Mazynka
18.11.2014 11:32
Kochana co sie nie odzywasz ?
Autor: Mazynka • 18.11.2014 11:32 • 8 odpowiedzi
Mazynka
18.11.2014 11:32
Kochana co sie nie odzywasz ?
yoko
18.11.2014 22:03
Mazynka
19.11.2014 05:48
O 23:03, dnia 2014-11-18 yoko napisał(-a):
Czesc Mazynka jestem :). Skaczylam tydzien temu radio i mam wizyte za tydziem u onkologa. Mam schize bo zaczyna mnie swedziec cialo takie dziwne szczypanie rany strasznie sie boje czy wszystko jest ok.
A co u Ciebie co powiedzial lekarz i jakie leczenie zastosowal. Jak sie czujesz Pozdrawiam
Teraz Ty zniknelas a my z moonia sie zastanawialysmy co z Toba, moonia dzisiaj zaczyna radio, a ja czekam na oficjalne klepniecie i jak wszystko sue uda to 25 lis zaczynam adcertis. u mnie praktycznie wszystko wrocilo do stanu z przed leczenia :( bol goraczka swedzenie i masakryczne poty nocne, praktycznie od 3 tygodni prawie w ogole nie wychodze z chaty :(
a jak znioslas radio ?
frubelek171
19.11.2014 06:27
Teraz Ty zniknelas a my z moonia sie zastanawialysmy co z Toba, moonia dzisiaj zaczyna radio, a ja czekam na oficjalne klepniecie i jak wszystko sue uda to 25 lis zaczynam adcertis. u mnie praktycznie wszystko wrocilo do stanu z przed leczenia :( bol goraczka swedzenie i masakryczne poty nocne, praktycznie od 3 tygodni prawie w ogole nie wychodze z chaty :(
Mazynka- jakie miałaś/masz zajęte miejsca przez ZZ? Ja w tej chwili mam nawrót- czekam na radio ale nic a nic nie mam objawów ogólnych. Nie pocę się, nic nie swędzi etc. na dodatek przybrałam na wadze i generalnie patrzą na mnie dziwnie. Stwierdzenie mojej onkolog z wczoraj "u pani to jest tyle szczęscia w nieszczęsciu że pani ziarnica nie jest agresywna tylko się tli" . Jeśli dobrze rozumie na przeciwciała są potrzebne barwienia imuno- qrcze ja takich nie miałam tylko sam histopat.
Aha tak na wyrost że zapytam, czy przy podawaniu przeciwciał też zostaje się w szpitalu, czy tylko kroplówka i do domu?
Mazynka
19.11.2014 06:45
Mazynka- jakie miałaś/masz zajęte miejsca przez ZZ? Ja w tej chwili mam nawrót- czekam na radio ale nic a nic nie mam objawów ogólnych. Nie pocę się, nic nie swędzi etc. na dodatek przybrałam na wadze i generalnie patrzą na mnie dziwnie. Stwierdzenie mojej onkolog z wczoraj "u pani to jest tyle szczęscia w nieszczęsciu że pani ziarnica nie jest agresywna tylko się tli" . Jeśli dobrze rozumie na przeciwciała są potrzebne barwienia imuno- qrcze ja takich nie miałam tylko sam histopat.
Aha tak na wyrost że zapytam, czy przy podawaniu przeciwciał też zostaje się w szpitalu, czy tylko kroplówka i do domu?
Ja mam zajete wezly w srodpiersiu szyi pachach i szpik, do tego wszystkie objawy b :( na swoje urodziny nawet nie wzielam lyka szampana bo wiedzialam ze skonczy sie to masakrycznym bolem :( szczerze to zazdroszcze ze nie masz objawow, ludzie jak wychodze na ulice to patrza sie na mnie i uciekaja, bo kaszle i dusze sie jak gruzlik :( ostatnio facet zaczal cos marudzic ze jak sie jest tak chorym to nie powinno sie wychodzic bo zaraza sie innych, oczywiscie nie do mnie, wiec jak mu powiedzialam ze nowotworem nie da sie zarazic to az zbladl ...
co do badan to powiem Ci szczerze, nie wiem na co brali... dostarczylam im wszystkie bloczki pobrali 3 probowki krwi do tego trepan, tk i pet, w piatek mam miec badania juz konkretnie do badan, maja mi wiecej krwi spuscic ...
co do podawania adcertisu, to badania prowadzi Malopolskie Centrum Medyczne i tam jest tylko ambulatorium, 30 minut wlewu krotka obserwacja i do domu
Yoko
19.11.2014 08:06
Mazynka
19.11.2014 08:34
O 09:06, dnia 2014-11-19 Yoko napisał(-a):
Mazynka trzymaj się wszystko będzie ok tylko będziesz miała troszkę dłuższe leczenie. Super, że dostaniesz lek i już będzie tylko lepiej.
