Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

W trakcie leczenia

Autor: anita12 • 12.09.2015 10:11 • 2 odpowiedzi

anita12

12.09.2015 10:11

Odpowiedz
Witam Wszystkich serdecznie
Obecnie jestem w trakcie leczenia ABVD. Po raz drugi pojawił się problem z podaniem wlewu w terminie ( złe wyniki Neutrofili). Czy ktoś z Was ma podobne doświadczenie i otrzymywał jakieś leki w celu poprawy wyników? Potrzebuje też pomocy w decyzji dotyczącej portu. Mam słabe żyły i problem przy podawaniu chemii i pobieraniu krwi. Jeszcze do przeżycia, ale nie wiem co będzie dalej, bo jestem na początku drogi. Dziękuję z góry za wszystkie podpowiedzi. Pozdrawiam Wszystkich i życzę słońca, dobrego nastroju i zdrowia.

marta91

12.09.2015 11:04

Odpowiedz

O 12:11, dnia 2015-09-12 anita12 napisał(-a):

Witam Wszystkich serdecznie

Obecnie jestem w trakcie leczenia ABVD. Po raz drugi pojawił się problem z podaniem wlewu w terminie ( złe wyniki Neutrofili). Czy ktoś z Was ma podobne doświadczenie i otrzymywał jakieś leki w celu poprawy wyników? Potrzebuje też pomocy w decyzji dotyczącej portu. Mam słabe żyły i problem przy podawaniu chemii i pobieraniu krwi. Jeszcze do przeżycia, ale nie wiem co będzie dalej, bo jestem na początku drogi. Dziękuję z góry za wszystkie podpowiedzi. Pozdrawiam Wszystkich i życzę słońca, dobrego nastroju i zdrowia.

Witaj! Ja miałam zawsze przekładaną chemią praktycznie, ale przy beacoppie(o wiele mocniejszej chemii od ABVD) I dostawałam na to zastrzyki w ampułkach( bez problemu wykonasz sobie je sama). Co do portu- Jeżeli już na początku jest problem z wkłuciem wenflonu , radziłabym zrobić ten port, zaoszczędzisz sobie cierpienia z ewentualną masą wkłuć przed chemią i stresu.

Jakbyś miała jeszcze jakieś pytanie, to chętnie pomożemy

Pozdrawiam

Magdalena

12.09.2015 17:30

Odpowiedz

O 13:04, dnia 2015-09-12 Marta91 napisał(-a):

O 12:11, dnia 2015-09-12 anita12 napisał(-a):

Witam Wszystkich serdecznie

Obecnie jestem w trakcie leczenia ABVD. Po raz drugi pojawił się problem z podaniem wlewu w terminie ( złe wyniki Neutrofili). Czy ktoś z Was ma podobne doświadczenie i otrzymywał jakieś leki w celu poprawy wyników? Potrzebuje też pomocy w decyzji dotyczącej portu. Mam słabe żyły i problem przy podawaniu chemii i pobieraniu krwi. Jeszcze do przeżycia, ale nie wiem co będzie dalej, bo jestem na początku drogi. Dziękuję z góry za wszystkie podpowiedzi. Pozdrawiam Wszystkich i życzę słońca, dobrego nastroju i zdrowia.

Witaj! Ja miałam zawsze przekładaną chemią praktycznie, ale przy beacoppie(o wiele mocniejszej chemii od ABVD) I dostawałam na to zastrzyki w ampułkach( bez problemu wykonasz sobie je sama). Co do portu- Jeżeli już na początku jest problem z wkłuciem wenflonu ,

radziłabym zrobić ten port, zaoszczędzisz sobie cierpienia z ewentualną masą wkłuć przed chemią i stresu.

Jakbyś miała jeszcze jakieś pytanie, to chętnie pomożemy

Pozdrawiam

no pewnie zakładaj port ja nie miałam a dostałam 16 wlewow teraz po trzech latach od leczenia pobranie krwi a raczej znalezienie odpowiedniej żyły graniczy z cudem kuja mnie po 6,7 razy masakra.