Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Wycięcie węzła

Autor: Marek • 27.03.2015 13:48 • 4 odpowiedzi

Marek

27.03.2015 13:48

Odpowiedz
Witam wszystkich po ponad dwóch latach od autoprzeszczepu najprawdopodobniej mam kolejną wznowę. Dzisiaj odebrałem wynik Petu w którym jest napisane
w obrębie czterech węzłów chłonnych pachy lewej SUVmax do 4,17 ogniska korespondują z obecnością czterech owalnych węzłów chłonnych średnicy do 1,3cm.
SUVmax wątroby 2,17
Wnioski
Gromadzenie w węzłach chłonnych pachy lewej budzi podejrzenie wznowy. Węzły chłonne dostępne do weryfikacji histopatologicznej.
Czyli wychodzi na to że będą mi pobierać ten węzeł ale czy on nie jest za mały do pobrania?.

Marek

27.03.2015 16:22

Odpowiedz

O 14:48, dnia 2015-03-27 Marek napisał(-a):

Witam wszystkich po ponad dwóch latach od autoprzeszczepu najprawdopodobniej mam kolejną wznowę. Dzisiaj odebrałem wynik Petu w którym jest napisane

w obrębie czterech węzłów chłonnych pachy lewej SUVmax do 4,17 ogniska korespondują z obecnością czterech owalnych węzłów chłonnych średnicy do 1,3cm.

SUVmax wątroby 2,17

Wnioski

Gromadzenie w węzłach chłonnych pachy lewej budzi podejrzenie wznowy. Węzły chłonne dostępne do weryfikacji histopatologicznej.

Czyli wychodzi na to że będą mi pobierać ten węzeł ale czy on nie jest za mały do pobrania?.

Pozwolicie że napisze moje myśli po przeczytaniu internetu. Węzły są owalne i dość małe nie tworzą pakietu, to że zaświeciły właśnie pachy gdzie wcześniej tam nić nie było jest chyba na moją korzyść bo to może być dużo innych rzeczy nie związanych z ziarnicą. A wy jak myślicie?. Dzisaj niestety nie zdążyłem się skontaktować z doktorem i muszę czekać do poniedziałku a nie ukrywam że kolejnej walki to chyba nie podołam.

leszek

27.03.2015 16:28

Odpowiedz

witaj, bez pobrania i sprawdzenia węzła raczej się nie obejdzie,za mały raczej nie jest,różnica w SUV-ach,wskazuje na coś podejrzanego ,koniecznie to sprawdź ,powodzenia i daj znać.

Marek

21.07.2015 13:00

Odpowiedz

O 17:22, dnia 2015-03-27 Marek napisał(-a):

O 14:48, dnia 2015-03-27 Marek napisał(-a):

Witam wszystkich po ponad dwóch latach od autoprzeszczepu najprawdopodobniej mam kolejną wznowę. Dzisiaj odebrałem wynik Petu w którym jest napisane

w obrębie czterech węzłów chłonnych pachy lewej SUVmax do 4,17 ogniska korespondują z obecnością czterech owalnych węzłów chłonnych średnicy do 1,3cm.

SUVmax wątroby 2,17

Wnioski

Gromadzenie w węzłach chłonnych pachy lewej budzi podejrzenie wznowy. Węzły chłonne dostępne do weryfikacji histopatologicznej.

Czyli wychodzi na to że będą mi pobierać ten węzeł ale czy on nie jest za mały do pobrania?.

Pozwolicie że napisze moje myśli po przeczytaniu internetu. Węzły są owalne i dość małe nie tworzą pakietu, to że zaświeciły właśnie pachy gdzie wcześniej tam nić nie było jest chyba na moją korzyść bo to może być dużo innych rzeczy nie związanych z ziarnicą. A wy jak myślicie?. Dzisaj niestety nie zdążyłem się skontaktować z doktorem i muszę czekać do poniedziałku a nie ukrywam że kolejnej walki to chyba nie podołam.

Witam ponownie. Jak widać z pierwszego posta wszytko trwało dość długo za nim się wyjaśniło. Z wynikiem Petu poszedłem do lekarza i on o dziwo ze spokojem powiedział że to na pewno nić groźnego i poczekamy 4 tygodnie i może się węzły same z mniejszą. Węzły oczywiście się nie zmniejszyły więc biopsja. Chirurg jeszcze zlecił USG i miła pani twierdziła że jej te węzły nie przypominają ziarniczych, no ale wyciąć trzeba. Dzisiaj odebrałem wynik lymphadenitis reactiva, czyli jakieś raczej nie groźne zapalenie węzłów. No cóż co przy tym zjadłem nerwów to moje, ale najważniejsze że to nie gadzina. Teraz pozostaje opić ten wynik.

Janek

21.07.2015 17:59

Odpowiedz

O 15:00, dnia 2015-07-21 Marek napisał(-a):

Witam ponownie. Jak widać z pierwszego posta wszytko trwało dość długo za nim się wyjaśniło. Z wynikiem Petu poszedłem do lekarza i on o dziwo ze spokojem powiedział że to na pewno nić groźnego i poczekamy 4 tygodnie i może się węzły same z mniejszą. Węzły oczywiście się nie zmniejszyły więc biopsja. Chirurg jeszcze zlecił USG i miła pani twierdziła że jej te węzły nie przypominają ziarniczych, no ale wyciąć trzeba. Dzisiaj odebrałem wynik lymphadenitis reactiva, czyli jakieś raczej nie groźne zapalenie węzłów. No cóż co przy tym zjadłem nerwów to moje, ale najważniejsze że to nie gadzina. Teraz pozostaje opić ten wynik.

Co do ostatniego zdania jestem za, najlepiej wchodzi chłodny Grant z pepsi, na kaca woda z ogórków małosolnych nie za zimna a tak na poważne cieszy mnie każdy takiw wpis, pozdrawiam