Mazynka to jednak miałaś szpik zajęty a pachy w pierwszym Pecie nie były o ile dobrze pamiętam. W czasie chemii wyskoczyły Ci węzeł pod pachami, bo chemia nie działała jak to jest.
Pozdrawiam
U mnie objawy pojawiły się po 2 tygodniach po ostatniej chemii, także jak szłam na peta to już wiedziałam że będzie źle, tylko nie wiedziałam że aż tak :( choroba tak naprawdę zaczęła rozwijać się już w trakcie abvd, po 8 wlewie zaczęły się poty i lekarze w Lcy to olali, stwierdzili że mam już urojenia...
jeśli chodzi o szpik to na wszystkich petach się świeci na ostatnim już jest bardziej rozlany, a na pierwszej biopsji pokazało że czysto. Leczenie przeniosłam aż do Krakowa, docent popatrzył na wszystkie wyniki i zapisał że szpik zajęty. Tydzień temu pobierali znów szpik i tak do końca naprawdę nie wiem jak to jest, za tydzień mam nadzieję, widzieć się z docentem, i bedą już wszystkie wyniki to wtedy się o wszystko wypytam ...
frubelek171
19.11.2014 09:23
Mazynko- dziękuję Ci za wyczeprującą odpowiedź- i przede wszystkim życze Ci dużo, dużo zdrowia!!!! skutecznej terapii i jak najmniej skutków ubocznych.
Tak jak Ci wcześniej pisałam u mnie będzie teraz radio, a po TK decyzja co dalej. Ze względu na powolny przebieg choroby, jak to onkolog stwierdziła " u pani choroba się tli" i tym że nie da się u mnie "zrobić" przeszczepu nie chcą sewrwować agresywnych chemii np. DHAP etc. więc mowa jest conajwyżej o Endoxanie( ale tak jak pisałam to będzie decyzja po następnym TK).
Dlatego też pytałam o te przeciwciała, czy nimi nie można by dobić tej mojej choroby, tylko że właśnie ja nie mam barwień pt. CD20+ czy CD30+ a to chyba podstawa przy immunoterapii.
Coraz bardziej skłaniem się właśnie co do konsultacji po następnym TK po skończonej radio u docenta..
pzdr. cieplutko :)
Mazynka
19.11.2014 09:37
O 10:23, dnia 2014-11-19 Frubelek171 napisał(-a):
Mazynko- dziękuję Ci za wyczeprującą odpowiedź- i przede wszystkim życze Ci dużo, dużo zdrowia!!!! skutecznej terapii i jak najmniej skutków ubocznych.
Tak jak Ci wcześniej pisałam u mnie będzie teraz radio, a po TK decyzja co dalej. Ze względu na powolny przebieg choroby, jak to onkolog stwierdziła " u pani choroba się tli" i tym że nie da się u mnie "zrobić" przeszczepu nie chcą sewrwować agresywnych chemii np. DHAP etc. więc mowa jest conajwyżej o Endoxanie( ale tak jak pisałam to będzie decyzja po następnym TK).
Dlatego też pytałam o te przeciwciała, czy nimi nie można by dobić tej mojej choroby, tylko że właśnie ja nie mam barwień pt. CD20+ czy CD30+ a to chyba podstawa przy immunoterapii.
Coraz bardziej skłaniem się właśnie co do konsultacji po następnym TK po skończonej radio u docenta..
pzdr. cieplutko :)
No wlasnie Frubelku, dlatego proponowalam Ci wizyte u docenta, wiem ze nie jest cudotworca, ale ma ogromne doswiadczenie, i to klinika wlasnie prowadzi badania....
Tobie rowniez zycze duzo zdrowka i woli walki ! buziaki :)