Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Chudnięcie po leczeniu

Autor: moniq83 • 22.03.2015 20:00 • 10 odpowiedzi

moniq83

22.03.2015 20:00

Odpowiedz
Hej

Zapewne wiele z Was sporo przytyło w trakcie leczenia ZZ ...
Jak sobie przypomnę to aż mnie ciarki przechodza. Beacopp plus morze encortonu. I tak w 2 miesiące 10kg.
jestem w zasadzie po 4 beacoppach (nna wiecej organizm nie pozwolil) i 18 naświetlaniach, ktore skończyły sie w połowie stycznia - czyli już 2 miesiące. Radio miałam niecałe 2 miesiące po ostatniej chemii. W czasie lampek straciłam totalnie smak, sline. Pojawiły sie odruchy wymiotne i wymioty oraz po części jadlowstret. I tak od poczatku stycznia gdzie ważyłam 82kg mam teraz 67. Smak już praiwe odzyskany (ok 80%) jeść jem ale nadal niewiele - ok 1000kcal i nadal chudnę. czy to nie za szybko?
dodam ze w lipcu urodziłam (8 miesięcy temu) leczenie chemią zaczelam niecaly miesiąc po porodzie (przyspieszona cesarka ze wzgledu na wykrytą zz).

No i zeby było mało parę dni temu dopadł mnie półpasiec .... ehh

Anias

22.03.2015 21:48

Odpowiedz

O 21:00, dnia 2015-03-22 Moniq83 napisał(-a):

Hej

Zapewne wiele z Was sporo przytyło w trakcie leczenia ZZ ...

Jak sobie przypomnę to aż mnie ciarki przechodza. Beacopp plus morze encortonu. I tak w 2 miesiące 10kg.

jestem w zasadzie po 4 beacoppach (nna wiecej organizm nie pozwolil) i 18 naświetlaniach, ktore skończyły sie w połowie stycznia - czyli już 2 miesiące. Radio miałam niecałe 2 miesiące po ostatniej chemii. W czasie lampek straciłam totalnie smak, sline. Pojawiły sie odruchy wymiotne i wymioty oraz po części jadlowstret. I tak od poczatku stycznia gdzie ważyłam 82kg mam teraz 67. Smak już praiwe odzyskany (ok 80%) jeść jem ale nadal niewiele - ok 1000kcal i nadal chudnę. czy to nie za szybko?

dodam ze w lipcu urodziłam (8 miesięcy temu) leczenie chemią zaczelam niecaly miesiąc po porodzie (przyspieszona cesarka ze wzgledu na wykrytą zz).

No i zeby było mało parę dni temu dopadł mnie półpasiec .... ehh

Anias

22.03.2015 21:53

Odpowiedz

O 21:00, dnia 2015-03-22 Moniq83 napisał(-a):

Hej

Zapewne wiele z Was sporo przytyło w trakcie leczenia ZZ ...

Jak sobie przypomnę to aż mnie ciarki przechodza. Beacopp plus morze encortonu. I tak w 2 miesiące 10kg.

jestem w zasadzie po 4 beacoppach (nna wiecej organizm nie pozwolil) i 18 naświetlaniach, ktore skończyły sie w połowie stycznia - czyli już 2 miesiące. Radio miałam niecałe 2 miesiące po ostatniej chemii. W czasie lampek straciłam totalnie smak, sline. Pojawiły sie odruchy wymiotne i wymioty oraz po części jadlowstret. I tak od poczatku stycznia gdzie ważyłam 82kg mam teraz 67. Smak już praiwe odzyskany (ok 80%) jeść jem ale nadal niewiele - ok 1000kcal i nadal chudnę. czy to nie za szybko?

dodam ze w lipcu urodziłam (8 miesięcy temu) leczenie chemią zaczelam niecaly miesiąc po porodzie (przyspieszona cesarka ze wzgledu na wykrytą zz).

No i zeby było mało parę dni temu dopadł mnie półpasiec .... ehh

Może by pomyśleć o megace, to lek, syrop pobudzający apetyt. na pewno praca nad składem diety. a na półpaśca Heviran i przeciwbólowe leki. trzymam kciuki za szybki powrot do równowagi

moniq83

23.03.2015 06:09

Odpowiedz
Tak Heviran spożywam już od paru dni.
generalnie cieszę się ze swojej spadajacej wagi. Raz, że sie lepiej czuję ze sobą dwa ze przy wzroście 164cm powinnam ważyć jeszcze mniej.

Pytanie

moniq83

23.03.2015 06:11

Odpowiedz
Tak Heviran spożywam już od paru dni.
generalnie cieszę się ze swojej spadajacej wagi. Raz, że sie lepiej czuję ze sobą dwa ze przy wzroście 164cm powinnam ważyć jeszcze mniej.

Pytanie tylko czy za szybko ta waga nie spada ... czy nie jest to objaw czegos. Sama juz nie wiem. Tak bardzo chcemy być zdrowi, że przy każdym duperelu się panikuje.

Pozdrawiam

Ewa

23.03.2015 08:14

Odpowiedz

O 07:11, dnia 2015-03-23 Moniq83 napisał(-a):

Tak Heviran spożywam już od paru dni.

generalnie cieszę się ze swojej spadajacej wagi. Raz, że sie lepiej czuję ze sobą dwa ze przy wzroście 164cm powinnam ważyć jeszcze mniej.

Pytanie tylko czy za szybko ta waga nie spada ... czy nie jest to objaw czegos. Sama juz nie wiem. Tak bardzo chcemy być zdrowi, że przy każdym duperelu się panikuje.

Pozdrawiam

Ja bym się na Twoim miejscu cieszyła ze spadającej wagi, ten sam problem 164 cm wzrostu i 83 kg żywej wagi. Przed chemią 75 kg. Od lat ciągle za dużo :(. Skoro wiesz że bardzo mało ostatnio jadłaś, to nie masz się czym martwić że to coś innego. Kręgosłup teraz ma mniej ciężaru do noszenia. Tylko się ciesz i po zakończeniu leczenia zacznij powoli ćwiczyć żeby ujędrnić skórę od zgubionego ciałka i jedz zdrowo żebyś nie miała efektu jo-jo :)

moniq83

23.03.2015 09:07

Odpowiedz

Ja bym się na Twoim miejscu cieszyła ze spadającej wagi, ten sam problem 164 cm wzrostu i 83 kg żywej wagi. Przed chemią 75 kg. Od lat ciągle za dużo :(. Skoro wiesz że bardzo mało ostatnio jadłaś, to nie masz się czym martwić że to coś innego. Kręgosłup teraz ma mniej ciężaru do noszenia. Tylko się ciesz i po zakończeniu leczenia zacznij powoli ćwiczyć żeby ujędrnić skórę od zgubionego ciałka i jedz zdrowo żebyś nie miała efektu jo-jo :)

Oj ćwiczę codziennie. Przy moim 8 miesięcznym synku jest co robić :-)

Chciałabym pochodzić na basen ale czy po 2 miesiącach po radio można?

Ewa

23.03.2015 10:28

Odpowiedz

Oj ćwiczę codziennie. Przy moim 8 miesięcznym synku jest co robić :-)

Chciałabym pochodzić na basen ale czy po 2 miesiącach po radio można?

Ja bym nie ryzykowala. Jestem 1,5 miesiąca po radio przez które przeszłam jak burza a ciągle to zapalenie zatok, to wirusowka, to opryszczka. Odpornosc slaba jeszcze.

rodzynka

23.03.2015 22:03

Odpowiedz

Z basenem jest taki problem, że łatwo można załapać bakterie - szczególnie jak organizm jest osłabiony po leczeniu. Ja jestem 2,5 roku po leczeniu, chodzę na basen od pół roku i na razie jest ok. Wcześniej chodziłam pół roku od zakończenia radioterapii i nic mi się nie przyplątało, ale kondycyjnie - to była porażka. Przepłynęłam dwa baseny żabką i umierałam. Zawsze warto zapytać lekarza, co sądzi o basenie. Mój mi odradzał, poszłam jednak wypróbować i wróciłam teraz, jak już mogę pływać 2 godziny bez problemu.

moniq83

24.03.2015 20:28

Odpowiedz

O 23:03, dnia 2015-03-23 rodzynka napisał(-a):

Z basenem jest taki problem, że łatwo można załapać bakterie - szczególnie jak organizm jest osłabiony po leczeniu. Ja jestem 2,5 roku po leczeniu, chodzę na basen od pół roku i na razie jest ok. Wcześniej chodziłam pół roku od zakończenia radioterapii i nic mi się nie przyplątało, ale kondycyjnie - to była porażka. Przepłynęłam dwa baseny żabką i umierałam. Zawsze warto zapytać lekarza, co sądzi o basenie. Mój mi odradzał, poszłam jednak wypróbować i wróciłam teraz, jak już mogę pływać 2 godziny bez problemu.

Oj tak z kondycją szału nie ma. Jak podbiegne kawałek to jakbym przebiegła maraton. Ale i tak jest o niebo lepiej bo wejdę bez przerwy na 3 pietro do rodziców nawet bez większej zadyszki i co najważniejsze nie potykam się o własne nogi jak było przey chemii. Wiem że to jeszcze trochę potrwa zanim wiele rzeczy wróci do normy. Trzeba być cierpliwym czego bardzo uczy nasza choroba.

Na pewno zaczekam do kontroli pod koniec kwietnia i pogadam z lekarzem o tym basenie :-)

kcEuxSrT

08.08.2015 13:43

Odpowiedz

Wow! That's a really neat anesrw!