Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Ziarnica typ NS stopień IV

Autor: Merlin • 19.05.2015 12:13 • 7 odpowiedzi

Merlin

19.05.2015 12:13

Odpowiedz
Witam
Jestem totalnie przerażona... ZZ dopadła mojego męża :(
Diagnoza: ZZ typ NS stopień IV - rozległy guz w środpiersiu ponad 16cm
Leczenie: ABVD na początek 8 cykli, czyli 16 wlewów.

Walczymy z paskudem juz trzy miesiące. Po szcześciu wlewach remisja ok 50%.
Mąż jest już po 6-ciu wlewach, jeszcze 10 przed nim, a infekcje sypią się jak z rękawa - to gardlo, to oskrzela, to zp płuc, antybiotyk za antybiotykiem....

Czy ktoś ma podobną diagnozę - chodzi mi o stopień zaawansowania?
POtrzebuję ludzi z ktorymi moglabym porozmiawiać..... :((((

Martyna

19.05.2015 12:17

Odpowiedz
Cześć,

gdzie się leczycie? Przy takim guzie i stopniu zaawansowania mąż powinien koniecznie zmienić chemie! ta jest za slaba, pisz do mnie na meila muscilowska@gmail.com, Jak napiszesz podam Ci też nr telefonu, możesz zadzwonić i porozmawiamy.

Anias

19.05.2015 13:21

Odpowiedz
Mój brat miał IV B, kończy 8 cykl ABVD miał konsultację prof. Z. z Gdyni,bez konieczności zmiany na silniejszą chemię. 1 raz miał początki anginy, dostał antybiotyk, po 2 dniach planowaną chemioterapię.
Sa badania ze przy wyższych stopńiach Zz oraz w bulky czyli z dużym gazem w śródpiersiu pacjenci mają lepsze szanse uzyskania remisie po tzw chemii BEACOP. Jak mówiłam jemu jej nie podawano. po 3 cyklu w pet miał remisję całkowitą.
Po leczeniu będzie pet kontrolny. jesteśmy ze Szczecina.

marta91

19.05.2015 14:23

Odpowiedz

Zgadzam się, beacoop jest tutaj potrzebny. Jest skuteczny przy wyższych stadiach choroby.

Ewa

19.05.2015 16:23

Odpowiedz

Skoro nie było całkowitej remisji po kilku cyklach - to również myślę że powinna być zmiana chemii.

nube

19.05.2015 16:26

Odpowiedz

Ja mam identycznie, IV BX NS, w trakcie leczenia, jakbyś miała pytania to chętnie odpowiem.

INES

20.05.2015 16:00

Odpowiedz
Potwierdzam to co napisała Martyna.
Te przypadki jakie znam od razu rozpoczęły z mocniejszą chemią.

Sama jestem przypadkiem III. Miałam powiększone węzły stosunkowo nieduże, ale ilościowo sporo i w całym ciele. U mnie zaczęto od ABVD, a później stwierdzono, że to był błąd i od razu trzeba było jechać z cięższym koksem. Spotkałam też z opinią, że jak po ABVD, po połowie terapii nie ma 90% albo 100 % remisji, nie ma co dalej w nią brnąć.

rodzynka

20.05.2015 21:42

Odpowiedz

O 14:13, dnia 2015-05-19 Merlin napisał(-a):

Witam

Jestem totalnie przerażona... ZZ dopadła mojego męża :(

Diagnoza: ZZ typ NS stopień IV - rozległy guz w środpiersiu ponad 16cm

Leczenie: ABVD na początek 8 cykli, czyli 16 wlewów.

Walczymy z paskudem juz trzy miesiące. Po szcześciu wlewach remisja ok 50%.

Mąż jest już po 6-ciu wlewach, jeszcze 10 przed nim, a infekcje sypią się jak z rękawa - to gardlo, to oskrzela, to zp płuc, antybiotyk za antybiotykiem....

Czy ktoś ma podobną diagnozę - chodzi mi o stopień zaawansowania?

POtrzebuję ludzi z ktorymi moglabym porozmiawiać..... :((((

Napisz, jakie narządy miał zajęte przy IV stadium. Bo jeśli tylko to jest kwestia wielkości guza, to spokojnie - niekoniecznie oznacza to taki stopień.

Ja miałam w klacie guz wielkości 16 cm na 14 na 10. W takich przypadkach lekarze zlecają zazwyczaj silną chemię BEACOPP, choć znam przypadki osób, które były leczone ABVD ze skutkiem pozytywnym. Wszystko zależy od reakcji organizmu na chemię. Jednak dobrze byłoby się skonsultować z innym lekarzem, bo jednak przy IV stadium to rzadko kto ryzykuje "lżejszą" chemię. Ale bez paniki - skoro po 3 ABVD jest 50 proc. remisji, to jest nieźle. Ja tyle miałam po dwóch BEACOPPach.