Mazynka
16.02.2015 17:28
po nerwach przez ostatni tydzień, chyba nie mogłam zacząć lepiej tego tygodnia :D JUPIIIIIIIIII !!!!!!!!!
Autor: Mazynka • 16.02.2015 17:28 • 30 odpowiedzi
Mazynka
16.02.2015 17:28
Anias
16.02.2015 17:42
O 18:28, dnia 2015-02-16 Mazynka napisał(-a):
Wkońcu po roku walki z moją złośnicą dzisiaj zaczełam dzień o 7.00 rano z informacją, że po 4 wlewie adcetrisu jest pełna regresja metaboliczna !!!!! przez 10 minut patrzyłam się tempo w peta i nie wierzyłam ani słowom doktorki ani wynikowi, dopiero po chwili zaczeły płynąć łzy ...... mam nadzieję, że we wrześniu wraz~z końcem wlewów, skończy się moja walka z chorobą !
po nerwach przez ostatni tydzień, chyba nie mogłam zacząć lepiej tego tygodnia :D JUPIIIIIIIIII !!!!!!!!!
Bardzo, bardzo się cieszę!!!! Śledzilam Twoje losy. Informuje dalej o przebiegu leczenia i co z tą polineuropatią
Mazynka
16.02.2015 17:46
O 18:42, dnia 2015-02-16 Anias napisał(-a):
O 18:28, dnia 2015-02-16 Mazynka napisał(-a):
Wkońcu po roku walki z moją złośnicą dzisiaj zaczełam dzień o 7.00 rano z informacją, że po 4 wlewie adcetrisu jest pełna regresja metaboliczna !!!!! przez 10 minut patrzyłam się tempo w peta i nie wierzyłam ani słowom doktorki ani wynikowi, dopiero po chwili zaczeły płynąć łzy ...... mam nadzieję, że we wrześniu wraz~z końcem wlewów, skończy się moja walka z chorobą !
po nerwach przez ostatni tydzień, chyba nie mogłam zacząć lepiej tego tygodnia :D JUPIIIIIIIIII !!!!!!!!!
Bardzo, bardzo się cieszę!!!! Śledzilam Twoje losy. Informuje dalej o przebiegu leczenia i co z tą polineuropatią
Dzięki :)
Polineuropatia dalej jest i raczej już do końca będzie, od dzisiaj mam zwiększoną dawkę z 600 na 1200 mg i zobaczymy co dalej, bo czas brać się za jakieś ćwiczenia ;) dobija mnie ciągły problem z wchodzeniem po schodach albo wysiadanie z samochodu gorzej niż 80 latka, no i powoli robię się szczersza niż wyższa ;)
Anias
16.02.2015 17:59
Mazynka
16.02.2015 18:08
O 18:59, dnia 2015-02-16 Anias napisał(-a):
Ile cyklów z adcetrisem masz zapalnowane pytam bo mój brat z IV B na razie na ABVD regresja w pet po 3 cyklu, ale wiem, ze różnie może być, lek nierefundowany, a tak potrzebny, dobrze ze go dostalaś W Krakowie. mam nadzieje ze masz Mazynko założone subkonto w jakiejś fundacji z 1% podatku, zbierają na dojazdy leki rehabilitację, weź skierowania od
neurologa
W programie jest 16 i tyle chcą mi podać, dzisiaj miałam 5 wlew. Ja po 2 cyklu abvd miałam zmiany resztkowe a pet po 6 kursach jeszcze gorszy niż przed leczeniem.
Konto mam od zeszłego roku, a do programu dostałam się fartem :D
Powodzenia dla brata !
Anias
16.02.2015 18:17
O 19:08, dnia 2015-02-16 Mazynka napisał(-a):
O 18:59, dnia 2015-02-16 Anias napisał(-a):
Ile cyklów z adcetrisem masz zapalnowane pytam bo mój brat z IV B na razie na ABVD regresja w pet po 3 cyklu, ale wiem, ze różnie może być, lek nierefundowany, a tak potrzebny, dobrze ze go dostalaś W Krakowie. mam nadzieje ze masz Mazynko założone subkonto w jakiejś fundacji z 1% podatku, zbierają na dojazdy leki rehabilitację, weź skierowania od
neurologa
W programie jest 16 i tyle chcą mi podać, dzisiaj miałam 5 wlew. Ja po 2 cyklu abvd miałam zmiany resztkowe a pet po 6 kursach jeszcze gorszy niż przed leczeniem.
