INES
25.06.2015 09:22
Witam,
Czy macie jakieś doświadczenia w kwestii składania wniosków o zwrot kosztów za leki do nfz? Jakie departament za to odpowiada?
Mam taki lek do kupienia Noxafil, 2700 zł za 1 butelkę, 8 szt. będę min musiała tego nabyć. NFZ nie refunduje kosztów leków antygrzybicznych. Teraz przyplątało mi się po przeszczepie grzybicze zapalenie płuc. I muszę to wykupić. Masakra jakaś.
Wyobraźcie sobie, że nasze Państwo "woli" kupować lek w szpitalu za ponad 2 tys. na tydzień i ponosić koszta doby szpitalnej, aniżeli wypuścić pacjenta i zaoszczędzić 18.000 kosztów szpitalnych miesięcznie.
Mam więc wybór, ślęczeć w szpitalu kilka miesięcy po to aby brać syropek, albo wyjść jak człowiek i brać na luzie syropek w domu...tylko jakim wielkim kosztem :(
Czy ktoś z Was ma jakieś dla mnie podpowiedzi jak mam się do tego zabrać?
Czy macie jakieś doświadczenia w kwestii składania wniosków o zwrot kosztów za leki do nfz? Jakie departament za to odpowiada?
Mam taki lek do kupienia Noxafil, 2700 zł za 1 butelkę, 8 szt. będę min musiała tego nabyć. NFZ nie refunduje kosztów leków antygrzybicznych. Teraz przyplątało mi się po przeszczepie grzybicze zapalenie płuc. I muszę to wykupić. Masakra jakaś.
Wyobraźcie sobie, że nasze Państwo "woli" kupować lek w szpitalu za ponad 2 tys. na tydzień i ponosić koszta doby szpitalnej, aniżeli wypuścić pacjenta i zaoszczędzić 18.000 kosztów szpitalnych miesięcznie.
Mam więc wybór, ślęczeć w szpitalu kilka miesięcy po to aby brać syropek, albo wyjść jak człowiek i brać na luzie syropek w domu...tylko jakim wielkim kosztem :(
Czy ktoś z Was ma jakieś dla mnie podpowiedzi jak mam się do tego zabrać?