zdygany
22.08.2015 15:31
Witam,
Jestem bardzo zdygany, że mogę mieć ziarnicę/chłoniaka. Co mnie przeraża. Moje objawy to:
1. Półpasiec na początku czerwca - to najbardziej przeraża.
2. Czasem coś mnie gdzieś mocniej zakłuje na sekundę w kościach przy piszczelach, w stawach po obu stronach.
3. Ból szyi dookoła, wraz z górą głowy, z tyłu i po bokach. Jest to tępy ucisk, nie taki ból typowy. Jak leżę raczej jest w porzadku. Choć czuję się jakbym był zapuchnięty, a węzły raczej wyglądają na w normie.
4. Wczoraj wieczorem mierzyłem temperaturę miałem 36,9!
Jakie badania miałem:
1. USG jamy brzusznej w marcu (z innego powodu, kamica nerkowa). Dostałem ostrego bólu podczas biegania w zimie po obu stronach jak nerki, nie mogłem się schylać). Przeszło po tygodniu (w lutym).
2. Morfologia z rozmazem (komputerowym).
Odbiegi od normy to Neutrofile 38% (45-70), LYM% 43 (25-40), mono% 14,8 (2-11), mono 1,25 (0,08-1,20)
Czy to ziarnica? Jestem hipohondrykiem ze zdiagnozowaną Nerwicą Natręctw. Nie mam życia przez to myślenie... . We wtorek 1.09 robię USG szyi, co jeszcze zrobić? RTG klatki piersiowej i zrobić morfologię z OB i do onkologa?
Pozostałe informacje:
1. Lekarz nie wyczuł powiększonych węzłów, ja jak się macam to raz coś wyczuję raz nie między kątem żuchwy a tętnicą(?).
2. Raczej się nie męczę szybko, jestem przy kości. W nocy się nie pocę wcale (ale śpię na Adama).
3. Pod koniec maja jeszcze przed półpaściem biegałem i moja kondycja była bardziej niż zadowalająca.
Błagam pomóżcie co mam robić i jakie kroki wykonywać! Umieram ze strachu!
Jestem bardzo zdygany, że mogę mieć ziarnicę/chłoniaka. Co mnie przeraża. Moje objawy to:
1. Półpasiec na początku czerwca - to najbardziej przeraża.
2. Czasem coś mnie gdzieś mocniej zakłuje na sekundę w kościach przy piszczelach, w stawach po obu stronach.
3. Ból szyi dookoła, wraz z górą głowy, z tyłu i po bokach. Jest to tępy ucisk, nie taki ból typowy. Jak leżę raczej jest w porzadku. Choć czuję się jakbym był zapuchnięty, a węzły raczej wyglądają na w normie.
4. Wczoraj wieczorem mierzyłem temperaturę miałem 36,9!
Jakie badania miałem:
1. USG jamy brzusznej w marcu (z innego powodu, kamica nerkowa). Dostałem ostrego bólu podczas biegania w zimie po obu stronach jak nerki, nie mogłem się schylać). Przeszło po tygodniu (w lutym).
2. Morfologia z rozmazem (komputerowym).
Odbiegi od normy to Neutrofile 38% (45-70), LYM% 43 (25-40), mono% 14,8 (2-11), mono 1,25 (0,08-1,20)
Czy to ziarnica? Jestem hipohondrykiem ze zdiagnozowaną Nerwicą Natręctw. Nie mam życia przez to myślenie... . We wtorek 1.09 robię USG szyi, co jeszcze zrobić? RTG klatki piersiowej i zrobić morfologię z OB i do onkologa?
Pozostałe informacje:
1. Lekarz nie wyczuł powiększonych węzłów, ja jak się macam to raz coś wyczuję raz nie między kątem żuchwy a tętnicą(?).
2. Raczej się nie męczę szybko, jestem przy kości. W nocy się nie pocę wcale (ale śpię na Adama).
3. Pod koniec maja jeszcze przed półpaściem biegałem i moja kondycja była bardziej niż zadowalająca.
Błagam pomóżcie co mam robić i jakie kroki wykonywać! Umieram ze strachu!