Ziarnica.pl
← Wróć do działu Chemioterapia
Chemioterapia

STERYDY PODCZAS LECZENIA - ENCORTON

Autor: emka • 11.04.2015 14:25 • 15 odpowiedzi

emka

11.04.2015 14:25

Odpowiedz

brał ktoś z was te sterydy podczas swojego leczenia lub bierze? jak się po nich czuliście ? ja osobiscie bardzo przytyłam i nie wiem czy tak jak to mówią zejdzie samo czy jednak będe miała z tym problem? powie coś ktoś więcej ?

marta91

11.04.2015 19:51

Odpowiedz

O 16:25, dnia 2015-04-11 Emka napisał(-a):

brał ktoś z was te sterydy podczas swojego leczenia lub bierze? jak się po nich czuliście ? ja osobiscie bardzo przytyłam i nie wiem czy tak jak to mówią zejdzie samo czy jednak będe miała z tym problem? powie coś ktoś więcej ?

Opuchlizna twarzy i takie ''nabrzmienie'' ciała - zejdzie, ale już kilogramy cudownie nie znikną. Też się martwiłam, trochę poćwiczysz, organizm dojdzie do siebie i będzie ok :)

nube

11.04.2015 20:54

Odpowiedz
U mnie wagowo na razie bez zmian ale objawiło mi się ADHD:)
Tego dopalacza biorę od 2 tygodni, w oczekiwaniu na chemio i czuję się jakby nigdy nic, wszystkie objawy ustąpiły, a było już nieciekawie.

rodzynka

12.04.2015 07:13

Odpowiedz

Sterydy na chwilę "hamują" objawy nowotworów, ja też je zażywałam przed chemioterapią, gdzie było ze mną nieciekawie. A potem przy Beacoppie - 1 gram encortonu dziennie. To ADHD jest normalne - metabolizm jest mocno pobudzony. W ogóle nie mogłam spać, byłam nieziemsko głodna, przytyłam jakieś 10 kg, miałam puls ponad 100. Na szczęście wszystko mija po odstawieniu, oczywiście poza kilogramami ;-) Ale z tym też można sobie poradzić. Grunt że schodzi opuchlizna, twarz robi się normalna, a nie księżycowata.

Martyna

12.04.2015 10:24

Odpowiedz

Ja brałam encorton podczas beacoppu i na szczęście nie przytyłam nawet kg, myślę, że to dzięki temu, że starałam się bardzo zdrowo odżywiać i praktycznie zrezygnowałam z soli. Jeśli chodzi o nadmierne pobudzenie i przyspieszoną prace serca to odczułam to dosyć mocno. Jednak z perspektywy czasu widzę, że dzięki sterydom dobrze zniosłam tą chemie bo te podczas których nie brałam sterydów to była tragedia...

INES

12.04.2015 15:55

Odpowiedz
Musisz uzbroić się w cierpliwość.
Przytyjesz, będziesz opuchnięta, ale za to będziesz się znacznie lepiej czuć.
Sterydy to klasyczny element terapii. Każdy z nas przez to przechodził.
Powodzenia :)

Binka

13.04.2015 12:50

Odpowiedz

Ja bralam podczas leczenia i niestety przytylam ok 15 kg. :/

Walka

29.04.2015 10:35

Odpowiedz

O 14:50, dnia 2015-04-13 Binka napisał(-a):

Ja bralam podczas leczenia i niestety przytylam ok 15 kg. :/

Ja po sterydach wyglądałam i czułam się jak balon.Twarz okrągła,nogi opuchnięte,brzuch jakbym była w ciąży.Ale wszystko znikało po 3-4 dniach od wlewów.Przytyłam tylko 3kg. Owszem ,miałam duży apetyt,jadłam często, ale nie jadłam słodkiego,więcej warzyw i owoców.I akurat ja się cieszę,że w końcu zaczęłam tyć, bo wyglądałam okropnie przy 45kg. Jeśli ktoś chciałby poznać szczegóły mojej choroby, mojej walki z nowotworem, moje przemyślenia o życiu,zapraszam na mój blog:

www.mamnaimiewalka.blog.onet.pl

rodzynka

29.04.2015 19:48

Odpowiedz
Walka, spamujesz. Boję się otworzyć lodówkę, żeby się nie napatoczyć na adres Twojego bloga ;-)
A serio - naprawdę wielu z nas pisze blogi chorobowe. Ale żeby zasypać forum linkami? Spokojnie, kto będzie chciał to zajrzy, nie musisz wszędzie pisać ;-)

marta91

29.04.2015 23:05

Odpowiedz

O 21:48, dnia 2015-04-29 rodzynka napisał(-a):

Walka, spamujesz. Boję się otworzyć lodówkę, żeby się nie napatoczyć na adres Twojego bloga ;-)

A serio - naprawdę wielu z nas pisze blogi chorobowe. Ale żeby zasypać forum linkami? Spokojnie, kto będzie chciał to zajrzy, nie musisz wszędzie pisać ;-)

popieram, to strasznie zaśmieca forum.

