karolina
11.08.2015 21:28
Pozwólcie, że opowiem Wam o swoim początku z HL.
Wszystko zaczęło się od corocznego przeglądu znamion przed latem u dermatologa i skierowania mnie na wycięcie jednego z nich. Na wizycie u chirurga zapytałam o nękający mnie od kilku dni powiększony węzeł na szyi. Zostałam odesłana do laryngologa (dostałam antybiotyk na tydzien, później kolejny, bo węzeł nie zniknął). Po kolei trafiłam jeszcze na dwóch innych laryngologów i w końcu ten ostatni wystawił skierowanie na badania krwi, USG węzłów chłonnych, tarczycy i piersi.
W międzyczasie odebrałam wynik wyciętego znamienia (ok!) i trafiłam do dentysty na przegląd zębów. Tam ze względu na ostatnią ósemkę dostałam antybiotyk na 7 dni (z przekonaniem dentysty o "rozbiciu" węzła lekiem). Nic z tego...
Po kolei badania:
Krew: OB 8mm; plt 354; Hb 13,8g/dl; limf 3,59; Leukocyty 8,2.
USG węzłów chłonnych (sic!): po prawej stronie szyi oraz w okolicy kąta żuchwy i dole nadobojczykowym liczne powiększone hipoechogeniczne węzły chłonne do 17x10mm. Po stronie prawej węzły prawidłowe, w obrębie dołów pachowych brak patologicznie zmienionych.
USG tarczycy: niepowiększona, regularna bez zmian ogniskowych
USG piersi: ok
RTG płuc: miąższ płucny bez zagęszczeń, jamy opłucnowe wolne, serce i aorta w normie.
29.07.2015 trafiłam w końcu na Oddział Szpitala w Sulęcinie na pobranie w całości węzła chłonnego (16mm). 05.08.2015 był wynik: Hodgkin lymphoma -Nodular Sclerosis, IHC: CD15+, CD30+ słabo (??)
Fizycznie czuje się wyśmienicie, brak jakichkolwiek innych objawów. Dwa tygodnie temu trasa po szczytach górskich w tą i z powrotem Szlarska-Karpacz :)
Tak więc zaczynam swoją "przygodę".
Wczoraj udało mi się dotrzeć na konsultację z dr Balcerzakiem, hematologiem z Poznania. Kazał zostać w Gorzowie i leczyć się tu na oddziale ://
Dzisiaj pojechałam do Szczecina na wizytę u dr Nagay'a (chirug onkolog). Polecił mi Zachodniopomorskie Centrum Onkologiczne i umówił do dr Iwony Damljanowić-Wacławik (też onkolog).
Moje pytanie do Was: jakiego lekarza wybrać? Onkolog czy hematolog? Jaka będzie różnica?
Może ktoś z Was leczy/-ł się w Szczecinie i chciałby polecić zaufanego lekarza? Cy kojarzycie dr Barbarę Zdziarską?
Jeśli macie jakieś rady, wskazówki na co się przygotować, proszę dajcie znać.
Trzymajcie za mnie przede wszystkim kciuki, bo nie zamierzam się poddać!!