie wyjdzie, co bardzo prawdopodobne, to kolejne 2.

Wiem co mówie bo sama na początku tak błądziłam.

Miałam dzisiaj biopsje węzła

podzuchwowego lekarz zrobił z wielką łaską .Powiedział że węzły podzuchwowe nie są groźne i ze nie wie czy wyniki będą wiarygodne bo zachaczyl o naczynko i w preparacie było trochę krwi.Przez ostatnie parę miesięcy ten węzeł z 16mm urósł do 27mm od czego tak może się dziać czy naprawdę one są takie nie groźne. ?

Z biopsji nic się nie dowiedziałam ponieważ lekarz uszkodził naczynie i krew wszystko zaslonila masakra .30 idę do laryngologa nie wiem po co bi juz byłam ale lekarz się uparl.Od paru dni mam bóle w mostku i lopatek od czego nie wiem .Od stycznia mam mieć rozszerzoną diagnostyke tych węzłów może w końcu coś się okaże. :(

Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt.