Stasia
08.03.2006 20:20
Witam pisałam wam jakiś czas temu że mój mąż ma podejrzenie o ziarnicę. Mam już wyniki badania tak to ziarnica złośliwa po pierwszej konsultacji guz w śródpiersiu ma 12 cm. Teraz musimy zrobić dokładne badania tylko dlaczego tak trudno dostać sie do Kliniki do Gliwic słyszałam że trzeba czekać miesiąc, jedziemy tam jutro zobaczymy na kiedy wyznaczą nam termin. Czy ktoś z Was leczy sie w Gliwicach? I czy ktoś miał podobnie czyli ten guz węzły pod prawą pachą powiększone i nadobojczykowe.Od momentu stwierdzenia guza minął juz miesiąc czy to tak długo musi trwać, mówi się przecież, że w takich sprawach czas jest najważniejszy. Pozdrawiam Stasia