Konto mam od zeszłego roku, a do programu dostałam się fartem :D
czerpię inspirację od chorych i z forum
Fart sie należał
Powodzenia dla brata !
Dzięki ja też trzymam kciuki za wszystkich
frubelek171
16.02.2015 18:22
Mazynka, Ty po Adcetrisie będziesz mieć autoprzeszczep?
Mazynka
16.02.2015 18:30
O 19:22, dnia 2015-02-16 Frubelek171 napisał(-a):
Mazynka, Ty po Adcetrisie będziesz mieć autoprzeszczep?
taka opcja jest rozważana, ogólnie to po 2 wlewie dostałam polineuropatię i awaryjnie miałam już wyznaczony termin zbiórki, jednak bóle lekko odpuściły i puki co chcą jak najdłużej mnie utrzymać na adcetrisie i kwestia przeszczepu to tak naprawdę wielka niewiadoma
Janek
16.02.2015 19:14
Janek
16.02.2015 19:16
frubelek171
16.02.2015 19:20
GRATULACJE!!!
Yoko
16.02.2015 19:26
O 18:28, dnia 2015-02-16 Mazynka napisał(-a):
Wkońcu po roku walki z moją złośnicą dzisiaj zaczełam dzień o 7.00 rano z informacją, że po 4 wlewie adcetrisu jest pełna regresja metaboliczna !!!!! przez 10 minut patrzyłam się tempo w peta i nie wierzyłam ani słowom doktorki ani wynikowi, dopiero po chwili zaczeły płynąć łzy ...... mam nadzieję, że we wrześniu wraz~z końcem wlewów, skończy się moja walka z chorobą !
po nerwach przez ostatni tydzień, chyba nie mogłam zacząć lepiej tego tygodnia :D JUPIIIIIIIIII !!!!!!!!!
Mazynka G R A T U L U J E !!!!!!!!! strasznie się cieszę, cały czas o Tobie myślałam ale nie chciałam pytać, bo na pewno nie miałaś jeszcze wyniku. Teraz możesz napić się szampana na razie piccolo :) POZDRAWIAM
Mazynka
16.02.2015 19:34
O 20:26, dnia 2015-02-16 Yoko napisał(-a):
O 18:28, dnia 2015-02-16 Mazynka napisał(-a):
Wkońcu po roku walki z moją złośnicą dzisiaj zaczełam dzień o 7.00 rano z informacją, że po 4 wlewie adcetrisu jest pełna regresja metaboliczna !!!!! przez 10 minut patrzyłam się tempo w peta i nie wierzyłam ani słowom doktorki ani wynikowi, dopiero po chwili zaczeły płynąć łzy ...... mam nadzieję, że we wrześniu wraz~z końcem wlewów, skończy się moja walka z chorobą !
po nerwach przez ostatni tydzień, chyba nie mogłam zacząć lepiej tego tygodnia :D JUPIIIIIIIIII !!!!!!!!!
Mazynka G R A T U L U J E !!!!!!!!! strasznie się cieszę, cały czas o Tobie myślałam ale nie chciałam pytać, bo na pewno nie miałaś jeszcze wyniku. Teraz możesz napić się szampana na razie piccolo :) POZDRAWIAM
Dzieki Kochani :*
Yoko nawet nie wiesz jak mnie dzisiaj korci wino, a jeszcze wczoraj dostalam butelke wloskiego winka ekhhhh coz za tydzien wypije lampeczke ;)
Yoko
16.02.2015 19:39
Dzieki Kochani :*
Yoko nawet nie wiesz jak mnie dzisiaj korci wino, a jeszcze wczoraj dostalam butelke wloskiego winka ekhhhh coz za tydzien wypije lampeczke ;)
Mazynka łyczek nie zaszkodzi :), trzeba to uczcić.
Strasznie się cieszę, jeszcze troszkę i będzie po wszystkim.
Ja jeszcze czekam na wynik i strasznie się stresuje.
Mazynka
16.02.2015 19:49
O 20:39, dnia 2015-02-16 Yoko napisał(-a):
Dzieki Kochani :*
Yoko nawet nie wiesz jak mnie dzisiaj korci wino, a jeszcze wczoraj dostalam butelke wloskiego winka ekhhhh coz za tydzien wypije lampeczke ;)
Mazynka łyczek nie zaszkodzi :), trzeba to uczcić.
Strasznie się cieszę, jeszcze troszkę i będzie po wszystkim.
Ja jeszcze czekam na wynik i strasznie się stresuje.
Dzisiaj mialam wlew wiec wole sobie odpuscic :)
A z wynikiem hmmm powiem ze dasz rade chociaz wiem jak to jest bo mnie sie wczoraj snilo ze zabieraja mnie na przeszczep a dzisiaj obudzilam sie zalana potem i przez cala podroz do krk myslalam ze bedzie dupa ... a tu o 7 z zaskoczenia doktorka mnie wziela i nie nastawilam sie na stres ;) i ta dezorientacja, szkoda ze nie widzialam swojej miny haha a najlepsza byla doktorka: no wkoncu dotarlo ! Jak zobaczyla lzy
adcetris
16.02.2015 20:19
O 20:49, dnia 2015-02-16 Mazynka napisał(-a):
O 20:39, dnia 2015-02-16 Yoko napisał(-a):
Dzieki Kochani :*
Yoko nawet nie wiesz jak mnie dzisiaj korci wino, a jeszcze wczoraj dostalam butelke wloskiego winka ekhhhh coz za tydzien wypije lampeczke ;)
Mazynka łyczek nie zaszkodzi :), trzeba to uczcić.
Strasznie się cieszę, jeszcze troszkę i będzie po wszystkim.
Ja jeszcze czekam na wynik i strasznie się stresuje.
Dzisiaj mialam wlew wiec wole sobie odpuscic :)
A z wynikiem hmmm powiem ze dasz rade chociaz wiem jak to jest bo mnie sie wczoraj snilo ze zabieraja mnie na przeszczep a dzisiaj obudzilam sie zalana potem i przez cala podroz do krk myslalam ze bedzie dupa ... a tu o 7 z zaskoczenia doktorka mnie wziela i nie nastawilam sie na stres ;) i ta dezorientacja, szkoda ze nie widzialam swojej miny haha a najlepsza byla doktorka: no wkoncu dotarlo ! Jak zobaczyla lzy
Na wstępie GRATULACJE!!!
Mam pytanie, od czego zależy czy pacjent którego ostatnią deską ratunku jest adcetris dostanie ten lek? Słyszałem o jakimś programie... Wobec tego od czego zależy czy ktoś się do niego dostanie? Pozdrawiam
Mazynka
16.02.2015 20:34
O 21:19, dnia 2015-02-16 adcetris napisał(-a):
O 20:49, dnia 2015-02-16 Mazynka napisał(-a):
O 20:39, dnia 2015-02-16 Yoko napisał(-a):
Dzieki Kochani :*
Yoko nawet nie wiesz jak mnie dzisiaj korci wino, a jeszcze wczoraj dostalam butelke wloskiego winka ekhhhh coz za tydzien wypije lampeczke ;)
Mazynka łyczek nie zaszkodzi :), trzeba to uczcić.
Strasznie się cieszę, jeszcze troszkę i będzie po wszystkim.
Ja jeszcze czekam na wynik i strasznie się stresuje.
Dzisiaj mialam wlew wiec wole sobie odpuscic :)
A z wynikiem hmmm powiem ze dasz rade chociaz wiem jak to jest bo mnie sie wczoraj snilo ze zabieraja mnie na przeszczep a dzisiaj obudzilam sie zalana potem i przez cala podroz do krk myslalam ze bedzie dupa ... a tu o 7 z zaskoczenia doktorka mnie wziela i nie nastawilam sie na stres ;) i ta dezorientacja, szkoda ze nie widzialam swojej miny haha a najlepsza byla doktorka: no wkoncu dotarlo ! Jak zobaczyla lzy
Na wstępie GRATULACJE!!!
