Mała
30.04.2015 11:40
Witajcie!
W czerwcu ubiegłego roku miałam przeszczep od dawcy niespokrewnionego. Borykam się z problem prześwitów na głowie. Włosy, które wyrosły, mają już ok 8 cm, ale w pewnych rejonach mam ciągle prześwity i psychicznie nie radzę sobie z tym... W grudniu skończyłam brać leki. Od 1,5 tygodnia znów biorę cyklosporynę -25 mg na dobę, mikrodawka, ponieważ mam lekkie objawy gvh- spadek wagi, "otępienie", bóle stawowe, no i właśnie te cebulki... Jak było u Was z włoskami?
Pozdrawiam!
W czerwcu ubiegłego roku miałam przeszczep od dawcy niespokrewnionego. Borykam się z problem prześwitów na głowie. Włosy, które wyrosły, mają już ok 8 cm, ale w pewnych rejonach mam ciągle prześwity i psychicznie nie radzę sobie z tym... W grudniu skończyłam brać leki. Od 1,5 tygodnia znów biorę cyklosporynę -25 mg na dobę, mikrodawka, ponieważ mam lekkie objawy gvh- spadek wagi, "otępienie", bóle stawowe, no i właśnie te cebulki... Jak było u Was z włoskami?
Pozdrawiam!