Walka

30.04.2015 07:40

Odpowiedz

O 21:48, dnia 2015-04-29 rodzynka napisał(-a):

Walka, spamujesz. Boję się otworzyć lodówkę, żeby się nie napatoczyć na adres Twojego bloga ;-)

A serio - naprawdę wielu z nas pisze blogi chorobowe. Ale żeby zasypać forum linkami? Spokojnie, kto będzie chciał to zajrzy, nie musisz wszędzie pisać ;-)

Przepraszam, dopiero go założyłam.Musiałam trochę rozreklamować. Pomyślałam,po co będę opisywać to wszystko, co mam na blogu , jeszcze tu na forum. Też rozumiem ,że chyba na forum czytają i odpowiadają ciągle te same osoby.Więc, przepraszam i więcej nie podaję.

P.S. Jeśli piszecie swoje blogi, to czemu trafiłam tylko na max 3 blogi na temat chłoniaków? Gdzie mogę znaleźć te blogi? Sama bym chętnie poczytała.

Martyna

30.04.2015 09:15

Odpowiedz

Rodzynka popieram w 100%. Walka wspominałaś już o tym blogu milion razy i odnoszę wrażenie, że odpisujesz na wpisy tylko po to aby ZNÓW wspomnieć o swoim blogu. Wystarczy raz napisać a każdy zainteresowany wejdzie...

Isabelle

30.04.2015 09:19

Odpowiedz

O 01:05, dnia 2015-04-30 Marta91 napisał(-a):

O 21:48, dnia 2015-04-29 rodzynka napisał(-a):

Walka, spamujesz. Boję się otworzyć lodówkę, żeby się nie napatoczyć na adres Twojego bloga ;-)

A serio - naprawdę wielu z nas pisze blogi chorobowe. Ale żeby zasypać forum linkami? Spokojnie, kto będzie chciał to zajrzy, nie musisz wszędzie pisać ;-)

popieram, to strasznie zaśmieca forum.

Ale o co wam chodzi.. Dziewczyna pomaga odpowiadajac na pytanie przy okazji dodajac, ze prowadzi bloga na ktorym mozna wiele informacji znalesc.. Jak chce niech pisze za kazdym razem kiedy sie wypowiada. A noz widelec akurat moze komus pomoze?

Jestescie marudy i tyle. Serio troche dystansu do zycia- jakie zasmiecanie forum?? Ehhh..

PS. Bloga czytalam i jest bardzo interesujacy. Fajnie napisany.

Mazynka

30.04.2015 10:57

Odpowiedz

O 11:19, dnia 2015-04-30 Isabelle napisał(-a):

O 01:05, dnia 2015-04-30 Marta91 napisał(-a):

O 21:48, dnia 2015-04-29 rodzynka napisał(-a):

Walka, spamujesz. Boję się otworzyć lodówkę, żeby się nie napatoczyć na adres Twojego bloga ;-)

A serio - naprawdę wielu z nas pisze blogi chorobowe. Ale żeby zasypać forum linkami? Spokojnie, kto będzie chciał to zajrzy, nie musisz wszędzie pisać ;-)

popieram, to strasznie zaśmieca forum.

Ale o co wam chodzi.. Dziewczyna pomaga odpowiadajac na pytanie przy okazji dodajac, ze prowadzi bloga na ktorym mozna wiele informacji znalesc.. Jak chce niech pisze za kazdym razem kiedy sie wypowiada. A noz widelec akurat moze komus pomoze?

Jestescie marudy i tyle. Serio troche dystansu do zycia- jakie zasmiecanie forum?? Ehhh..

PS. Bloga czytalam i jest bardzo interesujacy. Fajnie napisany.

Ja też komentuję i też niedawno założyłam bloga, ale pochwaliłam się nim w osobnym temacie i starczy...

rodzynka

01.05.2015 12:21

Odpowiedz

O 11:19, dnia 2015-04-30 Isabelle napisał(-a):

PS. Bloga czytalam i jest bardzo interesujacy. Fajnie napisany.

Też czytałam i uważam, że bardzo fajny :-) I śledzę go na bieżąco. Tylko że taka forma promocji jest trochę natrętna. Otwieram nowy temat, bo myślę, że pojawił się jakiś nowy wątek, a tam - blog. I jak zajrzysz do 10 takich tematów pod rząd, to masz dosyć forum ;-)

Mam nadzieję, że Walka się nie obrazi.

rodzynka

01.05.2015 12:25

Odpowiedz

O 09:40, dnia 2015-04-30 Walka napisał(-a):

Przepraszam, dopiero go założyłam.Musiałam trochę rozreklamować. Pomyślałam,po co będę opisywać to wszystko, co mam na blogu , jeszcze tu na forum. Też rozumiem ,że chyba na forum czytają i odpowiadają ciągle te same osoby.Więc, przepraszam i więcej nie podaję.

P.S. Jeśli piszecie swoje blogi, to czemu trafiłam tylko na max 3 blogi na temat chłoniaków? Gdzie mogę znaleźć te blogi? Sama bym chętnie poczytała.

Teraz dopiero zobaczyłam ten wpis. Ślepota :)

Mój blog na razie jest zwieszony, ale bardzo mi pomagał podczas leczenia, taki rodzaj autoterapii. Adres: chorobajasna.blogspot.com

Gdzieś tu było miejsce do umieszczania adresów róznych stron, w tym blogów. Musisz poklikać.