Mam pytanie, od czego zależy czy pacjent którego ostatnią deską ratunku jest adcetris dostanie ten lek? Słyszałem o jakimś programie... Wobec tego od czego zależy czy ktoś się do niego dostanie? Pozdrawiam
wiec na wstepie dziekuje :-)
ja zalapalam sie do badan w krakowie przupadkiem i z tego co wiem to bylam ostatnia osiba ktora do badan sie dostala. Mialo ogolnie byc 60 osob a okazalo sie ze jest nas tylko 20 osob, w 4 osrodkach w pl. wymog byl taki, ze trzeba bylo byc po 1 kursie chemii ( wczesniej chyba byly 2 )brak przeszczepu i brak kwalifikacji do przeszczepu. Kiedy beda rekrutacje do kolejnych badan ? Hmm z tego co slyszalam to w tym roku ponoc juz nie, jednak wszystko zmienia sie z dnia na dzien wiec kto wie ?
Mazynka
16.02.2015 20:38
O 21:34, dnia 2015-02-16 Mazynka napisał(-a):
O 21:19, dnia 2015-02-16 adcetris napisał(-a):
O 20:49, dnia 2015-02-16 Mazynka napisał(-a):
O 20:39, dnia 2015-02-16 Yoko napisał(-a):
Dzieki Kochani :*
Yoko nawet nie wiesz jak mnie dzisiaj korci wino, a jeszcze wczoraj dostalam butelke wloskiego winka ekhhhh coz za tydzien wypije lampeczke ;)
Mazynka łyczek nie zaszkodzi :), trzeba to uczcić.
Strasznie się cieszę, jeszcze troszkę i będzie po wszystkim.
Ja jeszcze czekam na wynik i strasznie się stresuje.
Dzisiaj mialam wlew wiec wole sobie odpuscic :)
A z wynikiem hmmm powiem ze dasz rade chociaz wiem jak to jest bo mnie sie wczoraj snilo ze zabieraja mnie na przeszczep a dzisiaj obudzilam sie zalana potem i przez cala podroz do krk myslalam ze bedzie dupa ... a tu o 7 z zaskoczenia doktorka mnie wziela i nie nastawilam sie na stres ;) i ta dezorientacja, szkoda ze nie widzialam swojej miny haha a najlepsza byla doktorka: no wkoncu dotarlo ! Jak zobaczyla lzy
Na wstępie GRATULACJE!!!
Mam pytanie, od czego zależy czy pacjent którego ostatnią deską ratunku jest adcetris dostanie ten lek? Słyszałem o jakimś programie... Wobec tego od czego zależy czy ktoś się do niego dostanie? Pozdrawiam
wiec na wstepie dziekuje :-)
ja zalapalam sie do badan w krakowie przupadkiem i z tego co wiem to bylam ostatnia osiba ktora do badan sie dostala. Mialo ogolnie byc 60 osob a okazalo sie ze jest nas tylko 20 osob, w 4 osrodkach w pl. wymog byl taki, ze trzeba bylo byc po 1 kursie chemii ( wczesniej chyba byly 2 )brak przeszczepu i brak kwalifikacji do przeszczepu. Kiedy beda rekrutacje do kolejnych badan ? Hmm z tego co slyszalam to w tym roku ponoc juz nie, jednak wszystko zmienia sie z dnia na dzien wiec kto wie ?A co najwazniejsze brak odpowiedzi na leczenie
Yoko
16.02.2015 20:46
Dzisiaj mialam wlew wiec wole sobie odpuscic :)
A z wynikiem hmmm powiem ze dasz rade chociaz wiem jak to jest bo mnie sie wczoraj snilo ze zabieraja mnie na przeszczep a dzisiaj obudzilam sie zalana potem i przez cala podroz do krk myslalam ze bedzie dupa ... a tu o 7 z zaskoczenia doktorka mnie wziela i nie nastawilam sie na stres ;) i ta dezorientacja, szkoda ze nie widzialam swojej miny haha a najlepsza byla doktorka: no wkoncu dotarlo ! Jak zobaczyla lzy
Człowiek zawsze się stresuje, zanim dostanie wyniki. Mam nadzieję, że w tym tygodniu mi przyślą.
Płacz Kochana ze SZCZĘŚCIA ile się da :).
Ja pamiętam jak pojechałam po wynik w sierpniu, dali mi go, nie miałam odwagi go otworzyć, poszłam do samochodu i usiadłam i siedzę w końcu tata mój mówi otwieraj i zaczęłam czytać, wcale nie musiałam mu mówić co wyszło, bo ryczałam ze szczęścia BARDZO.
Mazynka
06.07.2015 05:48