frubelek171
12.12.2014 17:36
Wiem,że może odbiegam ciut od tematu głównego...ale nie samą chorobą człowiek żyje (jak to się mawia).
Mam do was pytanie, czy jak poznajecie kogoś nowego od razu mówicie mu o chorobie, po prostu żeby nie być ewentualnie skreślonym, czy dopiero po jakimś czasie.
Wiem troche to pokręcone, ale niestety przed chorobą było łatwiej.....