dlaczego
07.03.2006 15:42
dlaczego domokrazcy jak chodza cos sprzedawac, to zawsze mowia, ze odwiedzaja 100 osob i jest sie jednym ze szczesliwcow?
dlaczego mowia, ze reklamuja produkt jednego ze sklepow z miasta, a nie chca powiedziec, ktory to sklep?
dlaczego mowia, ze chca tylko dac cos sprobowac, potem pytaja czy sie podoba, a potem wciskaja na sile ten produkt za "niewielkie" pieniadze?
dlaczego jak sie ich zapytac czy maja zezwolenie na handel obnosny to sie wykrecaja?
..no.. dlaczego..?
dlaczego mowia, ze reklamuja produkt jednego ze sklepow z miasta, a nie chca powiedziec, ktory to sklep?
dlaczego mowia, ze chca tylko dac cos sprobowac, potem pytaja czy sie podoba, a potem wciskaja na sile ten produkt za "niewielkie" pieniadze?
dlaczego jak sie ich zapytac czy maja zezwolenie na handel obnosny to sie wykrecaja?
..no.. dlaczego..?