Witam. Mam 34 lata i mam ziarnicę IIst B tyle na razie wiem bo czekam na histopat węzła. Jestem załamana bo 2 tyg temu zostałam mamą wcześniaka z 34 tyg a tu takie coś... Chciałabym się dowiedzieć : jak długo trwa leczenie, co ile są wlewy, czy chemia wogóle boli, jak sie czuliście ( czy da się w miarę normalnie żyć ), czy stracę włosy ... Może dużo tych pytań ale proszę was o odp. Pozdrawiam
Witaj :)
Z racji, iż zdiagnozowano u ciebie IIB zapewne będziesz mieć podane ABVD.
--> jak długo trwa leczenie: ABVD to przeważnie 12 lub 16 podań więc ok. poł roku lub nawet trochę dłużej , bo czasem mogą być przesunięte wlewy jak np. bedzie niedobór białych krwinek.
-->co ile są wlewy: ABVD podaje się co 2 tygodnie.
--> chemia nie boli, przynajmniej mnie po jej podaniu nic nie bolało, ale zdarza się, że boli ręka po dakarbazynie....lub odpukać kości po podaniu czynnika wzrostu krwinek białych.
--> jak się czuje ktoś po chemi: hmm to zalezy dużo od organizmu, jak zareaguje na leczenie, jedni wymotują i są słabi, drudzy nie rezygnują np. z pracy czy ze studiów. Ja po ABVD zcułam się dobrze, nie leżałam nawet jednego dnia, ani też nigdy nie wymiotowałam....ale nadrobiłam haha to na radioterapii.
--> co z włosami: większość je traci, ale nie wszyscy , mogą Ci się tylko np. przerzedzić ale nie wypadną. Mnie do 8 wlewu nie spadł ani jeden włos z głowy, dopiero potem się zaczęły przerzedzać...ale i tak do końca donosiłam lichą kitkę, później je dopiero ściałam i tak, bo zrobiło się suche siano.
Mam nadzieję iż troche pomogłam. Trzymaj się cieplutko :)